Inne tematy

admin
Site Admin
Posty: 2899
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: Inne tematy

Postautor: admin » wt gru 04, 2018 3:41 pm

Otrzymałem maila:

Projekt Polska XXI wieku

Szanowni Konfederaci i Sprzymierzeni

Dnia 2 grudnia w Warszawie, z inicjatywy Konfederacji KoReUs-a, Partii Normalny Kraj, Stowarzyszenia Gospodarki Dobra Wspólnego oraz wielu innych stowarzyszeń, doszło do spotkania, którego celem było podjecie wspólnych działań, różnych środowisk, dla Ojczyzny Ratowania.
Uczestnicy spotkania jednomyślnie podjęli decyzję o potrzebie realizację projektu "Polska XXI wieku", projektu otwartego dla wszystkich środowisk na zasadzie sieci współpracy osób i organizacji, identyfikujących się z polskim interesem narodowym.
Projekt ma charakter wielowątkowy - od identyfikacji celów Narodu, wyboru modelu nowoczesnego, niepodległego państwa, poprzez wyłanianie kompetentnych osób do zarządzania tym państwem (głosowanie na kandydatów w wyborach) oraz wizerunkiem Polski w świecie.
Do realizacji takiego projektu została powołana Federacja, będąca podmiotem prawnym, do której na zasadzie Partnerstwa będą dołączać wszystkie osoby i środowiska, zainteresowane realizacją takiego projektu; przy zachowaniu pełnej autonomii i dotychczasowego dorobku organizacyjnego oraz merytorycznego.
W takim działaniu widzimy możliwość współpracy, tak potrzebnej, głęboko podzielonemu Narodowi polskiemu.
Zwracam się z prośbą o upowszechnienie tej Informacji zaprzyjaźnionym osobom i środowiskom.

Konfederat, Jan Sposób

Jan Sposób - Konferencja w Sejmie
https://www.youtube.com/watch?v=cAmj6DoDc38 | 16 II 2018




Obrazek
Obrazek

Wprowadzenie racjonalnego systemu/ustroju społeczno-polityczno-gospodarczego
( http://wolnyswiat.pl/racjonalnyrzad/ )

Proszę sobie wyobrazić taką sytuację:
Na budowie decyzje podejmuje nie główny inżynier z kierownikiem, tylko, na podstawie głosowania, robotnicy... I tak samo nie lekarze w szpitalu, tylko pacjenci... W autobusie, tramwaju, samolocie, na statku pasażerowie zamiast kierowcy/kapitana... Itd. Z oczywistych, zrozumiałych, w pełni nie tylko akceptowanych, ale i oczekiwanych względów w interesie robotników, pacjentów, pasażerów (i wielu innych grup społeczeństwa), a w przypadku polityki - „wyborców” - jest, by tak nie było!

Niestety w dotychczas stosowanych systemach, ustrojach rządzenia obowiązują zupełnie inne, bo absurdalne, anormalne, prodestrukcyjne zasady i prawa…

Więc w interesie wszystkich trzeba i w tej dziedzinie wprowadzić prawidłowe, konstruktywne, normalne zasady, prawa i je egzekwować!
Czyli nie wynik głosowania, głos większości, nie krótkowzroczny interes beneficjentów systemu, zorganizowanych/negatywnie/pasożytniczo przystosowanych grup, tylko dalekowzroczność, odpowiedzialność, konstruktywność, całościowe wykazywanie, udowadnianie, takie rozwiązania, etyka/konstruktywna/racjonalna, opierająca się na takich argumentach/rozwiązaniach dyktatura!

Próbowałem już to, w ciągu kilkunastu lat, zrobić na wiele sposobów. Niestety bez sukcesu. Więc można spróbować to osiągnąć zgodnie z zasadami obecnego systemu, i mimo, iż istnienie m.in. partii politycznych jest sprzeczne z racjonalnym systemem, to można stworzyć partię racjonalnego rozwoju (poparcie dla takich działań oscyluje w okolicach pół na pół. viewforum.php?f=2 ).

Trzeba by w tym celu m.in. zatrudnić wielu ludzi, opłacić czas w mediach, więc są potrzebne spore sumy, jak to w wiadomym systemie/ustroju (masz pieniądze, to rządzisz, a jak rządzisz, tzn., że masz rację)...

admin
Site Admin
Posty: 2899
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: Inne tematy

Postautor: admin » czw gru 06, 2018 8:24 pm

Aleksander JABŁONOWSKI o zbliżającej się wojnie w Polsce. "Fałszywa flaga".
https://www.youtube.com/watch?v=QSLg_tfDJ_4 | 22 maj 2016


https://www.money.pl/gospodarka/raporty ... 62095.html | 25-11-2015
Wojna z terroryzmem, wojna w Syrii. To oni liczą zyski
Wojna to przede wszystkim potężne wydatki i straty – mówią eksperci Stockholm International Peace Research Institute (SIPRI). Bombardowania pozycji Państwa Islamskiego kosztowały Amerykanów do tej pory 2,7 mld dol. Rosyjska operacja wojskowa w Syrii ma pochłaniać 1,62 mld rocznie, a francuskie naloty ponad 265,5 mln dolarów.

Jak wynika najnowszego z raportu Global Peace Index, tylko w 2014 roku świat na zbrojenia wydał ponad 3 bln dol., a w wyniku konfliktów zbrojnych stracił kolejne 817 miliardów dol. Ekonomiści z Harvardu szacują, że koszty wojen w Afganistanie, dwóch w Iraku, konfliktów w Syrii i na Ukrainie sięgnęły już 4,3 biliona dolarów, a w bliższej perspektywie przekroczą 6 bilionów.

Skoro działania wojenne przeciwko Państwu Islamskiemu pochłaniają miliardy dolarów, to rodzi się pytanie, kto na tej wojnie zyska? To przede wszystkim koncerny zbrojeniowe, ale także ich akcjonariusze. Zamach w Paryżu, który miał miejsce w piątek 13 listopada 2015 roku, i późniejsze deklaracje światowych przywódców o intensyfikacji lub dołączeniu do wojny z Państwem Islamskim spowodowały, że akcje największych międzynarodowych koncernów zbrojeniowych poszły mocno w górę. Zestrzelenie rosyjskiego samolotu nad Turcją tylko podgrzewa atmosferę.

Lockheed Martin to jeden z "wielkiej piątki" amerykańskiego przemysłu obronnego i według ostatniego raportu SIPRI najwięcej sprzedający koncern zbrojeniowy na świecie. Ostatnio jego roczny zysk wyniósł 2,9 mld dol.


http://biznesalert.pl/lobbysci-u-bram-k ... rojeniami/ | 27 stycznia, 2016
Lobbyści u bram? Koncerny naftowe w USA lobbują za zbrojeniami
(Mintpressnews/CNN/BS)

Przemysł obronny wydaje każdego roku miliony dolarów lobbując w amerykańskim Kongresie na rzecz większych wydatków na zbrojenia oraz interwencje militarne w różnych rejonach świata. Wśród państw, które usilnie zabiegają w Waszyngtonie na rzecz „stanowczej polityki” bezpieczeństwa zwłaszcza na Bliskim Wchodzie są tradycyjnie Izrael oraz Arabia Saudyjska. Co ciekawe z pośród sektorów amerykańskiej gospodarki, który wspiera także interwencje wojskowe USA jest przemysł naftowy. Koncerny energetyczne wydają na ten cel sumy idące w setki milionów dolarów.

Jak wynika z danych zebranych przez pozarządową organizacje Center for Responsive Politics, przemysł obronny oraz kosmiczny wydał w zeszłym roku ponad 56.2 mln dol. na rzecz grup lobbystycznych starających się nakłonić polityków w Waszyngtonie do wzrostu wydatków na zbrojenia oraz większą liczbę interwencji militarnych na świecie. Dwa lata temu wydatki te sięgały blisko 80 mln dol. W USA, działania na rzecz ok. 42 klientów z sektora obronnego prowadzi w sumie 376 lobbystów. Gdy jednak ważą się losy dot. wydatków na zbrojenia lub podjęcie decyzji dot. interwencji militarnych uaktywniają się przedstawiciele prawie wszystko branż gospodarki od technologii po opiekę zdrowotną.

Wydatki przemysłu zbrojeniowego wydają się jednak niewielkie w porównaniu z kwotami przeznaczanymi na ten sam cel, przez sektor naftowy. Tylko w ubiegłym roku koncerny naftowe przeznaczyły na lobbing wspierający działania na rzecz interwencji militarnych blisko 100 mln dol. Koncerny naftowe korzystały zaś z pomocy 762 lobbystów. Jak wynika z informacji z 2011 r., które wyciekły do mediów koncerny naftowe, takiego jak Shell czy BP wspierały interwencje militarną w Iraku, licząc na lukratywne kontrakty naftowe na Bliskim Wschodzie. Od kilku lat spekuluje się, że interwencja wojskowa w Iraku, była na rękę ówczesnego wiceprezydenta USA Dicka Cheney’a, który w połowie lat 90 były prezesem amerykańskiego koncernu Halliburton. Jak informowała 4 lata temu stacja CNN, największe amerykańskie koncerny naftowe na kilka tygodni przed interwencją miały konsultować z Cheney’em inwestycje w Iraku, po zakończeniu konfliktu. Działania lobbystów, kontynuowane są po dziś dzień, czego przykładem są naloty amerykańskiego lotnictwa na pozycje terrorystów w Iraku i w Syrii.

Przykładem nieudanych starań na rzecz militarnej interwencji jest Iran. Komitet ds. stosunków Amerykańsko – Izraelskich (The American Israel Public Affairs Committee) w ubiegłym roku wydał 20 mln dol. na rzecz kampanii medialnej mającej zniechęcić do zawarcia porozumienia pokojowego z między Zachodem a Iranem. Działania lobbystyczne w Waszyngtonie wspiera także Arabia Saudyjska. Rijad zabiega obecnie na rzecz zwiększenia amerykańskiego zaangażowania w wojnę domową trwającą w Jemenie.


http://wyborcza.pl/1,75248,1466260.html | 06.12.2018
Koncern Halliburton otrzymał kontrakty nie tylko na gaszenie i naprawę szybów naftowych w Iraku, ale także na wydobycie ropy naftowej w tym kraju. Na dodatek omijając amerykańskie embarga od lat miał robić interesy z państwami "osi zła". Te informacje wywołały polityczną burzę w amerykańskim Kongresie, gdyż do połowy 2000 r. Halliburtonem kierował obecny wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Dick Cheney.

Kontrakt na prace związane z odbudową pól, który Halliburton otrzymał w przetargu rozpisanym przez amerykańską administrację jeszcze przed rozpoczęciem działań wojennych w tym kraju, budził irytację głównie za granicą, np. we Francji. Nikt jednak nie kwestionował, że działający od 1919 r. Halliburton jest jednym z największych na świecie specjalistów w świadczeniu usług związanych z eksploatacją złóż ropy naftowej i gazu. Zupełnie inną sprawą jest natomiast wydobycie i obrót ropą naftową. A takie właśnie zadania ma przewidywać nieprecyzyjnie opisana wciąż część kontraktu z Halliburtonem.

„FAKTY I MITY” nr 4, 24.01.2003 r.
USA – TWÓJ PRZYJACIEL
(...) Trudno jest dokładnie ustalić, ile
razy i gdzie USA interweniowały militarnie.
Oblicza się jednak, że
w krótkim czasie swego istnienia Stany
Zjednoczone od 1776 r., jako niepodległe
państwo, przeprowadziły
ponad 400 wielkich akcji militarnych
i blisko 6000 „zakamuflowanych”
interwencji w ponad 100 krajach.
Tylko od czasu drugiej wojny światowej,
USA zbombardowały aż 19
krajów, w tym tak małe i biedne
jak Gwatemala i Grenada, żeby nie
wspomnieć o zmasakrowaniu Wietnamu,
Iraku czy ostatnio Afganistanu.
Nikt też nie wie – i chyba nigdy
nie będzie dokładnie wiedział – ile
milionów ludzi straciło życie w wyniku
zbrojnych interwencji USA.
W Kambodży lotnictwo amerykańskie
zrzuciło na ten biedny kraj ponad
pół miliona ton bomb. Zginęło
około 600 tys. ludzi. W Laosie,
pół miliona. Na Filipinach, ćwierć
miliona. W wojnie koreańskiej – milion.
W Wietnamie – największym
horrorze made in USA – Amerykanie
zabili prawdopodobnie ponad
2 miliony Wietnamczyków (z tego
połowa to cywile).(...)
Kazimierz Dziamka

[A co oznacza konflikt zbrojny, wojna?! To oznacza kalectwo, śmierć przede wszystkim młodych, zdrowych ludzi (a wielu znich nie przekazalo jeszcze swoich genów)(ludzie chorzy, którzy się wtedy rozmnażają..., oraz starzy są, na ogół, chronionymi cywilami). A przeżywają w nich najczęściej najokrutniejsi, mający najmniej skrupułów psychopaci – czyli jest to podwójna selekcja negatywna!!! – red.]


www.o2.pl / www.sfora.pl | Środa [19.08.2009, 08:26] 1 źródło
ZA WOJNĘ W AFGANISTANIE POLSKA ZAPŁACI MILIARDY
To nasz najdroższy konflikt.
Minister obrony Bogdan Klich poinformował, że w 2008 roku wydaliśmy na wojnę w Afganistanie 214 mln zł , w tym zaplanowano zakupy na prawie 500 mln. W przyszłym roku będzie to około 800 mln - donosi Forsal.pl.
Ale tyle kosztuje tylko sprzęt wojskowy. A trzeba jeszcze utrzymać 2 tys, żołnierzy. Łącznie obecność Polski w Afganistanie w latach 2002-2008 kosztowała już 806,9 mln złotych. W tym roku tylko utrzymanie kontyngentu obciążyło skarb państwa kwotą 453,64 mln zł.
Amerykanie na wojnę w Afganistanie (mają tam 40 tys. żołnierzy) wydali do tej pory 228 mld dolarów. A suma ta dotyczy jedynie bieżących wydatków. Prognozowane długoterminowe oscylują wokół pół biliona. | JS

www.o2.pl / www.sfora.pl | Piątek [13.01.2012, 10:17]: Na sprzęt i wyposażenie afgańskiej misji w latach 2007-2011 Polska wydała niemal 2 mld zł - informuje TVP Info. | AJ


http://www.irak.pl/
OFIARY WOJNY W IRAKU
Ofiary po stronie okupantów
oficjalnie 4000 żołnierzy USA (wg rozmaitych źródeł niezależnych ponad 13 000 lub nawet ok. 35 000)

Ofiary po stronie irackiej:
Ponad 1 milion (1 200 000) cywili zmarłych i zabitych przy użyciu napalmu, broni chemicznej, bomb kasetowych, itd.

co najmniej 45 000 żołnierzy (głównie młodych poborowych)

co najmniej 54 000 powstańców

2 000 000 (2 miliony) rannych cywili (w tym: poparzonych napalmem, napromieniowanych zubożonym uranem, itd.)

4 500 000 uchodźców (2 500 000 uchodźców poza granicami Iraku, 2 000 000 uchodźców w granicach Iraku)

ponad 2 000 lekarzy i pielęgniarek zabitych,

18 000 lekarzy i pielęgniarek opuściło kraj

drastyczny wzrost liczby chorób nowotworowych, schorzeń posttraumatycznych, poronień, itd.

70% - 90% więźniów w Iraku aresztowanych „przez pomyłkę”


Tak zdobywa się władzę w demokracji, tak się odwdzięcza koncernom zbrojeniowym, naftowym za opłacenie kampanii, tak się zużywa broń, by można było wyprodukować i sprzedać jej następne partie, tak się zwiększa PKB, tak się zadłuża, tak się robi interesy...
PRAWDZIWSZE OBLICZE M.IN. WOJNY W IRAKU:
Wojna w Iraku; cyniczny mord i niszczenie
http://www.youtube.com/watch?v=aWe2MtNBoZs

Tajne akta wojny w Iraku
http://www.youtube.com/watch?v=X1Z_iH6WgTA

O wojnie w Iraku
http://www.youtube.com/results?search_q ... 2.0.1l11l0

http://www.irak.pl/

http://www.zieloni.osiedle.net.pl/irak-tsunami.htm

http://www.pka.most.org.pl/publicystyka_08.htm


Najemnik - opowieści polskiego najemnika
http://www.youtube.com/watch?v=r6F-jRa40d4


Wojna w Iraku; cyniczny mord i niszczenie
https://www.youtube.com/watch?v=aWe2MtNBoZs

Pieniądze orężem - film dokumentalny. Lektor PL
https://www.youtube.com/watch?v=cHFfdTXGYho

Prawda o wojnie w Iraku, i każdej innej!
https://www.youtube.com/watch?v=XHmFXl7cHGI | 10.05.2011


Afganistan surowce
https://www.google.pl/search?q=afganist ... ywPex4DwAg

Syria ropa
https://www.google.pl/search?q=syria+ro ... 8Qe04KOwCQ


POCISKI Z ZUBOŻONYM URANEM (U-238)...
U-238
- promieniowanie zubożonego uranu jest o ok. połowę mniejsze niż promieniowanie naturalnego uranu, ale 4-krotnie większe od promieniowania tła...
- okres półtrwania* wynosi 4,5 miliarda lat...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Uran_zubo%C5%BCony
Wysoką szkodliwością cechują się toksyczne pyły uranu i jego tlenki wydzielające się podczas samego niszczenia czołgów, które łatwo mogą wniknąć do organizmu (z wdychanym powietrzem lub poprzez kontakt ze skórą i przeniesienie do wnętrza organizmu z posiłkami). Uran w tej postaci kumuluje się między innymi w kościach, gdzie zarówno efekty trujące (charakterystyczne dla metali ciężkich), jak i pochodzące od promieniowania, są dużo bardziej szkodliwe.

Osoby które miały styczność ze zubożonym uranem w postaci osłon pocisków m.in. w Zatoce Perskiej skarżą się na bóle kości, mięśni, problemy z układem nerwowym, oddechowym i moczowym (zmiany chorobowe głównie w obrębie nerek). Znaczna liczba weteranów twierdziła, że w trakcie służby pojawiała się na ich ciele swędząca wysypka.

*Czas połowicznego rozpadu (zaniku)(okres połowicznego rozpadu) - czas, w ciągu którego liczba nietrwałych obiektów lub stanów zmniejsza się o połowę.
Czasami ze względów praktycznych i tylko w technice przyjmuje się w przybliżeniu, że całkowity rozpad danego radionuklidu następuje po czasie równym pięciu czasom połowicznego zaniku (tj., gdy aktywność spadnie do poziomu 1/32 aktywności początkowej).

[A zatem m.in. uran będzie krążył w obiegu powietrze-ziemia, -woda, w łańcuchach pokarmowych i skażał-napromieniowywał, -truł przez miliardy lat środowisko, przyrodę, ludzi, bo psychopaci, współpracujący z nimi debile tym się nie przejmują, a ludzkie bydło ich wybrało i nie odsunie od tzw. rządzenia, jak również ich następców... Trzeba do tego również dodać m.in. skutki tysięcy wybuchów nuklearnych, zatonięcia łodzi podwodnych z takimi reaktorami, z rakietami z takimi głowicami, zgubienia, upadku i uszkodzenia takich bomb... Kolejne skażenia wynikają z funkcjonowania elektrowni jądrowych – za sprawą samych elektrowni i powstających w wyniku ich eksploatacji odpadów... Następny biznes to dotowany, drogi przemysł wojenno-ropno-rabunkowo-spalinowo-degradacyjno-hałasowo-wypadkowo-chorobowo-samochodowy... Następne skażenia/trucie ma mse za sprawą mikroplastików... Następny temat, to m.in. niekontrolowane - bo nie ma takiej możliwości - rozprzestrzenianie GMO... Kolejny temat, to rozprzestrzenianie wadliwych genów, w tym za sprawą zapładniania metodą In Vitro... Kolejny biznes/przyczyna skażeń/chorób, uszkadzania genów/degeneracji naszego gatunku, to przemysł kosmetyczny, alkoholowy, nikotynowy, słodyczy, szkodliwej żywności, szkodliwych napoi, środków na porost mięśni, antybiotyków, hormonów dla tzw. zwierząt hodowlanych... Następny biznes/przyczyna degeneracji, to narkotyki... Itp., itd... – To również zwiększa PKB, i jest pretekstem do dalszego zadłużania... Nie, ludzkie bydło nic nie zrobi! Poczytają sobie, następnie posłuchają telewizji, radia, w tym co premier obiecał, i pójdą spać („bo nic nie można zrobić, w tym nikogo posłuchać, wesprzeć, poprzeć. Za to można jedynie czekać, na to co będzie, bo tak widocznie musi być. A poza tym ludzie czynią dobro, rządzący postępują prawidłowo, stosowane rozwiązania, w tym systemy, ustroje są jedynie słuszne.” – Bo tak twierdzą rządzący, więc tak powszechnie uważają ludzie, bo media im to przekazały/wpoiły... A zatem inne postępowanie, rozwiązania są anormalne, złe, i trzeba się i innych przed nimi bronić, aż do śmierci!)... – red.]

http://piotrbein.wordpress.com/2011/04/ ... a-w-libii/ | 15.04.2011
Po ataku NATO bronią uranową na Faludżę w Iraku, drastycznie zwiększyły się objawy radiologiczne: zachorowalność na raka, rak u dzieci, narodziny potworków. W przeliczeniu na liczbę ludności, przekroczyły one skutki Hiroszimy o ok. 25%. Zaś w Bośni po zastosowaniu przez NATO uranowej broni toksyczno-radiologicznej, zachorowalność a raka wzrosła 7-krotnie.

Skutki broni uranowej
http://www.youtube.com/watch?v=R_ne6AC2dT4


www.o2.pl | Czwartek [16.04.2009, 14:12] 2 źródła
CYWILE GINĄ W EGZEKUCJACH I ZAMACHACH
Powstał raport na temat przyczyn śmierci Irakijczyków.
Spośród 60 481 cywilów, którzy zginęli od początku wojny w Iraku 33 procent to ofiary egzekucji. 29 procent z nich było wcześniej torturowanych. To wyniki analizy przygotowanej przez King's College i Royal Holloway University of London oraz organizacji
Iraq Body Count.
Ludność cywilna ginie też w nalotach, przeprowadzanych głównie przez siły amerykańskie, a także w ostrzałach lotniczych i lądowych - piszą autorzy raportu.
W każdym z takich incydentów ginie przeciętnie 17 cywilów. Średnio 16 osób staje się natomiast ofiarami każdego zamachu samobójczego. Według raportu w takich zamachach zginęło 14 procent cywilnych ofiar wojny.
Natomiast jedna piąta cywilów w Iraku zginęła od strzałów z broni ręcznej podczas wymiany ognia i strzelanin. Raport opublikowano w „New England Journal of Medicine". | TM

www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek 02.01.2012, 19:01
POLICZYLI OFIARY WOJNY W IRAKU. TO BYŁA RZEŹ
Cywili zginęło czterokrotnie więcej, niż żołnierzy.
Od ataku wojsk USA w 2003 roku aż do wycofania się ostatnich oddziałów w grudniu 2011 roku, w Iraku zginęło 128 tys. cywili, 4,4 tys. żołnierzy USA oraz ponad 29 tys. członków sił bezpieczeństwa Iraku i członków islamskich grup zbrojnych - wylicza france24.com.
Dane o ofiarach 9-letniej okupacji Iraku zebrała brytyjska organizacja Iraq Body Count (IBC). Największa liczba zabitych przypada na początkowy okres konfliktu oraz falę zamachów bombowych z lat 2006 - 2007.
Od końca 2008 roku liczba zamachów i ofiar utrzymuje się na niższym, ale stałym poziomie. 90 proc. ofiar śmiertelnych straciła życie do 2009 roku - dodaje serwis.
Najwięcej ofiar poza ludnością cywilną stanowią iraccy policjanci. Zginęło ich ponad 9 tys. W ciągu tych 9 lat zginęło też ok. 4 tys. dzieci. Najbardziej niebezpiecznym miastem była stolica, Bagdad.
W szczytowym momencie wojska USA miały w Iraku 505 baz i 170 tys. żołnierzy. Wycofywanie zakończyło się 18 grudnia 2011 roku. | JS


www.o2.pl / www.sfora.pl | 1 źródło Środa [10.02.2010, 13:54]
ARMIA NIE NADĄŻA Z LECZENIEM ALKOHOLIKÓW W MUNDURZE
Ilu żołnierzy zapija stres na umór.
W ubiegłym roku ponad 9 tys. żołnierzy amerykańskich skierowano na terapię antyalkoholową. To o 56 proc. więcej niż w 2003 roku, kiedy rozpoczęła się wojna w Iraku - informuje usatoday.com.
Armia musi podwoić personel terapeutów w związku z gwałtownym wzrostem liczby uzależnionych od alkoholu żołnierzy - stwierdził zastępca szefa sztabu amerykańskiej armii gen. Peter Chiarelli.
Ponad 16 tys. żołnierzy szukało w ubiegłym roku porady dotyczącej problemów z alkoholem, w 2003 roku było ich ok. 11 tys.
Nie mam wątpliwości, że prowadzenie dwóch operacji wojskowych ma wpływ na większą częstotliwość spożywania alkoholu - dodał gen. Chiarelli.
Amerykańscy żołnierze mogą korzystać z porady i wsparcia terapeutów bez wiedzy przełożonego. Mogą liczyć na ich pomoc po służbie, w nocy i w weekendy. | WB

www.o2.pl / www.sfora.pl | Sobota [21.11.2009, 17:25] 1 źródło
ŻOŁNIERZE W AFGANISTANIE ĆPAJĄ NA POTĘGĘ
Z misji wracają uzależnieni przez talibów?
Setki australijskich żołnierzy wraca z Afganistanu z silnym uzależnieniem od kokainy. Wojskowi nie mogą poradzić sobie z problemem, bo narkotyk jest w tym kraju bardzo tani i dostępny - donosi "The Sunday Mail".
Żołnierze palą także marihuanę, problemem jest również heroina. Jednak z raportów australijskiej armii wynika, że najwięcej uzależnionych jest od kokainy. Wojskowi podejrzewają, że Australijczycy kupują narkotyki od stacjonujących obok ich baz żołnierzy amerykańskich.
Wewnętrzny raport wywiadu USA wskazuje natomiast, że narkotyki mogą być celowo dostarczane w zaniżonych cenach do baz. Talibowie chcą w ten sposób obniżyć skuteczność swoich przeciwników - dodaje gazeta. | AJ

www.o2.pl / www.sfora.pl | Piątek [30.10.2009, 12:00] 4 źródła
TAK CIERPIĄ ŻOŁNIERZE PO POWROCIE Z MISJI
Oni już nie nadają się do normalnego życia.
Dziesiątki tysięcy wojskowych z Wlk. Brytanii, którzy służyli w Iraku i Afganistanie nie ma szans na powrót do normalnego życia. Co 5. nadużywa alkoholu, jedna siódma ma głęboką depresję i stany lękowe, a co 20. cierpi z powodu zespołu stresu pourazowego - donosi "The Daily Telegraph".
Zdrowie psychiczne żołnierzy na zlecenie brytyjskiego resortu obrony, sprawdzali lekarze z King's College London. Okazało się, że na urazy psychiczne po powrocie do domu
częściej skarżą się rezerwiści, bo trudniej im pogodzić się z przemocą i nieszczęściem, które widzieli.
Problem może być dużo poważniejszy i dotyczyć większej grupy żołnierzy. Opieka psychiatryczna wojskowych, którzy wrócili z obszaru działań wojennych powinna zostać znacznie rozszerzona. W przeciwnym razie ci ludzie nie będą w stanie normalnie funkcjonować - ostrzega dr Amy Iverson. | AJ

www.o2.pl / www.sfora.pl | 1 źródło Piątek [22.01.2010, 14:21]
CORAZ WIĘCEJ ŻOŁNIERZY WARIUJE NA WOJNACH
Dlaczego schodzą z placu boju?
Z jakiego powodu amerykańscy żołnierze najczęściej ewakuowani są pola bitwy w Iraku i Afganistanie do szpitala wojskowego?
Najczęściej z powodu... bólu pleców - donosi serwis BBC.
Badacze przestudiowali dane dotyczące powodów hospitalizacji żołnierzy w latach 2004-2007. Okazało się, że rany odniesione na polu walki stanowiły zaledwie 14 proc. przypadków. Aż 25 pobytów na 100 spowodowanych było bólem pleców lub stawów.
Wielu żołnierzy trafiało do szpitala także z powodu innych "codziennych" problemów medycznych, takich jak infekcje żołądkowo-jelitowe, choroby układu oddechowego czy bóle w klatce piersiowej.
Badacze zaobserwowali także we wspomnianym okresie ogromny wzrost przypadków problemów psychicznych, z jakimi do szpitala trafiają żołnierze. Liczba urazów psychicznych wśród żołnierzy na misji w Iraku wzrosła trzykrotnie - do 14 proc., a wśród tych służących w Afanistanie podwoiła się - do 11 proc. | WB

www.o2.pl / www.sfora.pl | Wtorek [11.05.2010, 07:24]
ŻOŁNIERZE GINĄ W... SAMOBÓJSTWACH
Męczą ich wspomnienia z wojny.
Przyczyną 70 procent zgonów młodych żołnierzy, którzy byli na wojnie, są samobójstwa - alarmują amerykańscy lekarze.
Ponad połowa młodych weteranów miała problemy z partnerami. 43 procent cierpiało na depresję, a 21 proc. miało kłopoty w pracy - pisze o bezpośrednich powodach targnięcia się na życie sciencedaily.com
Śmierć następowała najczęściej w wyniku strzału z broni palnej. Inni się wieszali. Z przebadanych przypadków - 51 weteranów miało od 18 do 24 lat, a 85 - było w wieku między 25., a 34. rokiem życia.
Coraz więcej naszych młodych jedzie na wojnę. Ich rodziny i oni sami powinni mieć odpowiednie wsparcie po powrocie do domu - stwierdził Coneye - Beaslery, naukowiec z Klinice Pediatrii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu w Północnej Karolinie.
Pomoc powinna obejmować zarówno terapię, jak i wsparcie w rozwiązywaniu konfliktów domowych, oraz w poszukiwaniu pracy. | M

http://jeznach.neon24.pl/post/68985,sam ... -w-us-army | 20.07.2012
SAMOBÓJSTWA W US ARMY
Opublikowany właśnie przez Associated Press raport Pentagonu na ten temat jest powalający. Ujawnia on, że przez pierwsze 155 dni roku 2012 samobójstwo popełniło 154 żołnierzy służby czynnej, czyli średnio 1 dziennie. Jest to o 50% więcej niż śmierć w wyniku bezpośrednich strat bojowych w Afganistanie i o 18% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Od rozpoczęcia wojny w Afganistanie w armii amerykańskiej notuje się średnio jedno samobójstwo co 36 godzin. W latach 2005-2009 życie odebrało sobie ponad 1100 żołnierzy.

O wiele gorzej niż w służbie czynnej jest wśród weteranów. Według danych Departamentu ds. Weteranów codziennie aż 18 z nich popełnia samobójstwo. Oznacza to, że co 80 minut ginie jeden. Czasopismo The Army Times doniosło z kolei, że w roku 2009 targnęło się na życie 1.868 weteranów. Nick Kristat wskazał ostatnio w New York Times, że na każdego żołnierza, który ginie w walce, przeważnie z ręki wroga, przypada 25 innych, którzy zabijają się sami.

[Trzeba więc m.in. jeszcze bardziej zwiększyć produkcję samochodów, wydobycie ropy, i w ogóle liczbę ludzi, prędkość niszczenia wszelkich zasobów, to wtedy będzie jeszcze szybciej i jeszcze bardziej normalnie, dobrze, w imię PKB, dobraaa... – red.]


www.o2.pl | Piątek [02.01.2009, 15:20]
Ponad połowa zabitych w strefie gazy to dzieci.

www.o2.pl / www.sfora.pl | Sobota [14.08.2010, 18:02]
GWAŁCĄ KOBIETY I WYPALAJĄ IM ZNAMIONA
To element taktyki wojennej.
Setki tysięcy kobiet co roku padają ofiarą gwałtów w Afryce. Gwałt stał się wręcz jednym z elementów taktyki wojennej w konfliktach zbrojnych na tym kontynencie.
Najwięcej kobiet pada ofiarą gwałcicieli w Demokratycznej Republice Kongo, Liberii, Sudanie, Czadzie i na Wybrzeżu Kości Słoniowej - donosi "Gazeta Wyborcza".
Szacuje się, że w czasie trwającej 12 lat wojny domowej w Kongo zgwałcono ok. 200 tys. kobiet - także dziewczynek. W Liberii aż 92 proc. kobiet przyznało, że zostały zgwałcone.
Międzynarodowa organizacja Akcja przeciwko Przemocy Seksualnej w Konfliktach (AASVC) alarmuje, że w czasie wojen gwałt nie jest już traktowany tylko jako akt przemocy, ale metoda na zastraszenie całych społeczności.
Grupy zbrojne zaczęły nawet wypalać piętna na ciałach zgwałconych kobiet i dzieci. Po to, by ofiary nie mogły ukryć przed rodziną i sąsiadami, że zostały zgwałcone - mówi Letitia Anderson z AASVC.
W Zimbabwe w ten sposób zastraszano opozycję podczas kampanii wyborczych. Z kolei w Erytrei gwałcone są kobiety, które nie chcą służyć w wojsku. | AJ


www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek 18.06.2012
ONZ ALARMUJE: NA ŚWIECIE JEST CORAZ WIĘCEJ UCHODŹCÓW
Miliony szukają nowego domu.
Rok 2011 był rekordowy pod względem liczby osób zmuszonych do ucieczki ze swojego kraju. Takiego napływu uchodźców nie notowano od 2000 roku - informuje PAP.
Z raportu Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) wynika, że w ubiegłym roku było aż 42,5 mln takich osób. Największa grupa (2,7 mln) wyjechała z Afganistanu, Iraku (1,4 mln), Somalii (1,1 mln) oraz Sudanu (500 tys.).
Około 80 proc. uchodźców uciekło do sąsiednich państw. Dlatego najwięcej z nich trafiło do Pakistanu (1,7 mln) oraz Iranu (886 tys.).
Eksperci ONZ alarmują, że od 5 lat liczba uchodźców przekracza 40 mln rocznie, a problem prześladowań i wojen dotyka coraz większą grupę ludzi. | AJ
http://stooq.com/n/?f=617355


wojna konflikt zbrojny
https://www.google.pl/search?q=wojna+ko ... 0wWFhICwAw



www.o2.pl / www.sfora.pl | 1 źródło Niedziela [17.01.2010, 07:03]
ONI NA ŚMIERCI LEGALNIE ZARABIAJĄ FORTUNĘ
Największe rekiny handlu bronią.
Od końca lat 90. wydatki zbrojeniowe państw wzrosły o 45 proc. Rocznie ten rynek jest wart około 1,5 mld euro - wynika z danych Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem.
Największym na świecie koncernem zbrojeniowym jest Boeing. Jego obroty wynoszą 30,5 mld dolarów w sektorze zbrojeniowym - wynika z raportu SIPRI.
Na drugim miejscu znajduje się brytyjski BAE Systems. Zatrudnia prawie 100 tys. pracowników, a jego obroty wynoszą około 29,9 mld dolarów.
Na miejscu trzecim znalazł się Lockheed Martin z obrotem w wysokości około 29,4 mld dolarów. Czwarte miejsce zajmuje Northrop Grumman, a piąte General Dynamics.
W pierwszej "10" znalazł się także Raytheon, EADS, L-3 Communications włoska Finmeccanica oraz francuski Thales - informuje Money.pl. | TM

„WPROST” nr 23(1226), 11.06.2006 r.
ZABAWY Z BRONIĄ
W Wielkiej Brytanii, Australii czy Japonii liczba osób zastrzelonych w ciągu roku nie przekracza 70, w USA przekracza 30 tysięcy
(...) Miliony strzelb
Statystyki kryminalne wskazują na to, że z drugiej poprawki do konstytucji robi się w USA bardzo nieszczęśliwy użytek. W 1999 r. w Ameryce zostało zastrzelonych 30 tys. osób. W 2000 r. 75 tys. ludzi zostało postrzelonych w wypadkach i napadach z bronią. 70 proc. tych wypadków zdarzyło się wskutek użycia legalnie nabytej i zarejestrowanej broni. Dla porównania, w krajach, w których obowiązują rygorystyczne prawa dotyczące posiadania broni, jak Wielka Brytania, Australia czy Japonia, liczba osób zastrzelonych w ciągu roku nie przekracza 70. Specjalna grupa ekspertów, wyznaczona przez prezydenta Clintona, obliczyła, że rocznie w USA dostępnych jest 4 mln sztuk broni pochodzącej z przemytu lub nielegalnej produkcji.
Osobnym problemem jest to, że do broni mają dostęp dzieci. W stanie Teksas, który słynie z literalnego traktowania drugiej poprawki, w 1998 r. w szkołach publicznych skonfiskowano ponad 8 tys. sztuk broni. W tym samym okresie szkoły były miejscem ponad 63 tys. incydentów z jej użyciem. W USA liczba dzieci, które co roku giną w wypadkach związanych z bronią palną, jest 12-krotnie wyższa niż w innych 25 krajach rozwiniętych razem wziętych. (...)
Marta Fita-Czuchnowska

www.o2.pl | Piątek [27.02.2009, 00:15] 1 źródło
USA ZBROJOWNIĄ KARTELI Z MEKSYKU
Przygraniczne sklepy w Arizonie zaopatrują narkotykowych dilerów.
Trzeciego marca przed sądem w Phoenix stanie jeden z właścicieli setek sklepów z bronią, którzy zaopatrują narkotykowe gangi w Meksyku.
George Iknadosian sprzedał meksykańskim kartelom setki karabinów, między innymi 550 AK-47 i jednen karabin snajperski kalibru 0,5 cala. Agentom ATF (Bureau of Alcohol, Tobbaco and Firearms) udało się namierzyć kilka kałasznikowów, z których w maju 2008 roku zastrzelono ośmiu meksykańskich policjantów - donosi "International Herald Tribune".
Sprawa sklepu X-Caliber Guns jest jedną z niewielu, jakie udało się doprowadzić do końca. Choć podobnie działających sklepów jest więcej
(ogółem wzdłuż całej granicy amerykańsko-meksykańskiej jest 6600 sklepów z bronią), ciężko złapać kogoś za rękę.
Dilerzy wynajmują osoby nienotowane przez policję, by te kupowały na własne konto po kilka sztuk broni palnej. Zakupów dokonują wiele razy, zmieniając sklepy. Później przemycają broń przez granicę - opisuje "IHT" sposób zbrojenia się meksykańskich gangów.
W zeszłym roku wojna gangów narkotykowych z meksykańską policją kosztowała życie ponad 6 tys. niewinnych osób. | K

http://wiadomosci.wp.pl/gid,17355713,ka ... aid=1178ae | 2015-04-08
Najwięksi eksporterzy broni 2010-2014
Izrael - 2 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 3,345 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.
Aż 1/3 izraelskiego eksportu trafiła do Indii. Pozostali dwaj najwięksi odbiorcy to Turcja i Kolumbia.
Izrael czerpał także korzyści z licencjonowania uzbrojenia w 12 państwach.

Ukraina - 3 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 3,826 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.
W latach 2010-2014 Ukraina dostarczyła broń do 37 państw.

Włochy - 3 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 4,030 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.
W okresie badanym przez raport SIPRI Włosi dostarczali broń lub jej elementy do 62 państw. Najwięcej od Włochów zakupiły Indie, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Stany Zjednoczone.
Włosi czerpali także zyski z tytułu licencjonowania uzbrojenia do 12 krajów.

Hiszpania - 3 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 4,102 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.

W okresie badanym przez SIPRI Hiszpanie eksportowali uzbrojenie do 36 państw. Najwięcej hiszpańskiego sprzętu kupili Norwegowie (aż 21 proc. całości), Australijczycy i Wenezuelczycy.
Hiszpanie zarabiali także na licencjach na rzecz ośmiu różnych państw.

Wielka Brytania - 4 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 6,228 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.
Według raportu SIPRI Brytyjczycy eksportowali uzbrojenie do 38 państw. Aż 42 proc. brytyjskiego eksportu trafiło do Arabii Saudyjskiej. Ważnymi odbiorcami były także Stany Zjednoczone i Indie.
Z licencji na brytyjski sprzęt w latach 2010-2014 korzystało 11 państw.

Francja - 5 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 7,304 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.
Jak ustaliło SIPRI, Francuzi przez cztery lata dostarczyli broń aż 78 krajom, w tym Polsce. Najwięcej francuskiego uzbrojenia znalazło się arsenałach Chin, Maroka i Singapuru.
W latach 2010-2014 aż 16 państw pozyskało sprzęt na francuskiej licencji.

Niemcy - 5 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 7,387 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.
56 państw wzbogaciło się o broń lub elementy uzbrojenia wyprodukowane w Niemczech. Od Niemców najchętniej kupowali Amerykanie, Grecy i Izraelczycy.
Z niemieckich licencji w latach 2010-2014 skorzystało 21 państw.

Chiny - 5 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 7,612 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.
Wśród odbiorców chińskiego sprzętu wojskowego znalazło się w latach 2010-2014 36 państw. Ponad połowa z nich leży w Afryce, ale największym odbiorcą był azjatycki Pakistan (aż 47 proc. całości), który kupował m. in. radary, haubice oraz szeroką gamę uzbrojenia myśliwców i okrętów. Inni kluczowi odbiorcy to Bangladesz i Birma.
Z chińskich licencji w czasie badanym przez SIPRI skorzystało osiem państw.

Rosja - 27 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 37,383 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.
59 odbiorców kupiło od Rosji sprzęt wojskowy w latach 2010-2014. Największe kontrowersje wzbudza eksport do tzw. państw zbójeckich. W badanym okresie Rosja nie wzbraniała się przed sprzedażą uzbrojenia do Iranu, Syrii oraz Sudanu. Najwięcej wyeksportowała do Indii (aż 38 proc. całości), Chin i Algierii.
Sprzęt na rosyjskiej licencji skonstruowało sześć państw, ale trzeba wziąć poprawkę na fakt, że w tym gronie jest też Korea Północna, która skopiowała projekt pocisku przeciwpancernego pozyskany jeszcze od Związku Radzieckiego.

Stany Zjednoczone - 31 proc. światowych dostaw
Wartość eksportu - 43,876 mld dolarów według stałego kursu z 1990 roku.
W latach 2010-2014 amerykańska broń trafiła aż do 99 odbiorców. W skali globalnej Stany Zjednoczone sprzedały uzbrojenie o największej wartości Australii, Korei Południowej oraz Zjednoczonym Emiratom Arabskim.
Aż 20 państw skorzystało z amerykańskich licencji przy produkowaniu uzbrojenia lub jego elementów, w tym gronie nie zabrakło oczywiście kluczowych partnerów USA - Japonii, Korei Południowej, Izraela, Niemiec czy Wielkiej Brytanii.

www.o2.pl | Piątek [05.06.2009, 18:00] 1 źródło
KARTELE NARKOTYKOWE KUPUJĄ BROŃ OD WOJSKA
Armia Gwatemali handluje z przestępcami z Meksyku.
Amunicję i ładunki wybuchowe pochodzące z wojskowych magazynów gwatemalska policja odkryła w tajnej zbrojowni należącej do meksykańskich karteli - pisze Associated Press.
W skrzyniach znaleziono 3800 naboi i 563 granaty. Widniał na nich emblemat armii gwatemalskiej. Prokuratura bada właśnie, czy broń kupowana jest od wojska przez pośrednika.
Nie wydaje się, by była kradziona - twierdzi prowadzący sprawę prokurator Leonel Ruiz.
W podobnym magazynie, odkrytym jeszcze w kwietniu, znaleziono osiem min przeciwpiechotnych, 11 karabinów maszynowych M-60, kamizelki kuloodporne i dwa opancerzone samochody terenowe, jakimi poruszają się Zetas, płatni zabójcy na usługach kartelu z rejonu Zatoki Meksykańskiej. Jeszcze nie ustalono, czy owa broń także pochodziła ze składów armii.
W Stanach Zjednoczonych kartele kupują maszynową broń wysokokalibrową a w Ameryce Południowej granaty, amunicję czy wyrzutnie rakietowe - tłumaczy Associated Press. | JS


www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek 16.01.2012, 11:51
ONI TERRORYZUJĄ USA. PONAD 30 TYS. GANGÓW UZBROJONYCH JAK ARMIA
Są już w Europie.
Do gangów należy już ponad 1,4 mln Amerykanów. Szacuje się, że w USA działa około 33 tys. zorganizowanych grup przestępczych – wynika z raportu Federalnego Biura Śledczego.
Według FBI gangsterzy popełniają około 48 proc. wszystkich przestępstw z użyciem przemocy.
Są coraz bardziej niebezpieczni. Posługują się nowoczesną bronią wykorzystywaną przez wojsko – pisze businessinsider.com.
Zdaniem ekspertów coraz więcej gangów staje się także dobrze zorganizowanymi "międzynarodowymi korporacjami".
Za jedną z najgroźniejszych grup uznaje się "The 18th Street Gang". To największy gang uliczny z Kalifornii. Liczy około 15 tys. członków i działa już w 32 stanach.
Równie niebezpieczny jest gang "Florencia 13" (zarabia głównie na narkotykach i zabójstwach na zlecenie). Największe wpływy w amerykańskich więzieniach ma natomiast mafia z Meksyku. Dla tej grupy pracują m.in. setki strażników.
Niezwykle silne są również gangi motocyklowe "Bandidos", "Outlaws", "Sons of Silence" czy "The Psycho".
Często zakładali je żołnierze powracający z Wietnamu. Te grupy działają także Europie (m.in. Niemczech, Włoszech i Skandynawii) – informuje serwis.
Według FBI te gangi są wyjątkowo brutalne. Zarabiają na wymuszeniach i kradzieżach. Piorą także brudne pieniądze i masowo oszukują ubezpieczycieli. | TM

www.o2.pl / www.sfora.pl | Piątek 14.10.2011, 11:39
TYSIĄCE DZIECI GWAŁCONYCH PRZEZ GANGI
Wyłapują je na ulicach.
Tysiące dzieci z Wielkiej Brytanii wykorzystywane są seksualnie przez gangi - donosi BBC News.
Ostatnie dane mówią o 10 tys. ofiar, ale nowe wstępne badanie sugeruje, że liczba jest znacznie zaniżona. Ankieta przeprowadzona w niecałej 1/3 kraju wykazała w jeden dzień ponad 1000 molestowanych dzieci.
Część zmuszana jest do seksu wręcz codziennie przez gangi działające w dzielnicach ich zamieszkania. Serwis przytacza historię 12-letniej "Emmy", która co tydzień musiała uprawiać seks z innym członkiem gangu.
Do czynności seksualnych zmuszane są groźbami i przemocą już 11-latki - informuje BBC.
Zdarzają się także uwięzienia i odsprzedawanie nieletnich innym.
To problem, który dotyczy dzieci ze wszystkich grup społecznych – mówi Sue Berelowitz z Deputy Children's Commissioner for England. | AJ

admin
Site Admin
Posty: 2899
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: Inne tematy

Postautor: admin » ndz gru 09, 2018 10:30 am

Niewygodne fakty 11 września 2001 CAŁOŚĆ! (lektor)
http://www.youtube.com/watch?v=Cb-RRFd1 ... ure=g-vrec

Atak na WTC z pierwszej ręki.
http://blogrysunkowy.neon24.pl/post/737 ... wszej-reki | 12.09.2012

WTC najbardziej kontrowersyjne wideo
https://www.youtube.com/watch?v=IP2CPsS_ENc | 2 lut 2016

Oglądając ten dokument, zrozumiesz wydarzenia na świecie.
https://www.youtube.com/watch?v=6pH5325q94s | 15.08.2016

Wezwanie Do Przebudzenia pl
https://www.youtube.com/results?search_ ... a+%28PL%29

"Amerykanie chcą walczyć z Rosją w Polsce"
https://www.youtube.com/watch?v=CVjr7yaiVCw | 22 kwi 2016

Aleksander JABŁONOWSKI o zbliżającej się wojnie w Polsce. "Fałszywa flaga".
https://www.youtube.com/watch?v=QSLg_tfDJ_4 | 22 maj 2016

admin
Site Admin
Posty: 2899
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: Inne tematy

Postautor: admin » wt gru 11, 2018 10:01 pm

Opowiem Wam o pewnym paradoksie...
https://www.youtube.com/watch?v=CpRjnEc7dtg | 11 gru 2018


Wróć do „POLITYKA/PRAWO/GOSPODARKA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości