Do posłów - konstruktywne pomysły, propozycje, inicjatywy

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Do posłów - konstruktywne pomysły, propozycje, inicjatywy

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 8:54 pm

31.12.2015 r.
___________

Portal Racjonalnego Rządu Ludowego Polski
http://www.wolnyswiat.pl/racjonalnyrzad/

RACJONALNY RZĄD/ZARZĄDZENIA
http://www.wolnyswiat.pl/24.html

WPROWADZENIE RACJONALNEGO USTROJU (3 x 0...)
http://www.wolnyswiat.pl/18h5.html
Ostatnio zmieniony czw gru 31, 2015 9:18 pm przez admin, łącznie zmieniany 5 razy.

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 8:57 pm

2010 r.
Tacy jak ja, nigdy nie powinni podlegać dotychczasowemu systemowi edukacji, poza wykształceniem podstawowym, a i to nie w pełnym wymiarze, podobnie nigdy nie powinniśmy zajmować się pracą zarobkową, jako taką (mieć problemy egzystencyjne). Za to powinniśmy zajmować się doskonaleniem się, być wszechstronnie wspierani, chronieni, a nasze możliwości wszechstronnie - pozytywnie - wykorzystywane.
Niestety, m.in. na moim przykładzie, jak zwykle, wszystko było i jest na odwrót...

Trzeba uruchomić, w pełnym zakresie, program »Stworzenie maksymalnie korzystnych warunków rozwoju dla osób o najwyższym pozytywnym psychicznym, umysłowym, w tym intelektualnym, fizycznym, w tym zdrowotnym, estetycznym potencjale/stworzenie jak najracjonalniejszych umysłów, najwartościowszych ludzi; genów«, czyli bez ulegania moralnym, religijnym uprzedzeniom, dogmatom; realizowania utopii/Stworzenie elity, mającej zająć się podejmowaniem najważniejszych dla państwa, świata decyzji, tworzeniem, przekazywaniem najwartościowszych genów
W tym celu trzeba: zapewnić środki finansowe, wyselekcjonować grupę ludzi mającą zająć się przygotowaniem, realizacją programu, przydzielić im kompleks budynków, a następnie prowadzić pozytywny wybór dzieci mających wziąć udział w programie. Selekcja dzieci musi odbywać się w oparciu o testy ustalające niezależność, racjonalność umysłu (obecne teksty na tzw. iloraz inteligencji mogą dać błędny, pod tym względem, wynik). Np. w rodzaju: Test: CZY JEST P. OSOBĄ RACJONALNĄ http://www.wolnyswiat.pl/12h5.html

Zagadka Geniuszu (lektor PL) 1/5
http://www.youtube.com/watch?v=G_IM5ZPe ... AAAAAAAABA

www.o2.pl / www.sfora.pl | Sobota [10.10.2009, 13:04] 4 źródła
MA 2 LATA I IQ JAK EINSTEIN
Najmłodszy członek Mensy.

Oscar Wrigley z Reading w Berkshire ma teraz 2 lata i 5 miesięcy.
Jego iloraz inteligencji wynosi na pewno ponad 160. Ile dokładnie - nie wiadomo, ponieważ w ostatnim teście, który wypełniał, skala kończy się na 160 - pisze „Daily Mail”.
Rodzicami chłopca są 29-letni specjalista IT i 26-letnia gospodyni domowa. Mają przeciętny iloraz inteligencji.
Fascynuje się historią starożytnego Rzymu i życiem zwierząt. Ostatnio wytłumaczył cykl rozrodczy pingwinów - mówi ojciec Oscara.
Chłopiec zaczął mówić, gdy miał 9 miesięcy, w wieku półtora roku recytował już alfabet.
Do tej pory najmłodszym chłopcem w Mensie był Ben Woods. W chwili przyjęcia miał 2 lata i 10 miesięcy. | TM

[Tym dzieciom szczególnie trzeba zapewnić jak najkorzystniejsze warunki do rozwoju racjonalnego umysłu, by ich o wysokim potencjale umysły maksymalnie użytecznie wykorzystać. A gdy będą dorośli powinni między sobą płodzić potomstwo. – red.]
Ostatnio zmieniony czw gru 31, 2015 9:00 pm przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:00 pm

JAKO WSTĘP:

NIE MA IDEALNYCH ROZWIĄZAŃ
Niemniej jest absurdem nierozwijalnie i niewykorzystywanie pozytywnego potencjału, czyli jego marnowanie, poprzez m.in. przytłaczanie egzystencjalnymi problemami – każdy, kto chce żyć musi zarabiać pieniądze. Więc ofiary takiego systemu zdobywają je kosztem wszystkiego, wszystkich, przy czym nim wydajniej, tym lepiej się im wiedzie, i są eksponowanymi wzorcami... Kolejne ofiary wykonują absurdalne dla nich zajęcia, zamiast odkrywać, rozwijać, wykorzystywać swoje wybitne, twórcze talenty z pożytkiem dla wszystkich.
Minimum cywilizacyjne, proekologiczne, prozdrowotne, proekonomiczne, to, zgodnie ze statusem (na początku osoba wybitna, b. pożyteczna, a na drugim krańcu osobnik bezużyteczny, b. szkodliwy, do usunięcia) zapewnienie wyżywienia w publicznych, bezpłatnych centrach posiłków, bezpłatnego transportu zbiorowego, możliwości konstruktywnego działania (alternatywą jest, jak dotychczas, utrzymywanie policji, wymiaru sprawiedliwości, więzień z zawartością, przychodni, aptek, szpitali, rencistów, itd. Nie przygotowane, nie zgłoszone rozwiązania, projekty, wynalazki. Decyzje, działania, rządy osób niekompetentnych, szkodliwych, bo osoby kompetentne są przytłoczone problemami egzystencjalnymi, zmilczane z tego wynikłymi konsekwencjami, stratami, problemami, itd.).
PS
Całe życie wykonuję prace zarobkowe na poziomie wytresowanej małpy (od 8 lat: 8 godzin dziennie (wcześniej przez kilka lat około 12 godzin dziennie) handel z wózka warzywami, owocami. A reszta czasu na pozostałe sprawy, za swoje pieniądze (na ile pozwala mi sytuacja finansowa, a pozwala na minimum))...
Więc, wg dotychczasowych miar, w takich warunkach, jestem nieudacznikiem, bo żyję w biedzie... A wytwórcy „szybkich śmieci’, przerabiacze wszystkiego na śmieci, kosztem wszystkiego, wszystkich, specjaliści od machinacji finansowych są podziwianymi, naśladowanymi ideałami (politycy z zapałem z nimi współpracują, banki b. chętnie w ich pomysły inwestują)...

Piotr Kołodyński - autor/redaktor:
- www.wolnyswiat.pl
Np.: RACJONALNE MYŚLI, ANALIZY, WNIOSKI (kompentium mojego pisma)(cz. 1) http://www.wolnyswiat.pl/11h5.html


[Wysłałem m.in. wszystkim posłom]
03.08.2014 r.
INICJATYWA OBYWATELSKA CELEM OSIĄGNIĘCIA DZIAŁAŃ POSELSKICH

Trzeba utworzyć państwową niezależną fundację/formę organizacyjną na rzecz wspierania osób wartościowych, konstruktywnych, wybitnych, a niezrzeszonych i działających na rzecz:
- państwa,
- społeczeństwa,
- przyrody,
- środowiska.
I innych ważnych celów.


Taka możliwość zachęci do niej i umożliwi taką działalność wielu osobom, co przyniesie wiele korzyści. Dotychczasowa sytuacja zniechęca, b. ogranicza, a niekiedy uniemożliwia taką działalność. Jest jednocześnie absurdem, patologią, by uniemożliwiać rozwój, nie wykorzystywać/marnować wybitne potencjały, z tego skutkami, konsekwencjami!

Na moim przykładzie: od 2000 r. działam jako redaktor, oraz przeprowadzam inicjatywy społeczne, obywatelskie. Lecz niestety nie otrzymuję za to wynagrodzenia, na to wsparcia... Około 90% swojego wolnego czasu muszę poświęcać na zarabianie pieniędzy (oczywiście, w tym czasie robię także notatki) na rzecz opłat związanych z działalnością w internecie... Tego koszty przekroczyły już sumę 20 000 zł. A licząc 100 zł dniówki za pracę jako redaktor otrzymamy sumę przekraczającą 200 000 zł... W związku z wykonywaną niezarejestrowaną pracą fizyczną mam zniszczone kolana, kręgosłup, co w każdej chwili uniemożliwi kontynuowanie pracy, a więc i wnoszenie opłat...

Z poważaniem,
Piotr Kołodyński - autor-redaktor: www.wolnyswiat.pl - pismo niezależne (istnieje od 2000 r.),

Inne przykłady:

Podziemna TV
Uświadamiające filmy o ekonomii, polityce
https://www.youtube.com/channel/UCrFx0K ... 2mkLWoIdyg

SciFun
Ciekawostki, zagadki rzeczywistości i fantastyczny świat nauki. Program SciFun, to efekt mojej pasji poznawczej, ciekawości i olbrzymiego podziwu wobec złożoności i natury Wszechświata.
https://www.youtube.com/channel/UCWTA5Y ... 5-9etIFoBA

emce
Odcinki poświęcone wyjaśnianiu zagadnień związanych m.in. z psychiką, działalnością człowieka
https://www.youtube.com/channel/UCZgxE8 ... fMpv1otPxQ
Ostatnio zmieniony czw gru 31, 2015 9:19 pm przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:05 pm

01.12.2016 r.
Do Kancelarii Sejmu

[Wysłałem to wszystkim posłom:]
06.06.2015 r. [Aktualizacja: 08.06.2015 r.]

Dla przypomnienia, w tym dla członków przyszłego „nowego” rządu

CO M.IN. TRZEBA WPROWADZIĆ:

1. Całkowity zakaz zaciągania pożyczek przez organy państwa!

2. Niemal całkowicie bezpodatkowy i bezskładkowy system gospodarczy. Podatki płacą jedynie milionerzy i miliarderzy (by nie przejęli niemal wszystkich dóbr, niemal wszystkich pieniędzy, nie stawali się monopolistami, nie opanowali państwa).
Płatne usługi medyczne. Wyjątek stanowią osoby potencjalnie i praktycznie pożyteczne, konstruktywne, wybitne, na leczenie których pieniądze pobierane są w postaci podatków od milionerów i miliarderów.
Każdy może sam odkładać bądź lokować pieniądze, ubezpieczyć się prywatnie.
A więc państwo nie wypłaca rent i emerytur, a pracodawcy dbają o zdrowie i życie swoich pracowników, bo inaczej będą wypłacać odszkodowania, renty.
Płatne usługi urzędnicze dla petentów.
Policja utrzymuje się z mandatów i z przejętych od przestępców, a pochodzących z ich nielegalnej działalności pieniędzy, dóbr oraz z zasądzonych przez sądy winnym przestępstwa kar pieniężnych.
Sądy utrzymują się z zasądzonych kar wpłacanych przez winnych przestępstwa oraz z pracy więźniów.
Więźniowie utrzymują policję, sądy, więzienia i siebie!

Sposobem na zwiększenie bezpieczeństwa; uproszenie, zmniejszenie liczby, kosztów procedur związanych z procesami, udowadnianiem winy, karaniem za przestępstwa jest powszechne zastosowanie mobilnych (przenośnych, przewoźnych) kamer internetowych z mikrofonami. Byłyby w nie wyposażone patrole policyjne, straży miejskiej (można je umieszczać na ramieniu, mocować na kasku, na pojeździe). W razie złapania na gorącym uczynku, czy podczas interwencji, sytuacja byłaby o wiele prostsza do udokumentowania – samym filmem z dźwiękiem, a więc bez konieczności spisywania zeznań. Mało tego, jeśli każdy patrol będzie posiadał elektroniczny wykaz kar (z wieloma słowami kluczowymi dla wyszukiwarki) za powszechne przestępstwa, będzie on mógł w wielu przypadkach na msu wymierzyć taką karę, w tym w postaci mandatu (patrole byłyby wspomagane dyżurującymi przy monitorach (z słuchawkami z mikrofonem)(np. w swoich domach) prawnikami, sędziami). Więc obejdzie się też bez dowożenia zeznających do aresztu, rozprawy w sądzie. W takim maksymalnie uproszczonym procesie wyroki byłyby o połowę mniejsze. Jeśli jednak winny wykroczenia, przestępstwa zmusi wymiar sprawiedliwości do uruchomienia całej procedury, to ponosiłby sto procent kary oraz koszty całej procedury.
Trzeba też masowo wprowadzić dobrze ukryte kamery z mikrofonami (nagranie dźwięku musi być automatycznie kodowane – dostępne wyłącznie po spełnieniu formalnych, surowych wymogów, w tym gdy pojawią się w nim, automatycznie zidentyfikowane, słowa klucze jednoznacznie świadczące o przestępczym charakterze przekazu) w msh publicznych – by efektywniej wyłapywać osoby popełniające przestępstwa, dla dokumentowania ew. niepożądanych zdarzeń.

Wojsko utrzymywane jest z państwowej działalności gospodarczej.
Płatne szkolnictwo na każdym etapie, wyjątek stanowią osoby pozbawione środków do życia, a będące potencjalnie i praktycznie pożyteczne, konstruktywne, wybitne, na których edukację pieniądze pobierane są z podatków płaconych przez milionerów i miliarderów.
Posłowie, rząd i ich personel utrzymywani są z dobrowolnych wpłat wnoszonych przez obywateli oraz z państwowej działalności gospodarczej.
Infrastruktura drogowa utrzymywana jest z części środków pozyskiwanych z sprzedaży tego, co stanowi zasilanie pojazdów i mogą zajmować się tym przedsiębiorstwa państwowe.
Energię elektryczną, gaz, wodę także mogą sprzedawać przedsiębiorstwa państwowe.
Tylko potencjalnie i praktycznie osoby pożyteczne, konstruktywne, wybitne, a pozbawione środków do życia mogą bezpłatnie mieszkać, otrzymywać całodniowe wyżywienie w publicznych jadłodajniach i korzystać z publicznych środków komunikacji, co ma być opłacane z podatków pobieranych od milionerów i miliarderów.

3. Trzeba postawić na efektywną energetykę wiatrową i geotermiczną (może być źródłem pieniędzy także na utrzymywanie posłów, rządu i ich personelu, oraz wojska).

4. Trzeba wprowadzić całkowity zakaz stosowania sztucznego zapładniania, w tym metodą in vitro!
M.IN. O IN VITRO...
http://www.wolnyswiat.pl/37h1.html

Rozmnażają się wyłącznie ci, którzy będą mieć w pełni fizycznie, psychicznie zdrowe, normalne, inteligentne, urodziwe/wartościowe dzieci!
(http://www.o2.pl / http://www.sfora.pl | 18.07.2015 r.
Pochodzący ze Śremu w woj. wielkopolskim dwuletni Kajtek cierpi na rzadką chorobę genetyczną. Pieniądze są potrzebne na jego leczenie w USA. TVP Info podaje, że widzowie stacji przekazali już na rzecz chłopca 7,5 mln zł...

http://www.wp.pl / http://www.o2.pl / http://www.sfora.pl | 19.09.2015 r.
Rekordowe odszkodowanie dla 5-letniego Wojtusia. Szpital będzie płacił rentę
Ponad milion złotych odszkodowania dla małego Wojtka, do tego odsetki i miesięczna renta w wysokości 6 tys. zł. Tyle będzie musiał zapłacić szpital w Płońsku (woj. mazowieckie) po tym jak przegrał trwającą od kilku lat sądową batalię. Łącznie to niemal 2 mln zł.
Komornik już zajął pieniądze na koncie szpitala. To poważnie zachwiało jego finansami. Placówce z pomocą przyszło jednak starostwo, które nadzoruje jego pracę. Radni powiatu zdecydowali o poręczeniu 1 mln 200 tys. zł pożyczki. Gdyby tego nie zrobili szpital straciłby płynność finansową, a pracownicy najprawdopodobniej nie dostaliby pensji.
Wojtek urodził się 5 lat temu, jest niepełnospraw­ny i wymaga nieustannej opieki. Podczas porodu otrzymał 0 pkt. w 10-stopniowej skali Apgar. Zanim dziecko przyszło na świat jego matka w krótkim czasie kilka razy trafiała do płońskiego szpitala i kilka razy była z niego wypisywana - mimo że jak się okazało miała m.in. tzw. zatrucie ciążowe. W domu dostała krwotoku, dopiero po tym zdarzeniu zdecydowano wykonać cesarskie cięcie.
To nie koniec kłopotów płońskiego szpitala. W sądzie toczy się inna sprawa także związana z porodem z 2010 roku. Jeśli i tym razem placówka przegra to musi liczyć się z kolejnym ogromnym odszkodowaniem.)

Obrazek
http://www.imagic.pl/files//24301/./PAN ... NCISTA.png

5. Praktycznie egzekwowany całkowity zakaz jakiejkolwiek, czegokolwiek emisji dźwiękowej, aktywnej wizualnej, w tym tzw. reklam za zewnątrz budynków, na zewnątrz wszystkich pojazdów i wewnątrz pojazdów publicznego transportu zbiorowego, na otwartej przestrzeni, w tym w miejscach wypoczynku, a m.in. przy akwenach wodnych - w wszystkie dni, a w nieparzyste także wewnątrz budynków.

6. Trzeba przejść na racjonalny system społeczno-polityczno-gospodarczy, w którym o podejmowanych działaniach decyduję wyłącznie merytoryczne racjonalne argumenty, które przedstawić może każdy człowiek [A nie np. presja osób, grup interesu, kast, tzw. mas, emocje, religijne dogmaty, wynik głosowania.]!

---------------------
Więcej m.in. tutaj: RACJONALNY RZĄD/ZARZĄDZENIA
http://www.wolnyswiat.pl/24.html

------------------------------------------
Oczywiście - jak zawsze - jestem gotowy do współpracy.


http://aleksanderpinski.neon24.pl/post/ ... -podatkowy | 29.06.2012 14:06
1,6 MLN PYTAŃ O POLSKI SYSTEM PODATKOWY
W 2011r. do infolinii Krajowej Informacji Podatkowej (KIP) zostało skierowanych łącznie 1 605 191 pytań - podaje raport z funkcjonowania Krajowej Informacji Podatkowej.
To oznacza średnio 133 tys. pytań miesięcznie, 6000 pytań dziennie (liczymy dni powszednie), 750 pytań na godzinę (zakładamy 8-godzinny dzień pracy), i 12 pytań na minutę. Średnio co pięć sekund ktoś wysyła pytanie do Krajowej Informacji Podatkowej.
Raport nie podaje, ile czasu zajęło odpowiedzenie na te pytania a także ile kosztowała praca urzędników, którzy na te pytania odpowiadali.

Więcej: http://www.mf.gov.pl/_files_/kip/statys ... rt2011.pdf

http://www.o2.pl / http://www.sfora.pl | Czwartek 25.08.2011, 10:28
ILE KOSZTUJE CIĘ UTRZYMANIE FISKUSA
By odzyskać złotówkę podatku fiskus wydaje 2,29 zł.

Na utrzymanie urzędników fiskusa każdy z nas wyda w tym roku 129 zł. To o 3 zł więcej niż w roku ubiegłym - informuje dziennik.pl.
Na administrację skarbową wydajemy rocznie ok. 5 mld złotych. Z tej kwoty aż 2,5 mld pochłaniają urzędy skarbowe.
Z wyliczeń portalu wynika, że są one jednak bardzo nieefektywne. Świadczy o tym zestawienie wydatków na fiskusa z kwotami, które udało mu się odzyskać od nieuczciwych podatników. Okazuje się, że pozyskanie każdej złotówki kosztuje 2 zł 29 gr!
Jednak, jak tłumaczy dziennik.pl, nie jest to wina urzędników lecz skomplikowanego systemu rozliczeń i niejasnych przepisów. | WB

[Kolejne miliardy wydawane są na doradców podatkowych, księgowych, biura rachunkowe. - red.]

http://aleksanderpinski.neon24.pl/post/ ... acji-pit-u | 07.10.2012
5 RAZY „TAK” DLA LIKWIDACJI PIT-U
Co roku 25 milionów obywateli płaci podatek PIT. Jednak ta danina ma coraz mniejsze znaczenie dla fiskusa. Czy polski budżet i podatnicy wyobrażają sobie życie bez PIT-u? - pisze Grzegorz Marynowicz na bankier.pl.

– Podatek PIT jest bohaterem mediów, ale nie budżetu państwa – mówił Robert Gwiazdowski podczas debaty ekonomicznej PiS-u. Ekspert Centrum Adama Smitha argumentował, że konstrukcja podatku dochodowego od osób fizycznych nie ma sensu. Co roku machina urzędnicza oraz obywatele mierzą się z daniną, która generuje trzykrotnie mniejsze wpływy od podatku VAT. Może zatem warto pomyśleć o likwidacji popularnego PIT-u?

Prawie jedną trzecią wszystkich wpływów z PIT-u stanowią płatności podatku ze świadczeń społecznych. Jeśli do tego dodamy podatek dochodowy płacony przez całą sferę budżetową i administrację, to udział ten wrośnie do ponad 50 proc. – mówił Gwiazdowski podczas debaty w siedzibie PAN. Oznacza to, że ponad połowa wpływów z PIT-u pochodzi z dochodów uzyskiwanych z budżetu państwa. Czy płacenie takiego podatku ma jakikolwiek sens?

Aż 2 mld zł rocznie przeznaczamy na pensje urzędników zajmujących się rozliczaniem podatku PIT – wynika z szacunków Fundacji Republikańskiej. Poborem, kontrolą i całą obsługą podatku dochodowego od osób fizycznych zajmuje się blisko 80 proc. całego aparatu skarbowego - mówił niedawno Przemysław Wipler, twórca fundacji i poseł PiS-u. Armia pracowników skarbówki zajmuje się podatkiem, który jest jednym z mniej ważnych źródeł dochodów budżetu.

Więcej:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/5-razy- ... 48213.html

[Czyli państwo wypłaca pieniądze, a następnie pobiera dla siebie, z tego co wypłaciło, podatek... To reguła, a nie wyjątek w utopiach, czyli systemach destrukcyjnych! – red.]

Cała prawda o polskich podatkach...
http://www.wykop.pl/ramka/1270621/polsk ... podatkach/

Robią nas w konia: Ukryte koszty biurokracji i głupoty polityków #150
https://www.youtube.com/watch?v=QFkikbgfSGE | 23.06.2016


Nadmierne regulacje i ogólnie złe prawo sprawiają, że przedsiębiorcy na szkodliwych przepisach tracą rocznie ok. 70 mld zł. - mówi Interii Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.
Ekspert twierdzi nawet, że niejasne przepisy i rozbudowane prawo spowalnia rozwój gospodarczy kraju i staje się czynnikiem blokującym przedsiębiorczość.
- Podatki w Polsce są zbyt drogie w obsłudze. Szacuje się, że jest to koszt rzędu 45 mld zł rocznie, łącznie zarówno po stronie administracji, jak i przedsiębiorcy. Nie chodzi tylko o wysokość podatków, ale ich poziom złożoności, który pochłania czas i energię - mówi Siodmok.
http://biznes.interia.pl/raport/rzadowy ... 31768,8633 | 30.11.2

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:07 pm

Urzędnicy (ich wyborcy wraz z rodzinami, a także pracownicy kooperujących z nimi firm)...
- 30 kilka mld zł
rocznie.

http://nczas.com/publicystyka/jak-polsk ... d-zlotych/ | 06.12.2013 r.
Na płace dla urzędników, którzy zarabiają ok. 1100 zł więcej niż średnia płaca w sektorze przedsiębiorstw, idzie rocznie około 65 mld zł.
W 2014 roku na wspieranie zatrudnienia i przeciwdziałanie bezrobociu ma zostać wydane 16,68 mld zł, 770 mln zł.
Na samej składce do UE można by zaoszczędzić w przyszłym roku prawie 17,8 mld zł.
Tomasz Cukiernik

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:08 pm

Milionerzy, miliarderzy (niepłacący adekwatnych do swoich zysków podatków, którzy jeszcze, zamiast oddawać to państwu w podatkach, pożyczają państwu na procent zarobione pieniądze)...

„FAKTY I MITY” nr 18, 08.05.2003 r.: Łączna wartość majątku pierwszej dwudziestki z listy 100 najbogatszych ludzi w Polsce wynosi ponad 40 miliardów złotych, czyli więcej niż roczny deficyt budżetowy kraju (w 2003 r. – 38,7 mld zł).

Od tamtej pory sytuacja się nieco zmieniła…

http://lewica.pl/?id=30305&tytul=Gigant ... -Polak%F3w | 26.02.2015 r.
GIGANTYCZNY WZROST MAJĄTKÓW NAJBOGATSZYCH POLAKÓW
„Forbes” opublikował listę najbogatszych Polaków. Pierwsze miejsce przypadło Janowi Kulczykowi, którego majątek wyceniono na 15,1 mld złotych (o 33,6% więcej niż rok wcześniej). Drugie miejsce zajął Zygmunt Solorz-Żak– 11,9 mld zł (wzrost o 11,2%). Na trzecim miejscu znalazł się Michał Sołowow, którego majątek wart jest 7,7 mld zł (wzrost o 11,6%).

Majątek 100 najbogatszych Polaków wzrósł przez ostatni rok aż o 15% i obecnie wynosi 115,9 mld zł (rok temu 100,8 mld zł).

Majątek 100 najbogatszych Polaków wynosi więc aż 39% całego budżetu.

Ponadto wielki biznes korzysta z szeregu ulg, zwolnień i dotacji. Rząd robi więc wszystko, by się żyło się lepiej – milionerom.
Piotr Szumlewicz


www.o2.pl / www.sfora.biz | Niedziela 22.07.2012, 12:11
BOGACZE UKRYLI W RAJACH PODATKOWYCH 21 BILIONÓW DOLARÓW
To więcej niż wynosi PKB USA i Japonii.

Bogaci chcą być jeszcze bogatsi. I nie chcą płacić podatków. Z danych zaprezentowanych przez grupę Tax Justice Network wynika, że udało im się ukryć w rajach podatkowych aż 21 bilionów dolarów. To więcej niż wynosi PKB USA i Japonii razem wzięte - informuje guardian.co.uk.

Z raportu „The Price of Offshore Revisited” wynika, że pomagaja im w tym wielkie prywatne banki, którym zalezy na przyciagnięciu bogatych klientów. Na liście dziesięciu najbardziej zamieszanych w ten proceder znjadują się takie giganty jak UBS i Credit Suisse w Szwajcarii czy Goldman Sachs.

Z analizy danych wynika, że kapitał, który od lat 70. wypłynął z krajów rozwijających się do rajów podatkowych, wystarczyłby aż nadto, by państwa te spłaciły swoje zadłużenie wobec innych krajów świata.

Najwięcej kapitału wypływa z kont bogaczy w krajach bogatych w surowce naturalne, takie jak ropa. Od 1990 roku transfery z Rosji do rajów podatkowych wyniosły aż 784 miliardy dolarów, z Arabii Saudyjskiej od 1970 r. - 310 mld i Nigerii - 307 mld.

Problem polega na tym, że aktywa tych krajów znajdują się w rękach garstki najbogatszych, a długi musi spłacać całe społeczeństwo - można przeczytać w raporcie.

Aktywa te są w rękach zaledwie 92 tys. osób, czyli 0,001 proc. światowej populacji.

Zakładając, że tą góra pieniędzy zarabiałaby 3 proc. rocznie, obłożenie dochodu 30 proc. podatkiem dałoby fiskusowi 190 mld dol. To więcej niż najbogatsze państwa wydają co roku na pomoc dla krajów rozwijających się. | WB
http://www.guardian.co.uk/business/2012 ... con…

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:08 pm

Tzw. lecznictwo, w tym degeneratów, chorych, upośledzonych dzieci, nikotynowe, alkoholowe, narkotykowe, żywieniowe degeneractwo, tego opłacanie; do tego zachęcanie...
- Budżet Narodowego Funduszu Zdrowia w 2014 r.: 67 mld zł (+ prywatne wydatki).

www.o2.pl / www.sfora.pl | 18.07.2015 r.
Pochodzący ze Śremu w woj. wielkopolskim dwuletni Kajtek cierpi na rzadką chorobę genetyczną. Pieniądze są potrzebne na jego leczenie w USA. TVP Info podaje, że widzowie stacji przekazali już na rzecz chłopca 7,5 mln zł...

www.wp.pl / www.o2.pl / www.sfora.pl | 19.09.2015 r.
Rekordowe odszkodowanie dla 5-letniego Wojtusia. Szpital będzie płacił rentę
Ponad milion złotych odszkodowania dla małego Wojtka, do tego odsetki i miesięczna renta w wysokości 6 tys. zł. Tyle będzie musiał zapłacić szpital w Płońsku (woj. mazowieckie) po tym jak przegrał trwającą od kilku lat sądową batalię. Łącznie to niemal 2 mln zł.
Komornik już zajął pieniądze na koncie szpitala. To poważnie zachwiało jego finansami. Placówce z pomocą przyszło jednak starostwo, które nadzoruje jego pracę. Radni powiatu zdecydowali o poręczeniu 1 mln 200 tys. zł pożyczki. Gdyby tego nie zrobili szpital straciłby płynność finansową, a pracownicy najprawdopodobniej nie dostaliby pensji.
Wojtek urodził się 5 lat temu, jest niepełnospraw­ny i wymaga nieustannej opieki. Podczas porodu otrzymał 0 pkt. w 10-stopniowej skali Apgar. Zanim dziecko przyszło na świat jego matka w krótkim czasie kilka razy trafiała do płońskiego szpitala i kilka razy była z niego wypisywana - mimo że jak się okazało miała m.in. tzw. zatrucie ciążowe. W domu dostała krwotoku, dopiero po tym zdarzeniu zdecydowano wykonać cesarskie cięcie.
To nie koniec kłopotów płońskiego szpitala. W sądzie toczy się inna sprawa także związana z porodem z 2010 roku. Jeśli i tym razem placówka przegra to musi liczyć się z kolejnym ogromnym odszkodowaniem.)

www.o2.pl | Niedziela [10.05.2009, 08:20] 1 źródło, 1 wideo
CO 10. RAZ KARETKĘ WZYWA SIĘ DO PIJAKA (WIDEO)
Tylko w stolicy to 60 kursów dziennie. Każdy to 500 zł.

Faktyczny stan poszkodowanego sprawdzany jest dopiero na miejscu. I często okazuje się, że reanimacja wcale potrzebna nie jest, a nieprzytomni pacjenci są tak pijani, że nie ma z nimi żadnego kontaktu - informuje TVN Warszawa.
Ale obciążenie budżetu na tym się nie kończy. Niektórzy „pacjenci” są zbyt pijani, by trafić do izby wytrzeźwień. Muszą nocować w szpitalach.
Lekarze są oburzeni.
W wielu wypadkach powinniśmy być gdzie indziej i nie rozdrabniać się na takie rzeczy, które powinna załatwiać podstawowa opieka medyczna - tłumaczy TVN Warszawa dr Marek Niemirski z warszawskiego pogotowia ratunkowego. | JS

www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek [07.09.2009]
PACJENCI DOLNOŚLĄSKICH SZPITALI CIERPIĄ PRZEZ PIJAKÓW
Najgorzej jest w szpitalach w Jeleniej Górze i Wałbrzychu. Powód? Brak izb wytrzeźwień w tych miastach powoduje, że pijacy z ulicy trafiają na izby przyjęć.

Jeśli taka osoba jest kontaktowa to funkcjonariusze odwożą ją do domu - mówi „Gazecie Wrocławskiej” podinspektor Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Ale jeśli nie są w stanie stwierdzić jaki jest stan jego zdrowia, muszą go zawieźć do szpitala - wyjaśnia.
„Gazeta Wrocławska” podaje przykład zaniedbania, którego ofiarami stają się chorzy.
W szpitalu lekarze zajmują się nimi w pierwszej kolejności. To oznacza, że inni pacjenci czekają w kolejce. Tak było kilka dni temu, kiedy w ciągu kilku godzin na szpitalny oddział trafiło trzech pijaków. Tymczasem 13-letni chłopiec ze złamaną ręką czekał na przyjęcie ponad dwie godziny.
Poza tym, to dla szpitala spory wydatek. Jeden pijak na oddziale to o 2 tys. złotych mniej na pacjentów. Tymczasem od Narodowego Funduszu Zdrowia Szpitalny Oddział Ratunkowy dostaje 9 tys. złotych dziennie. I ma za to obsłużyć 100 pacjentów - przypomina „Gazeta Wrocławska”. | JS

[Do tego dodajmy interwencje, zajmowanie się innymi degeneratami, np. narkomanami, nikotynowcami, niezdrowo odżywiającymi się, otyłymi (których, dzięki troskliwości, przybywa), oczywiście kosztem dbających o zdrowie, pożytecznych. Bo to jest okazywanie wrażliwości, dobre... jak przybywa degeneratów; ludzi chorych; wydatków; rośnie bieda; gdy pogarsza się sytuacja ludzi zdrowych; dochodzi do degeneracji naszego gatunku. - red.]

www.o2.pl | Czwartek [09.07.2009, 09:21] 3 źródła
ALKOHOL WYKOŃCZY WIELKĄ BRYTANIĘ
W tym roku umrze tam z przepicia 15 tys. osób.

Liczba kobiet, które zmarły z powodu spożycia alkoholu wzrosła w ciągu ostatniej dekady o 32 proc., a mężczyzn o 43 proc. - wynika z ostatnich badań.
Dziesięć lat temu w Anglii i Walii zanotowano ponad 5,2 tys. zgonów, których przyczyną był alkohol, a w 2008 roku było to już ponad 7,3 tys. Do tego z przepicia zmarło o 24 proc. więcej Brytyjczyków w wieku powyżej 40 lat.
Nasz kraj pogrąża się w alkoholowym kryzysie - powiedział Norman Lamb z NHS.
Większość osób pijących zmarła na marskość wątroby. Statystyki nie uwzględniają przypadków śmierci spowodowanych przez nowotwory, a to często także wynik nadmiernego spożycia alkoholu - uważają specjaliści.
Szacuje się, że każdy funt wydany na zakup alkoholu powoduje wzrost wydatków na służbę zdrowia o 5 funtów. | TM

www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek [21.02.2011, 22:35]
ALKOHOL ZABIJE NA WYSPACH ĆWIERĆ MILIONA LUDZI
Lekarze ostrzegają.

250 tysięcy ludzi umrze w Wielkiej Brytanii w ciągu dwóch lat z powodu nadużywania alkoholu, jeżeli rząd nie podejmie odpowiednich kroków profilaktycznych - ostrzegają brytyjscy lekarze.
Już przez ostatnie 30 lat na Wyspach na choroby wątrobowe umiera coraz więcej ludzi. Ich liczba zwiększyła się z 5 do 12 osób na 100 tysięcy osób.
Lekarze apelują o natychmiastowe działania profilaktyczne. Takimi może być np. podniesienie cen alkoholu. Jednak rząd na to nie reaguje.
Zdaniem lekarzy urzędnicy są zbyt mocno związani z koncernami produkującymi alkohol, dlatego też nie chcą wprowadzić prawa, które skutecznie obniżyłoby poziom spożycia trunków. | MK

www.o2.pl / www.sfora.pl | Wtorek [02.02.2010, 22:05]
PIJEMY NAJWIĘCEJ NA ŚWIECIE. 11 LITRÓW ROCZNIE
Jak alkohol zabija Europejczyków.

Przeciętny obywatel UE spożywa rocznie 11 litrów czystego alkoholu. To 2,5 razy więcej niż reszta mieszkańców świata - wynika z danych EuroCare.
Alkohol ma związek z co dziesiątym zgonem w UE. Jest także przyczyną co czwartego wypadku śmiertelnego i co trzeciego zgonu wśród kierowców - powiedział Hans Olav Fekjaer z organizacji Actis.
Przez alkohol dochodzi również do 40 proc. przypadków przemocy wobec kobiet, 40 proc. zabójstw i 50 proc. wszystkich przestępstw z użyciem przemocy. | TM

www.o2.pl / www.sfora.pl | Środa [01.09.2010, 14:22]
TYSIĄCE PIJAKÓW LEŻĄ W SZPITALACH. ZAJMUJĄ MIEJSCA CHORYM
Nikt nie może poradzić sobie z tym problemem.

1500 ludzi codziennie trafia do szpitali z powodu alkoholu. W ciągu pięciu lat ten poziom wzrósł o 65 procent - informuje „Daily Mail”.
Eksperci obarczaja winą za masowe upijanie coraz niższe ceny za trunki w sklepach i promocje „happy hour” w pubach. Efekty są wstrząsające.
Rocznie 15 tysięcy zgonów, 400 tys. przestępstw, 600 tys. ludzi w szpitalach - pisze gazeta.
Do tego dochodzą choroby nowotworowe i wątroby, problemy psychiczne i agresywne zachowanie, bójki uliczne, oraz wypadki samochodowe.
Aż 10 milionów Brytyjczyków przyznaje, że przekracza normy spożycia alkoholu - alarmuje „Daily Mail”. | MK

Polacy na alkohol wydają ponad 20 mld zł rocznie.
A do tego dodajmy skutki, koszty leczenia, utrzymywania na rentach chorych, niedorozwiniętych, upośledzonych dzieci alkoholików – osób dokonujących prokreacji pod wpływem alkoholu.

„ANGORA: ANGORKA” nr 36, 03.09.2006 r.: ILE KOSZTUJE PIJAK (...) WHO oblicza, że budżet państwa [z powodu osób pijanych] traci na leczenie, usuwanie skutków wypadków drogowych, wymiar sprawiedliwości, służbę zdrowia czy spadek wydajności pracy mniej więcej 2 do 3 proc. PKB. W Polsce wyniosło to np. w roku 2005 od 20 do 30 mld złotych.

www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek 17.10.2011, 22:54
TYLE KAŻDY DOPŁACA DO PICIA INNYCH
Koszt społeczny konsumpcji alkoholu.

Wydatki na leczenie alkoholików, ich rodzin i ofiar wypadków - spowodowanych przez pijanych - składają się na ponad 220 mld dolarów rocznie. Oznacza to, że do każdego wypitego w USA drinka przeciętny Amerykanin dopłaca 2 dolary - donosi winnipegfreepress.com.
Dla porównania, palenie obciąża budżet kraju na poziomie 160 mld dolarów rocznie. Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób, CDC obliczyło to na podstawie najnowszych danych określających całkowity koszt społeczny picia alkoholu. To pierwsze takie badanie od 12 lat.
Brano pod uwagę spadek wydajności w pracy, zniszczenia spowodowane wypadkami drogowymi, leczenie marskości wątroby i koszt przestępstw dokonanych pod wpływem alkoholu - wylicza portal.
80 proc. kosztów ponoszą władze lokalne, resztę rodziny alkoholików, oni sami i ich ubezpieczyciele i ofiary. Raport CDC znalazł się w piśmie „American Journal of Preventive Medicine”. | JS

„WPROST” nr 9/2005 r.: SZACH SZACHIŚCIE Nawet po rozbiciu kartelu z Cali narkogangi mają większy wpływ na amerykańską gospodarkę niż Al-Kaida. Amerykanie przeznaczają rocznie na narkotyki 65 mld USD (PKB Ukrainy wynosi 77 mld USD). Według ocen administracji i Kongresu, w wyniku działań narkobiznesu gospodarka traci rocznie 100 mld dolarów. Do tego dochodzą koszty leczenia i opieki społecznej (45 mld USD). Tymczasem służby państwa przechwytują towar wartości miliarda dolarów, mniej niż 1 proc. całego biznesu.
Juliusz Urbanowicz

„WPROST” nr 33/34/2006: MAFIA TOTALNA Z opublikowanego we Włoszech raportu „SOS Impresa” wynika, że spółka akcyjna Mafia osiąga przychody w wysokości 75 mld euro rocznie, porównywalne z przychodami państwowego koncernu naftowego ENI i dwa razy większe niż przychody włoskiego Fiata!
Jolanta Kondraciuk

www.o2.pl | Środa [04.02.2009, 19:53] 2 źródła
NARKOMANI RUJNUJĄ BUDŻET USA
W pierwszych badaniach tego typu obliczono, jakie obciążenie dla ekonomii generują uzależnieni. Jak wyliczyli eksperci, w 2005 roku zażywający metamfetaminę kosztowali budżet USA 23,4 miliarda dolarów.

RAND Corporation, potężny think tank naukowy, na pieniądze przeliczył koszt nałogu, przedwczesnych zgonów, leczenie i kilka innych czynników dotyczących osób biorących metamfetaminę.
Choć obliczenia dokonywano dla jednego z wielu typów narkotyków eksperci RAND twierdzą, że obciążenia dla budżetu generują także zjawiska towarzyszące zażywaniu innych substancji psychoaktywnych.
Niemal dwie trzecie kosztów dla budżetu wynika z samego faktu uzależnienia. Ma to związek ze zmniejszeniem produktywności i standardu życia narkomanów.
Na drugim miejscu są obciążenia związane z naruszaniem przez uzależnionych prawa i koniecznością odpowiedniego ich karania (proces, więzienie, szpital).
Do mniejszych, ale nadal znaczących kosztów zaliczono konieczność opieki państwa nad dziećmi odebranymi biorącym metamfetaminę rodzicom. | J

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html | 09.10.2015
W POLSCE JEST PONAD 100 TYS. OSÓB UZALEŻNIONYCH OD NARKOTYKÓW
Zaczyna się niewinnie. Od jednego „bucha” albo „chmury”. Później coraz trudniej uwolnić się z nałogu. Szacuje się, że w Polsce jest ponad 100 tys. osób uzależnionych od narkotyków. Problem coraz częściej dotyka uczniów. - Nałóg to nie tylko uzależnienie fizyczne, to również dewastacja osobowości – uważa Wojciech Mróz, psycholog.

„POLITYKA” nr 28, 14.07.2007 r.
POSZŁO Z DYMEM
Najwięcej pieniędzy wydajemy na papierosy (prawie 12 mld zł rocznie). To o pół miliarda złotych więcej niż na mięso, nie mówiąc o pieczywie (7,5 mld zł.). (...)

www.o2.pl | Piątek, 08.05.2009 08:37 | PULS BIZNESU
Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika jednak, że pali 30% obywateli UE. A europejska gospodarka traci z powodu szkodliwości nałogu i leczenia palaczy - około 100 mld EUR rocznie. Rygorystyczne prawo przeciw paleniu jest już m.in. w Irlandii, Anglii i Norwegii.
www.pb.pl
Rafał Mościcki
rafal.moscicki@hotmoney.pl

Obrazek
http://www.imagic.pl/files//24301/./PAN ... NCISTA.png

W Polsce różne organizacje podają, że około 10-25 % dzieci w wieku do 14 lat cierpi przez głód i spożywa najwyżej jeden posiłek dziennie. Według obecnych szacunków minimum egzystencji to około 350-390 złotych na osobę! GUS podaje, iż 60% (23 mln) polskiego społeczeństwa żyje poniżej minimum socjalnego (z tego 5 mln w skrajnej nędzy)!
Jak wynika z danych Eurostatu jesteśmy liderem... w biedzie. Przegoniliśmy nawet Rumunów i Bułgarów! Z 1/3 obywateli żyjących poniżej minimum socjalnego staliśmy się prawdziwą europejską potęgą!
Już co czwarte dziecko żyje w ubóstwie - wynika z najnowszych danych, przedstawionych w raporcie „Wielkie Oczekiwania”. Od lat 60. ub. wieku na Wyspach przybyło 1,5 mln dzieci wychowywanych w skrajnej biedzie. W sumie jest ich już ponad 3,5 mln - donosi „Guardian”. Autorzy raportu na podstawie analizy zmian w systemie podatkowym przewidują, że w 2020 roku łączna liczba dzieci żyjących w ubóstwie wzrośnie do 4,7 mln - informuje gazeta.pl.
Według szacunków UNICEF, 1 mld młodocianych na świecie żyje w skrajnej nędzy! Codziennie umiera z głodu 110.000 osób, w ciągu roku zaś 40 milionów ludzi, w tym 7 milionów dzieci! Każdego roku przeszło 12 milionów dzieci umiera na choroby związane z niewłaściwym odżywianiem!
MILIARD LUDZI NIE MA CO JEŚĆ.

[Przy takim odżywianiu, to są przyszli renciści...; przyszli rodzice rencistów... itd...; psychopaci, debile; degeneraci (niezdrowo odżywiający się, nikotynowy, alkoholicy, narkomani, dewianci); kanalie, przestępcy! – red. ]

Dane Głównego Urzędu Statystycznego z lutego 2014 r.:
Ponad pół miliona dzieci w Polsce nie dojada,
bo ich rodziców nie stać, by „zapewnić im przynajmniej w co drugi dzień posiłek z mięsa, drobiu, ryby lub odpowiednika wegetariańskiego”. Nie stać ich też, by „przynajmniej kilka razy w tygodniu kupić im świeże owoce lub warzywa” - donosi GUS.
450 tys. dzieci nie ma wszystkich podręczników, bo rodziców nie stać na ich zakup. Edukacyjne straty sięgają też zajęć dodatkowych, na które nie stać rodziców aż 1,4 mln dzieci.
Z powodu biedy 530 tys. dzieci nie chodzi do specjalistów, a blisko 600 tys. do dentysty.

Ogółem na 8,9 mln dzieci w wieku 0-24 lata „na utrzymaniu” w niedostatku lub biedzie żyje 1,4 mln.

Największy dramat dotyczy rodzin wielodzietnych, zwłaszcza z małych miejscowości. GUS wskazuje, że w skrajnej nędzy (poniżej tzw. minimum egzystencji) żyje blisko 10 proc. rodzin wychowujących troje dzieci i aż 26,6 mających ich czworo lub więcej.

Na pomoc rodzinom najbiedniejszym wydajemy ok. 1,8 proc. PKB, tj. około 30 mld zł rocznie. A na emerytury i renty, mimo że jesteśmy młodym społeczeństwem – blisko 210 mld zł rocznie.
Od 2003 r. nie zmieniła się właściwie wysokość świadczeń dla rodzin. Pierwszej i jedynej waloryzacji tzw. progu dochodowego uprawniającego do pomocy w ciągu ostatnich 11 lat dokonano w listopadzie 2012 r.

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:12 pm

Górnictwo...
Szacuje się, że tzw. zewnętrzne koszty spalania węgla są kilkanaście razy większe od ceny energii z źródeł odnawialnych!


„WPROST” nr 1046, 15.12.2002 r.: 500 miliardów złotych wyłudzili (w ciągu 12 lat) od nas górnicy, kolejarze, rolnicy i politycy.
Tylko w latach 1990-2005 dopłaty do górnictwa wyniosły 65 mld zł.


„NEWSWEEK” nr 34, 28.08.2005 r.: Według wyliczeń rządu w ciągu 15 lat z podatków będziemy musieli dołożyć górnikom 97 mld zł.

www.neon24.pl / http://jeznach.neon24.pl/post/43396,obr ... energetyki | 08.12.2011 15:12
OBRAZ ŚWIATOWEJ ENERGETYKI
Zamieszczam doroczny raport Międzynarodowej Agencji Energii pt. World Energy Outlook 2011 (synteza), jaki dziś, 8.12.11 o godz. 14:00 zaprezentował Główny Ekonomista MAE dr Fatih Birol.

Istnieje niewiele oznak, że pilnie potrzebna zmiana kierunku globalnych trendów energetycznych następuje w rzeczywistości. Pomimo nierównomiernego tempa odbudowy światowej gospodarki po 2009 r. i niepewnych perspektyw gospodarczych, światowy popyt na energię pierwotną w 2010 r. wzrósł o niebagatelne 5%, a zarazem emisje CO2 osiągnęły rekordowo wysoki pułap. Subsydia, które zachęcają do marnotrawnego zużycia paliw kopalnych wzrosły do ponad 400 mld USD. Liczba ludzi nie mających dostępu do energii elektrycznej pozostaje na nieakceptowalnie wysokim poziomie 1,3 mld osób, ok. 20% populacji świata. Pomimo priorytetu zwiększenia efektywności energetycznej w wielu państwach, intensywność energetyczna w skali globalnej pogorszyła się drugi rok z rzędu.


http://jadax.neon24.pl/post/47140,mafia ... tra-janika | 07.01.2012 21:01
JAdaX - Nieustający Tropiciel Absurdów

Dziennikarskie Archiwum X to Wydział Śledczy „Gazety Finansowej” zajmujący się analizą starych, nierozwikłanych i zaniechanych przez organy ścigania spraw oraz afer, a także podejmowaniem tematów nowych, bieżących, aktualnych.

MAFIA WĘGLOWA - ZAGINIONY RAPORT MINISTRA JANIKA
(...)
Polska ośmiornica

W tym czasie rozbito groźne grupy mafijne o charakterze zbrojnym, nazwane przez dziennikarzy „Pruszkowem”, „Wołominem” czy „grupą Krakowiaka”. Te organizacje mafijne zajmowały się przede wszystkim napadami, wymuszeniami rozbójniczymi, handlem narkotykami, stręczycielstwem. Ogłoszono nawet rozbicie polskiej mafii. Nic bardziej mylnego, bowiem oprócz tych najbardziej medialnie niebezpiecznych grup mafijnych, zajmujących się przestępczością pospolitą (kryminalną), powstawała i rozwijała się w zaciszu gabinetów ministerialnych, gabinetów prezesów firm państwowych i prywatnych najbardziej niebezpieczna dla państwa mafijna przestępczość gospodarczo-finansowa. Mafia wkroczyła w te dziedziny życia gospodarczo-finansowego Polski, które podlegały największej transformacji oraz które mogły przynosić największe zyski. Zorganizowana przestępczość zainteresowała się zatem źródłami energii, prywatyzacją i odpadami. Powszechnie zaczęło używać pojęć: „mafia węglowa”, „mafia paliwowa” czy „mafia złomowa”. Najbardziej znana jest, z uwagi na liczne publikacje prasowo-medialne, tzw. „mafia paliwowa” zajmująca się oszustwami podatkowymi i praniem brudnych pieniędzy w obrocie paliwami płynnymi (benzyną, olejem napędowym) oraz komponentami do ich produkcji. Jednak niebezpieczną i najprawdopodobniej przynoszącą największe szkody dla państwa jest i była tzw. „mafia węglowa”. O działalności tego rodzaju struktur przestępczych w Polsce było niewiele wiadomo do czasu śledztwa przeprowadzonego w latach 2005-2007 przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach, w którym podejrzaną była m.in. tragicznie zmarła Barbara Blida. W tym wypadku miało zastosowane znane rosyjskie powiedzenie: „Tisze jedziesz, dalsze budziesz” – będzie cicho, więcej osiągniesz (swob.tłum). Jak wielkim problemem była działalność mafii węglowej w przeszłości niech pokaże garść informacji statystycznych. W okresie 1992 – 2006 spraw szeroko pojętej mafii węglowej, tylko na terenie działania Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, zarejestrowano ok. 600. W ciągu jednego roku 1995 zarejestrowano 233 tzw. sprawy węglowe. W okresie natomiast od roku 2001 do 2006 takich spraw ciągle jeszcze było zarejestrowanych 131.
(...)
Kierunki działań przestępczego syndykatu
(...) Głównymi kierunkami działań tej szkodliwej dla państwa przestępczej organizacji są: po pierwsze, przejmowanie za bezcen majątków przedsiębiorstw górniczych, kopalni, przedsiębiorstw około-górniczych, w tym w szczególności maszyn i urządzeń górniczych oraz gruntów pokopalnianych. Dzieje się to w szczególności poprzez fikcyjny wykup, przyjmowanie firm za ich własne pieniądze, w tym poprzez narodowe fundusze inwestycyjne. Kolejnym kierunkiem działania mafii była sprzedaż kopalniom po horrendalnie zawyżonych cenach środków produkcji, urządzeń bezpieczeństwa lub też sprzedaż maszyn używanych jako nowe. Kolejnym kierunkiem działania organizacji mafijnych było wyłudzanie przez spółki pośredniczące znacznych kwot ze sprzedaży węgla, a także sprzedaż węgla po fikcyjnym go przekwalifikowaniu. Metodami zapewnienia sobie bezkarności członków zorganizowanych grup przestępczych było: po pierwsze – zapewnienie współudziału w dokonywaniu przestępstw pracowników kopalni, spółek węglowych, holdingów, w tym ich kierownictw; po drugie – przekupywanie przedstawicieli spółek węglowych, holdingów, pracowników organów wymiaru sprawiedliwości, czy organów ścigania lub też innych instytucji państwa; po trzecie – tzw. sponsoring, czyli zaprzyjaźnianie się z politykami, sędziami, prokuratorami, organizowanie wspólnych sponsorowanych imprez, wyjazdów. Wreszcie kolejnym elementem było łożenie potężnych pieniędzy na wybrane – przychylne – partie polityczne, czy w celu uzyskania przychylności partii politycznych oraz wpływanie na zawartość aktów prawnych dotyczących obrotu węglem i pochodne.

Macki ośmiornicy odrastają
W tego typu działalności, nierzadko przestępczej, mieli brać udział przedstawiciele władzy państwowej, samorządowej, wymiaru sprawiedliwości czy organów ścigania, władze kopalni, firm przetwórczych, odbiorczych i pośredniczących. W śledztwie dotyczącym mafii węglowej padały w tym kontekście nazwiska najbardziej znanych polityków i urzędników publicznych począwszy od byłego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, ministrów rządów RP, zarówno prawicowych, jak i lewicowych oraz nazwiska wielu prezesów i wiceprezesów spółek czy holdingów węglowych. (...)

Autor Bogdan Święczkowski
Autor jest prawnikiem i byłym szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W przeszłości pełnił funkcję dyrektora Prokuratury Krajowej oraz dyrektora Biura ds. przestępczości zorganizowanej.

www.gazetafinansowa.pl/index.php/wydarz ... anika.html

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:12 pm

Kler, klerykalizm...
Szacuje się, iż równowartość tego, co katolicka organizacja religijna (kor) rocznie wyłudzała od państwa
- czyli okrężną drogą od nas - sięgało 5 mld zł(!), a do tego trzeba dodać bezpośrednie wyłudzenia - od... swoich ofiar - szacowane na ponad 3 mld zł rocznie! GUS podaje , iż 60% (23 mln.) społeczeństwa żyje poniżej minimum socjalnego (z tego 5 mln. w skrajnej nędzy). [Chrystus: „Nie miejcie w trzosach swoich złota ani srebra, ani miedzi. Ani torby podróżnej, ani dwu sukien, ani sandałów, ani laski.” Itp... Jego ideałem była religijność wewnętrzna, obywająca się bez pośrednictwa instytucji i hierarchii kapłańskiej.]
Działalność kor nie ma podstaw w Biblii, a postępowanie państwa wobec tej org. w Konstytucji.
Wielu z państwa zastanawia się: dlaczego członkowie kor nie zaprzestają oszukiwania i wyzyskiwania ludzi. A ilu z was by zrezygnowało – gdyby pewnego (pięknego... ) dnia ludzie zaczęli do was przychodzić, całować po rękach i dawać pieniądze (bo np. ktoś zrobił kawał i dał ogłoszenie, że chronicie przed kosmitami i zapewniacie dobre z nimi układy), policja zadeklarowałaby ochronę, gdyby ktoś wam przeszkadzał w ratowaniu ludzkości???...
Ofiary kor twierdzą , iż pieniądze dają tej org. dobrowolnie... – ależ oczywiście, że tak, podobnie jak inni uzależnieni dobrowolnie... płacą za narkotyki, tn, alkohol! „To nie oni wam, tylko wy im, jesteście potrzebni.”

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7726
ILE NAS KOSZTUJE KOŚCIÓŁ? Nikt nie zna precyzyjnej odpowiedzi na to pytanie. (...)
Drobny przykład: jak wyliczyć koszt elektryczności zużytej przez niektóre budynki kościelne, skoro nie mają one liczników, są podłączone do sieci oświetlenia ulic i są opłacane przez samorządy z naszych podatków? Podobnie jest z ogrzewaniem czy innymi usługami „utopionymi” w budżetach samorządu terytorialnego, albo świadczonymi po preferencyjnych stawkach.
- Licząc osoby duchowne w Polsce Andrzej Zwoliński nie uwzględnił 23 tys. zakonnic, razem to ok. 52 tys. osób i ok. 2000 misjonarzy za granicą również na utrzymaniu polskiego podatnika. Co do liczebności wiernych — GUS zrobił wszystko, żeby w czasie ostatniego spisu ludności nie zdobyć danych zbliżonych do rzeczywistości. Zapytano o wyznanie tylko niewielki procent obywateli. Ogromna liczba wiernych jest oparta na liczbie ochrzczonych niemowląt. Tymczasem według tej zawyżonej liczby katolików rząd przekazuje kościołowi „na utrzymanie” co roku kilkaset milionów z PIT nawet bez informowania o tym podatników. Zgodnie z pismem Min. Finansów z dnia 10.11.2006 znak FB5/LT-0353/DD3/640/06 w budżecie państwa na rok 2006 planowano przekazać wszystkim kościołom 1,04 % kwoty PIT. Gdyby przyjąć ten sam procent, to w tym roku kwota przeznaczona dla kościoła wyniesie minimum 300 mln zł.
- Nie ma to nic wspólnego z 1% podatku PIT dobrowolnie przeznaczanego przez podatników na organizacje pożytku publicznego, z którego organizacje kościelne również otrzymały ok. 300 mln za 2010 rok.
- Uzyskanie oficjalnie kwot wydawanych na kościół, biorąc pod uwagę różnorodność dysponentów funduszy jest prawie niemożliwe, co przyznaje Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na interpelację nr 11150 posła S. Kopycińskiego z 25 sierpnia 2009.
(...) Część wydatków na kościół rzymsko-katolicki ukryta jest w wydatkach różnych resortów, a lwia część w wydatkach samorządu terytorialnego. Wydaje się, że nie ma resortu, który nie ponosiłby wydatków na kościół w jakiejkolwiek formie. Min. Zdrowia finansuje tysiące kapelanów i setki kaplic w szpitalach. Min. Nauki i Szkolnictwa Wyższego finansuje wydziały teologiczne na świeckich uczelniach państwowych a nawet duchownych zatrudnionych na wydziałach jak najbardziej świeckich (np. Akademia Podlaska w Siedlcach), itd. itd. MSWiA finansuje kapelanów służb mundurowych, kaplice policyjne itd. MON poza kapelanami finansuje parafie garnizonowe nawet takie, w których już dawno nie ma żołnierzy.
- Bardzo zachęcam do przeczytania publikacji Seweryna Mosza — „Kasa Pana Boga”. Oto fragment:
- „Jedną złotówkę dziennie od każdego z Polaków, od niemowlęcia do najstarszego, dostaje Kościół katolicki bezpośrednio ze środków publicznych, ulg i przywilejów oraz bezpośrednich datków i opłat wiernych. Przekazujemy naszym Czytelnikom książkę szczególną — raport ze śledztwa w sprawie majątku Kościoła katolickiego w Polsce. Jest to jedyny taki raport, jaki w tej bulwersującej sprawie opracowany został nie tylko w ostatnim czasie w związku z toczącą się dyskusją wokół Komisji Majątkowej, ale i kiedykolwiek w przeszłości w naszym kraju. .… Dobitnie wykażemy w nim, że dane, którymi epatowano opinię publiczną i które tak ją bulwersowały, to tylko wierzchołek góry lodowej. Udowodnimy, że instytucje państwa polskiego w ogóle nie panują nad sytuacją, a w majestacie prawa odbywa się niekontrolowany proces rozdawnictwa, w którym nie liczą się fakty, a spryt i zuchwałość nie tylko wielu instytucji kościelnych, ale przede wszystkim sporej grupy osób, które zwietrzyły znakomitą okazję łatwego dorobienia się na oddawanym Kościołowi majątku.”
- Ta jedna złotówka dziennie to ok. 14 mld zł rocznie, a nie 3 mld jak pisze Andrzej Zwoliński. Na jedną „duchowną” głowę to ponad 250.000 zł rocznie. Jest oczywiste, że taka góra pieniędzy nie pozostaje w całości w kraju, ale jest transferowana do Watykanu.
- Na tę kwotę składają się wszelkie zwolnienia z podatków, danin, opłat licencyjnych np. telewizyjnych łamiących w dodatku unijną zasadę wolnej konkurencji, nieopodatkowane darowizny na rzecz kościoła o nieograniczonej wysokości (w przeciwieństwie do limitowanych darowizn na rzecz instytucji świeckich) - prawdopodobnie w części to ukrywany dochód darczyńców. Następnie wliczamy takie pozycje jak nauka religii w szkołach i przedszkolach ok. 1,5 mld; biznes cmentarny, chrzty, śluby i pierwsze komunie, zbiórki pieniężne na najróżniejsze cele, bezpłatna praca parafian, pokropki, taca, kolęda, intencje mszalne, unijne dopłaty rolne, dotacje unijne… i wiele innych.
- A propos funduszy unijnych, to mam przed sobą listę ponad 3000 aplikacji o granty z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich FIO na rok 2011. Największa grupa aplikacji to instytucje kościelne i parakościelne z Caritasami na czele. Swego czasu prof. Balcerowicz w NBP kształcił księży — na koszt podatnika — w zdobywaniu funduszy unijnych. Wiadomo, że fundusze te nie są z gumy i jak dostanie je kościół to nie świeccy.
- Co do działalności charytatywnej kościoła, to zarówno Caritas, domy opieki czy sierocińce prowadzone przez zakony czy inne instytucje kościelne są finansowane z naszych podatków. Przy tym tak się składa, że utrzymanie jednego dziecka kosztuje w nich do 6500 zł miesięcznie, podczas gdy w sierocińcach świeckich średnio 2500 zł.
- Do tych 14 mld zł rocznie trzeba doliczyć nieruchomości przejęte w wyniku działalności Komisji Majątkowej oraz nieruchomości przekazywane przez samorządy za darmo lub prawie za darmo, najczęściej remontowane przedtem również na koszt podatnika. Nieruchomości — głównie gruntowe — przyznane często bezprawnie bywają natychmiast sprzedane po cenach rynkowych z ogromnym zyskiem albo przynoszą dochody z najmu. Wg raportu Seweryna Mosza i jego ekipy kościelny majątek nieruchomy można oszacować na minimum 200 mld zł.
- Przywracanie potęgi majątkowej kościoła watykańskiego zaczęło się w epoce komuny, która tak prześladowała kościół. Już Edward Gierek przekazał mu w posiadanie położone głównie na Ziemiach Odzyskanych najpierw 4.800 świątyń, 1.500 innych budynków oraz 900 ha gruntów rolnych, a następnie 662 obiekty różne, w tym cmentarze. Już w roku 1970 Kościół zarządzał 6.531 cmentarzami tzn. ¾ całej liczby cmentarzy w Polsce.
- Po transformacji największym skandalem jest niewątpliwie Komisja Majątkowa, która miała działać 6 miesięcy, a działała 21 lat. Niektórzy nazywają tę działalność czwartym rozbiorem Polski. Nie przerwało tego procederu nawet orzeczenie Trybunału w Strasburgu z dnia 21 września 2004 w sprawie skargi nr 42049/98 — Związek Nauczycielstwa Polskiego przeciwko Polsce. Orzeczenie stwierdza naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności przez art. 60-70a Ustawy z dnia 17 maja 1989 o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP — w szczególności narusza ona prawo do sądu. Jest oczywiste, że działalność Komisji Majątkowej jest niezgodna także z Konstytucją RP co najmniej w zakresie równości wszystkich obywateli wobec prawa — art. 32 pkt 1 i w zakresie prawa do sądu — art. 45 pkt 1. Wynika z tego, że cała działalność tej komisji powinna być uznana za bezprawie, a jej decyzje w całości anulowane. Poszkodowane gminy powinny wystąpić do Kościoła o ich zwrot lub równowartość w gotówce z powodu niesłusznego wzbogacenia się kosztem tych gmin.
- Przekazany posłowi Sławomirowi Kopycińskiemu przez Komisję Wykaz załatwionych wniosków został nagłośniony przez media, które miały prawo sądzić, że ten wykaz 3063 wniosków jest wiarogodny. W podliczeniu umieszczono wartość tego majątku w wys. ok. 24 mld zł. Tymczasem ten wykaz to mistyfikacja. Nie ma w nim nawet wniosków, które stały się przedmiotem doniesień do prokuratury jak np. słynne 47 ha warszawskiej Białołęki, w którym różnica wyceny kościelnej — 30 mln była wg eksperta powołanego przez Urząd m.st. Warszawy 8-krotnie zaniżona i pozbawiła nową wielką dzielnicę mieszkaniową terenu przeznaczonego na infrastrukturę szkolną, sportową i handlową. Takich przypadków jest wiele m.in. sprawa Świerklańca, gdzie wycena gruntu w rekompensacie była zaniżona 15-krotnie czy skandaliczna sprawa Wieprza. Prawdopodobnie brak w wykazie kilkuset nieruchomości przyznanych kościołowi w latach 2006-2010.
- Według wykazu w ciągu tych 5 lat Komisja załatwiała średnio tylko jeden wniosek miesięcznie, co jest nieprawdopodobne — wobec załatwiania w pozostałych latach ok. 200 decyzji rocznie. Ponieważ strona rządowa nie weryfikowała wyceny przedstawianej przez stronę kościelną, można bez większego błędu przyjąć, że wartość lwiej części majątku przekazanego jako rekompensata za inne nieruchomości została wartościowo średnio 10-krotnie zaniżona. Logicznie rzecz biorąc należałoby więc przyjąć wartość w podsumowaniu nie 24 mld zł, ale raczej 240 mld złotych w ciągu 21 lat.
- (...) Jeżeli do tego dodamy trudny do oszacowania ogromny majątek nieruchomy oddany Kościołowi katolickiemu tylko na wniosek miejscowego kleru przez władze samorządowe 2500 polskich gmin — niektóre z nich przekazały wiele nieruchomości — to przybliżona kwota 25 mld rocznie, jako ogólny koszt utrzymania kościoła jest wartością raczej zaniżoną.
- (...) Teresa Jakubowska ( http://www.teresajakubowska.pl/)

Wzrost pozycji Kościoła i księdza zawsze dowodzi, że będzie nędza (Mikołaj Rej w XVI w.)...

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:13 pm

Konsumpcjonizm pojazdowy...
http://www.klimatdlaziemi.pl
Koszt transportu samochodem osobowym jest w rzeczywistości wyższy niż płacą za to użytkownicy samochodów – bezpośredni koszt jednego kilometra jest pokrywany w zaledwie 25 procentach przez użytkownika samochodu, resztę kosztów ponosi społeczeństwo.

[Np. koszty budowy dróg, utrzymywania policji, opłacania sądów, utrzymywania więzień z zawartością, koszty wypadków, w tym hospitalizacji, wypłacania chorobowego, rent, skutki katastrof ekologicznych, skażeń, zatruć, w postaci leczenia, utrzymywania na rencie, w tym upośledzonych, chorowitych dzieci, koszty leczenia, utrzymywania na rencie w związku z skutkami hałasów + skutki, konsekwencje, w tym zniszczenia, koszty wojenne o ropę! – red.]

2,7% PKB – czyli równowartość 3 mld. dolarów (Instytut Transportu Samochodowego szacuje je na 30 mld zł), to roczne koszty wypadków samochodowych w Polsce, których w 2003 r. było 50 tys!! Ginie w nich rocznie około 6 tys. osób, a 50 tys. zostaje rannych. Światowa Org. Zdrowia (WHO) oraz Bank Światowy podają, iż rocznie w wypadkach samochodowych ginie na świecie ponad 1,2 mln osób, a ok. 50 mln odnosi obrażenia!!
- www.o2.pl | 25.05.2008 r.|: W całej Unii Europejskiej roczny koszt wypadków to 180 mld euro.
- www.money.pl | 2008.03.05 r. |: Na stłuczki na drodze Amerykanie wydają nawet 160 mld dolarów rocznie.
- www.o2.pl | Czwartek [05.03.2009, 06:15] 2 źródła |
KORKI KOSZTUJĄ WŁOCHÓW 40 MILIARDÓW EURO ROCZNIE
Tak wynika z badań Automobil Club.

Włoski Automobil Club przeprowadził badania w czterech miastach: Rzymie, Mediolanie, Turynie i Genui.
Mieszkańcy Rzymu i Mediolanu spędzają ponad 500 godzin rocznie jeżdżąc po swoich miastach, w tym połowę czasu w korkach - informują motoryzacyjni eksperci.
Roczne straty przeciętnego mieszkańca Turynu szacowane są na 440 euro , a mieszkańca Rzymu aż na 650 euro.
Eksperci uważają, że najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie usprawnień w ruchu ulicznym w miastach. To pozwoliłoby Włochom oszczędzić czas, którego wartość można przeliczyć na 16 miliardów euro. TM

www.targeo.pl : Firma doradcza Deloitte i Targeo.pl przeprowadziły analizę problemów transportowych 7 największych miast w Polsce. Wynika z nich, że mieszkańcy tylko tych miast tracą rocznie 4,2 mld zł przez korki , co stanowi równowartość wydatków budżetu państwa na naukę.

Wytworzenie samochodu to przykładowo emisja ~5 ton CO2.
Do wyprodukowania jednego samochodu zużywa się 380 ton wody.

http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t ... &start=435
Do wytworzenia jednego litra benzyny lub jednego litra oleju napędowego potrzeba ok. 2kWh prądu (zgodnie ze sprawozdaniami rafinerii) i to oprócz energii innych jak na wydobycie, transport surowca, paliw itp...
2kWh razy 5 litrów daje 10 kWh, to na takiej energii przejadę 100km autem EV, a są spalinowce palące dużo więcej.
Te 10kWh można uzyskać z fotowoltaiki na daszku nad swoim parkingiem.

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:13 pm

(Żyjący z odsetek „dobroczynni”) Bankierzy (oraz finansiści, milionerzy, miliarderzy)...

Liczniki długu:

http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl/metoda-liczenia

http://www.dlug-publiczny.pl/

http://www.zegardlugu.pl/

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:13 pm

Dlaczego brakuje pieniędzy na rynku/jak odbywa się drenaż pieniędzy z rynku, państwa:
1. Bo spłacamy odsetki od pożyczek (a te pieniądze, bezpośrednio, pośrednio, otrzymują m.in. fabrykanci (bo nie ponoszą m.in. pełnych kosztów zużywania energii, konsumpcjonizmu, skażania; trucia; lecznictwa, itp., itd.)/milionerzy, miliarderzy) zaciąganych przez rządzących (trzeba wziąć także pod uwagę zjawisko spłacania odsetek pieniędzmi pochodzącymi z kolejnych pożyczek...), a więc pieniądze są eksportowane za granicę, do najbogatszych ludzi na świecie.
2. Bo spłacamy tzw. żywą gotówką nie tylko wirtualne pożyczki od banków, ale i jeszcze od nich odsetki, a większość banków jest zagraniczna, więc zyski transferują za granicę dla milionerów, miliarderów.
3. Bo m.in. hipermarkety płacą niewspółmiernie małe względem zysków podatki, a zyski transferują do właścicieli za granicę dla milionerów, miliarderów.
4. Bo nasze firmy są doprowadzane do bankructwa, w efekcie czego kupujemy towary zagraniczne, więc pieniądze trafiają do zagranicznych firm.
5. „nie cały wypracowany PKB trafia do obywateli w postaci bezpośredniej (pensje) lub pośredniej (świadczenia, zasiłki itp.) – część PKB transferowana jest w formie zysków za granicę”.
6. Bo dopłacamy więcej do budżetu UE, związanej z unijną działalnością biurokracji, transferujemy więcej pieniędzy do zagranicznych firm, banków w postaci odsetek niż otrzymujemy dopłat z wspólnej kasy.
7. Bo milionerzy, miliarderzy zamiast płacić odpowiedniej wielkości podatki, to jeszcze pożyczają pieniądze państwu na procent.

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,189 ... rects=true | 29.09.2015
Nawet 46 mld zł rocznie mogą pozbawiać polski budżet korporacje unikające płacenia podatku CIT - wynika z raportu dla Komisji Europejskiej.

http://tvn24bis.pl/pieniadze,79/ekspert ... pomogloby-
zrownanie-stawek-tego-podatku-w-ue,585063.html | 12.10.2015
O skali problemu oszustw VAT-owskich mówiły m.in. zaprezentowane ostatnio szacunki PwC. Według nich w tym roku luka VAT urosła w naszym kraju aż do 53 mld zł, czyli 3 proc. PKB.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 16917.html | 2015 r.
Profesor Konrad Raczkowski, członek rady gospodarczej PiS i jednocześnie ekonomista specjalizujący się w tematach związanych z szarą strefą w gospodarce, szacuje, że tylko w ubiegłym roku do kasy państwa nie wpłynęło około 180 miliardów złotych, które w dużo większej części trafiłyby tam, gdyby prawo podatkowe w Polsce było skuteczne egzekwowane, a organy podatkowe sprawnie wykonywały swoją pracę.


Obrazek

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:14 pm

W systemie racjonalnym nie ma wielu z tych wydatków, a pozostałe są o rzędy wielkości mniejsze!!!

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:14 pm

Teraz postraszę rzeczywistością: TO TYLKO... REALIZACJA UTOPII/ZBRODNIE PRZECIWKO NAM I NASTĘPNYM POKOLENIOM, NATURZE; ŻYCIU NA ZIEMI!!! (skrót)
http://www.wolnyswiat.pl/14sh5.html

admin
Site Admin
Posty: 2830
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw gru 31, 2015 9:15 pm

Wobec pozostałych trzeba wykorzystać propagandę („Wszystko wszystkim!”), użyć przemocy, zastosować terror („Jesteście z nami czy przeciwko nam?!”)! Bo to są ukształtowane przez psychopatów i współpracujących z nimi debili umysłowo-psychiczne zombie, osobniki zdemoralizowane, wypaczone, wynaturzone, degeneraci, osobniki upośledzone psychicznie, niedorozwinięte umysłowo, debile, psychopaci...
Obrazek
Im m.in. to pasuje...

Krótko pisząc potrzebna jest rewolucja! Bo pokojowa ewolucja jest b. powolna i przebiega w przeciwnym kierunku, czyli jest coraz, pod każdym względem, gorzej (...)...
PS
Być może są nieliczne pozytywne wyjątki (trzeba by to całościowo i w dłuższej perspektywie czasowej przeanalizować, bo może są one tylko selektywnie, krótkotrwale, powierzchownie pozytywne)...


Wróć do „POLITYKA/PRAWO/GOSPODARKA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości