M.in. moje rady

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » czw sty 12, 2017 6:43 pm

Kurzu należy unikać jak ognia!!
W przeszłości prawie go nie było, bo nie było także pól uprawnych, domostw, kominów, za to wszędzie były drzewa, ściółka leśna, trawa.
Spać należy jak najwyżej, np. na wysokich szafkach z nałożonym blatem, na które wchodzi się po niższej szafce.
Nawiew powietrza powinien odbywać się od góry z rury o dużej średnicy, a wylot powietrza powinien znajdować się na dole i odbywać przez rurę o mniejszej średnicy – by wlatywało mniej zanieczyszczone powietrze, a wylatywało bardziej zanieczyszczone i dzięki nadciśnieniu było wydmuchiwane także przez nieszczelności w domu, w tym także podczas otwierani drzwi (obecnie postępuje się na odwrót – wlot powietrza jest na dole, więc wlatujące powietrze unosi kurz z podłogi, który jest dodatkowo unoszony przez wentylator wydmuchujący powietrze, który znajduje się u góry i stosuje się podciśnienie, co skutkuje zasysaniem kurzu przez nieszczelności (głównie przez prześwit pod drzwiami)...).
Należy stosować filtrowanie powietrza, najlepiej z zastosowaniem zmywalnych filtrów.
Wykluczone jest spanie na sianie, w namiocie blisko podłogi, rozłożonym na gołej ziemi, w pobliżu gołej ziemi, pół uprawnych!

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pn lut 20, 2017 7:51 pm

Pozycja podczas snu a zdrowie
http://www.wp.pl / https://portal.abczdrowie.pl/pozycja-po ... -zdrowie/2 | 20.02.2017
Na wznak - idealna pozycja (tytko 20 kg nacisku)
Na boku - zła pozycja (75 kg nacisku)!
Na brzuchu - b. zła pozycja!!!
Największe zagrożenie dla zdrowia kręgosłupa sprawia pozycja na brzuchu. - W takiej pozycji spłaszczeniu ulegają naturalne krzywizny kręgosłupa: lordoza lędźwiowa, kifoza piersiowa oraz lordoza szyjna – wyjaśnia Tomasz Chomiuk, fizjoterapeuta. Tymczasem to dzięki tym krzywiznom nasz kręgosłup jest w stanie znosić ogromne obciążenia.

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » wt lut 21, 2017 6:56 pm

Bakterie w naszym ciele
http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i- ... ika/0v9er9 | 04.01.2017

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » śr lut 22, 2017 10:01 pm

Jak według mnie efektywnie leczyć z boreliozy:
- najpierw trzeba zrobić badania w kierunku wirusów. W razie wykrycia leczyć jednocześnie i z nich organizm,
- ozonem dożylnie,
- ozonem, prądem, podczerwienią przez skórę w miejscach ataku boreliozy,
- biologicznymi preparatami z substancjami odżywczymi, pobudzającymi, wzmacniającymi (np. Minerały Schindele's), wspomagającymi, selektywnie osłabiającymi i niszczącymi szkodliwe mikroby,
- całkowicie niewolno jeść słodkich produktów!,
- antybiotykami przez 4 miesiące bądź dłużej: całym zestawem i maksymalną dawką 2-4 godziny po kolacji co 20 minut kolejne porcje tego samego antybiotyku, a po nim kolejnego - popijając je spora ilością wody. A rano na czczo. Następnie rano 2-3 godziny po antybiotykach wziąć probiotyki z wymienionymi substancjami odżywczymi. Pół godziny po nich zjeść śniadanie,
- „Nie da się wyleczyć boreliozy, jeśli równocześnie nie będzie stosowany antybiotyk rozbijający cysty, czyli - w warunkach polskich - metronidazol lub tinidazol (także być może rifampicyna)”,
- "Naukowcy z Uniwersytetu w Monachium wykazali, że aplikacja żelu zawierającego azytromycynę na miejsce ugryzienia przez kleszcza powoduje szybkie zwalczenie infekcji.",
- może także ziemia okrzemkowa (dodaje się ją do pitej wody) sprzyja leczeniu,
– Wszystkie metody leczenia jednocześnie.


Ozonoterapia - zabija wisusy, bakterie, grzyby, pleśnie, pasożyty, roztocza

Co znalazłem na ten temat w internecie:
Ozon jest to gaz (oczywiście przy odpowiednio niskich temperaturach, wysokich ciśnieniach będzie miał, odpowiednio, postać ciekłą, stałą), którego cząsteczki składają się z 3-ch atomów tlenu. W temperaturze pokojowej szybko ulega rozkładowi, tracąc jednocześnie swoje wyjątkowe właściwości, a jest silnie aseptyczny i toksyczny - zabija wisusy, bakterie, grzyby, pleśnie, pasożyty, roztocza, ozonowanie to dezynsekcja i deratyzacja - ozon chroni przed szkodnikami takimi jak karaluchy, mrówki, mole, komary i gryzonie, wdychany przez dłuższy czas, albo w dużych stężeniach jest silnie toksyczny. Wykorzystywany jest do dezynfekcji, wyjaławiania powietrza, wody pitnej i do ozonoterapii, w tym w stomatologii.

Spektakularne efekty z zastosowaniem ozonu:
niesamowita poprawa witalności
poprawa ogólnej fizycznej kondycji całego organizmu
spowalnianie procesu starzenia się
wspomaganie walki z nadwagą
następuje oczyszczenie ze złogów, działa jak naturalny detoks
jest naturalną metodą uodparniania (immunostymulacja)

Polega to na:
znacznym dotlenieniu tkanek obwodowych – zwłaszcza mózg, serce, mięśnie szkieletowe, wszystkie narządy ciała
czyszczeniu tkanek i naczyń ze złogów cholesterolowych, poprzez przyspieszenie metabolizmu, co ma znaczenie przeciwmiażdżycowe i ochronne na układ krwionośny
poprawie krążenia obwodowego i poprawie wydolności ogólnej całego organizmu
ma działanie ochronne na serce i krążenie w naczyniach wieńcowych
znacznie poprawia sprawność i wydolność seksualną u mężczyzn!

Zalety ozonoterapii:
jest metodą naturalną nie powodującą skutków niepożądanych
duża efektywność
szybka reakcja
bardziej ekonomiczna metoda w porównaniu z leczeniem farmakologicznym
wspomaga podstawowe leczenie boreliozy i wielu innych chorób

Ozonoterapia skutecznie leczy:
wszystkie stany bakteryjne, wirusowe i grzybicze
boreliozę, listeriozę, salmonellę
alergie, nieżyt nosa, zapalenie zatok
osłabiony system immunologiczny
grypę żołądkowo-jelitową
trudno gojące się rany
zapalne choroby jelit
choroby serca
artretyzm
cukrzycę
opryszczkę
bezsenność
choroby pasożytnicze
zgorzel, wrzody, żylaki


Leczenie prądem
http://www.conowego.pl/aktualnosci/prad ... kow-15343/ | 12.11.2015 13:07
Prąd elektryczny alternatywą dla antybiotyków
Od ponad wieku lekarze próbują swoich sił w leczeniu zainfekowanych ran za pomocą energii elektrycznej – z różnym skutkiem. Teraz, naukowcy z Washington State University twierdzą, że znaleźli sposób, by uczynić taką metodę skuteczną i bezpieczną, oferując alternatywę dla antybiotyków.

Podczas eksperymentów, zespół kierowany przez Haluka Beyenala raził prądem elektrycznym warstwę bakterii. W ciągu 24 godzin, populacja bakterii spadła do 0,1% swojej oryginalnej wielkości. Prąd zabił także niemal wszystkie wysoce odporne bakterie, które często powodują trudne do wyleczenia infekcje.

Okazuje się, że reakcja elektrochemiczna, która występuje w momencie, gdy energia elektryczna jest przekazywana przez skórę, powoduje powstanie nadtlenku wodoru – skutecznego środka dezynfekcyjnego. Aby to potwierdzić, naukowcy przeprowadzili dodatkowe badania na ciele świni. Prąd zabił większość bakterii i nie uszkodził przy tym tkanek.
Różnicą między poprzednimi próbami, a dzisiejszą jest stopień optymalizacji tej reakcji elektrochemicznej. Naukowcy opracowali „e-rusztowanie”, które zasadniczo jest przewodzącym plastrem wykonanym z tkaniny węglowej i przez które można poprowadzić prąd elektryczny, by wytworzyć niskie, ale stałe stężenie nadtlenku wodoru zabijającego bakterie.

„Wielu ludzi próbowało tej prostej metody. Czasem zadziałała, a czasem nie. My kontrolujemy reakcję elektrochemiczną. Właśnie dlatego się sprawdza.” – powiedział Beyenal.

Zespół wystąpił o opatentowanie odkrycia, a teraz pracuje nad zwiększeniem efektywności „e-rusztowania” oraz testuje metodę na innych gatunkach bakterii.
Źródło: Nature


Elektroterapia
http://www.fizjoterapia.com/index.php/h ... troterapia


Leczenie lampami emitującymi podczerwień:
https://medbon.pl/blog/2016/10/lampy-na ... wskazania/
Promieniowanie tego typu niszczy zarazki, powalając odtruwać organizm pacjenta.

https://polki.pl/zdrowie/choroby,boreli ... tykul.html | 30.11.2017
Borrelia jest bardzo wrażliwa na ciepło.
Prawdopodobnie wyższa temperatura osłabia krętki, dzięki czemu stają się one łatwiejszym celem dla układu immunologicznego lub antybiotyków. A w temperaturze powyżej 40-42 stopni Celsjusza bakterie te, jak zresztą wiele innych drobnoustrojów chorobotwórczych, giną. Nawiasem mówiąc, to właśnie dlatego nie warto tak szybko zbijać gorączki podczas wszelkich infekcji. Ten fakt leży u podstaw nowej metody leczenia boreliozy, jaką jest hipertermia (podwyższenie temperatury ciała).

Na czym polega zabieg hipertermii?
To kontrolowane podwyższenie temperatury całego ciała powyżej 40 stopni Celsjusza, poprzez emitowane promieniowanie podczerwone. Seans trwa od 40 do 60 minut, zalecane są przynajmniej 3 w ustalonych odstępach. Według informacji zawartych na stronach internetowych ośrodków stosujących tego typu zabiegi wspomagają niszczenie bakterii Borelli, dzięki temu, że:
aktywują układ odpornościowy,
nasilają działanie antybiotyków,
poprawiają ukrwienie tkanek,
łagodzą stany zapalne,
uśmierzają ból.

Czy to metoda potwierdzona naukowo?
Trudno znaleźć wypowiedzi lekarzy na ten temat. Są jedynie opinie (pozytywne) o zabiegach hipertermii, które stosuje się miejscowo w czasie specjalistycznych terapii onkologicznych (np. podczas operacji usunięcia niektórych rodzajów nowotworów) – są one wówczas refundowane przez NFZ. Podwyższanie temperatury całego ciała to procedura stosowana tylko w prywatnych ośrodkach (koszt od ok. 600 zł za zabieg). Jest stosunkowo nowa, trwają badania naukowe nad jej skutecznością.

http://www.darewit.pl/leczenie-podczerw ... ollux.html
W praktyce zabiegowej używa się specjalnych żarówek zwanych promiennikami podczerwieni potocznie Sollux, które dzięki specjalnej konstrukcji żarnika, emitują podczerwień, która wnika głęboko pod skórę (od 10 do 30 mm) powodując lepsze je ukrwienie.

Proponowane przez nas żarówki podczerwone emitują podczerwień w zakresie długości fal 1200-1400nm, jest to tzw. promieniowanie krótkofalowe. Ten zakres promieniowania IR jest najbardziej efektywny. Lampy te nie wysyłają szkodliwych promieni ultrafioletowych UV i są bezpiecznie i łatwe w stosowaniu.

http://mowimyjak.se.pl/zdrowie/profilak ... 68007.html
Promieniowanie podczerwone w widmie promieniowania słonecznego znajduje się bezpośrednio pod widzialnymi promieniami czerwonymi. Głębokość wnikania promieni podczerwonych w skórę zależy od długości fal – im krótsze, tym wnikają głębiej.

Do tradycyjnych lamp emitujących promieniowanie podczerwone stosowanych w lecznictwie należą lampy Sollux, Minina, a także Helios i Emita, które są wyposażone w promienniki podczerwieni, oraz kabina do naświetlań promieniowaniem podczerwonym.

Zabiegi zwykle wykonuje się codziennie lub co drugi dzień przez 15–20 minut. Ponieważ rumień utrzymuje się 1–2 godziny, można przeprowadzić kilka zabiegów w ciągu dnia.

Wskazania do leczenia podczerwienią:
stany zapalne (przewlekłe i ostre), zwłaszcza stawów i tkanek okołostawowych, po przebytym zapaleniu skóry i tkanek miękkich pochodzenia bakteryjnego


Leczenie antybiotykami:
http://www.borelioza.info.pl/informacje ... -boreliozy
LECZENIE BORIELOZY
Dawki, których skuteczność obecnie potwierdzono klinicznie są wyższe niż zalecane w starszych publikacjach, przez co rutynowo zalecane przez lekarzy. Powodem tego jest głęboka penetracja tkanek przez bakterie borelii, ich obecność w płynie mózgowo-rdzeniowym, oraz fakt tworzenia form przetrwalnikowych.

JAKIE ANTYBIOTYKI MOŻNA STOSOWAĆ W LECZENIU BORELIOZY
Przy leczeniu boreliozy stosuje się cztery kategorie antybiotyków ogólnego zastosowania. Tetracykliny w tym doksycyklina i minocyklina przy zbyt małych dawkach działają jedynie bakteriostatycznie. Przy zbyt małym stężeniu leku we krwi często zdarzają się niepowodzenia w leczeniu zarówno wczesnych jak i późnych stadiów choroby. Jednak wysokie dawki są źle tolerowane. Np. doksycyklina może być bardzo skuteczna o ile osiągnie się wysoki poziom leku w organizmie przez duże dawki doustne (400 do 600 mg dziennie) lub przez zastrzyki.

Penicyliny są bakteriobójcze. Tak jak można oczekiwać przy leczeniu infekcji organizmów gram dodatnim jak Bb amoksycylina okazuje się bardziej skuteczna niż penicylina V podawana doustnie. Z uwagi na jej krótki okres połowicznego trwania i konieczność stosowania wysokich dawek amoksycylina podawana jest zwykle z probenecidem. Ponieważ stężenia we krwi wahają się należy je kontrolować.

Cefalosporyny najnowszej generacji: pierwsza generacja leków jest nieskuteczna a druga porównywalna do amoksycyliny. Trzecia generacja jest obecnie najskuteczniejsza i okazała się być skuteczna w przypadkach, w których zawodzą penicyliny i tetracykliny.

Cefuroxim axetil (ceftin) środek drugiej generacji jest także skuteczny przeciw gronkowcom i tym sposobem także przeciw atypicznym odmianom rumienia wędrującego (EM), które mogą występować jako infekcja złożona z bardziej typowych czynników chorobotwórczych skóry oraz boreliozy. Z uwagi na skutki uboczne tego środka w układzie pokarmowym jego wysokie koszty nie jest on wykorzystywany w pierwszej kolejności.

Przy stosowaniu cefalosporyn trzeciej generacji należy przestrzegać następujących zasad: Ceftriaxon jest podawany raz dziennie (korzystne przy leczeniu domowym) ale z powodu 95% wydalania do żółci i skłonności do krystalizacji może powodować kolki i zapalenie pęcherzyka żółciowego. Wydzielanie w układzie pokarmowym ma znaczący wpływ na florę jelit.

Problemy z układem żółciowym i zakażeniem wtórnym mogą być zmniejszone jeżeli lek ten podawany jest z przerwami np. po pięć dni z rzędu w ciągu tygodnia. Cefotaxime, który musi być podawany co 12 a najlepiej co 8 godzin jest mniej wygodny ale ma tylko 5% wydzielanie w żółci, nigdy nie wytrąca się w żółci oraz zwykle ma mniejszy wpływ na florę jelit. Z doświadczeń niektórych lekarzy wynika, że jest on bardziej skuteczny przy podawaniu w sposób ciągły (kroplówka) niż przy pojedynczych dawkach.

https://www.termedia.pl/dermatologia/Bo ... 30717.html | 12.07.2018
Boreliozę potrafimy skutecznie leczyć, ale dawki antybiotyków muszą być duże
Dawki antybiotyków powinny być wysokie, wyższe niż dotąd rekomendowane (dorośli 3 x 1,0 g amoksycyliny, dzieci amoksycylina w dawce 30 mg / kg na dawkę, trzy razy na dobę) U dorosłych podaje się też doksycylinę w dawce dobowej 200 mg (w 1 lub 2 dawkach). I brak doniesień na temat antybiotykoodporności, choć zdarzają się niepowodzenia terapii związane ze zaburzeniami wchłaniania antybiotyków.

W poważniejszych przypadkach borelioza wymaga leczenia dożylnego, które trwa także 3 tygodnie. Odpowiedź na leczenie może być powolna, a objawy mogą ustąpić niecałkowicie, ale ponowna antybiotykoterapia nie jest zalecana o ile obraz kliniczny i badania laboratoryjne nie wskazują jednoznacznie na nawrót choroby np. związany z kolejnym zakażeniem. W przypadku nawrotu objawów lub w razie reinfekcji zaleca się ponowną antybiotykoterapię, doustna lub dożylną w zależności od postaci klinicznej choroby.

Co się dzieje, jeśli borelioza jest nieleczona?
Rokowanie w boreliozie jest umiarkowanie optymistyczne. Choroba jest przewlekła, u większości kończy się jednak wyleczeniem. W zasadzie zdrowy organizm zwykle jest w stanie zwalczyć krętki Borrelia spp. Często możemy spotkać pacjentów, którzy w przeszłości mieli kontakt z krętkami wywołującymi boreliozę, ale obecnie nie mają żadnych objawów, poza dodatnim odczynem serologicznym, z tego wniosek, że organizm prawdopodobnie sam zwalczył zakażenie. Jest to częste zjawisko, około 10% polskiej populacji i aż 50% mieszkańców Białowieskiego Parku Narodowego ma dodatnie wyniki swoistych przeciwciał w kierunku Borrelia, ale nie ma żadnych objawów i na boreliozę nie choruje.
Rozmawiała Alicja Kostecka


https://purana.com.pl/pl/zdrowie-w-natu ... liozy.html |
Borelie, tworzące na całym świecie około trzysta szczepów, stanowią biologiczny cud, oto kilka zaskakujących, typowych dla nich cech:

W ścianie komórkowej krętki znajduje się 21 plazmidów potrafiących przekazać bakterii informacje o układzie odpornościowym żywiciela. Tak dużej ilości plazmidów nie znajdziemy w żadnej innej bakterii.
Bakterie wywołujące borelioze są wysoko wyspecjalizowane , w zasadzie nie da się ich wyhodować w warunkach laboratoryjnych, dlatego tak trudno je zbadać.
Mają trzy powłoki, przy czym zewnętrzna ściana komórkowa, podobnie jak u innych gatunków bakterii, składa się ze śluzowatej warstwy białek powierzchniowych. Ten śluzowaty płaszcz chroni je przed limfocytami układu odpornościowego. Płaszcz spełnia rolę czapki niewidki: przeciwciała i fagocyty nie rozpoznają ich jako ciała obcego (antygenu).
Zależnie od warunków otoczenia krętki wywołujące boreliozę mogą przybierać różne kształty, co powoduje, iż tracą cechy rozpoznawcze. Potrafią też w ciągu jednej minuty otorbić się. W postaci takiej torbieli mogą przetrwać do co najmniej dziesięciu miesięcy i czekać na bardziej sprzyjające warunki.
Bakterie wywołujące boreliozę mogą przyczepić się do komórek ciała, a także do komórek odpornościowych i w ten sposób zostać nierozpoznawalnymi.
Sterują i manipulują swoim żywicielem, wydzielają peptydy oraz produkty przemiany materii tworząc korzystne dla siebie środowisko.
Krętki powodujące boreliozą są bardzo ruchliwe. W ciągu kilku dni potrafią przewędrować przez całe ciało i wniknąć do głębiej położonych tkanek, gdzie nie dotrą do nich antybiotyki.
W przeciwieństwie do większości innych bakterii, takich jak bakterie gronkowca czy paciorkowca, które dzielą się raz na 20 minut. Borelie rozmnażają się niezwykle powoli , dzielą się raz na 12-14 godzin. Dzięki temu są mniej podatne na antybiotyki, ponieważ większość antybiotyków atakuje tworzące się ściany komórkowe w trakcie fazy dzielenia i namnażania. Jeżeli środowisko im nie sprzyja bakterie boreliozy potrafią przetrwać dłuższy czas w stanie spoczynku nie dzieląc się.
Leczenie boreliozy antybiotykami jest także utrudnione z powodu zdolności krętek do bardzo szybkiego wydalania toksyn antybiotykowych ze swego organizmu.
Krętki boreliozy występują nawet w Oceanie Arktycznym i zarażają tam żyjące ssaki. Mogą przetrwać w temperaturze do - 5 stopni Celcjusza.


Terapia przegrzaniem a leczenie boreliozy
W przypadku leczenia boreliozy polecana jest terapia przegrzaniem gdyż krętki giną w temperaturze ponad 42 stopni Celsjusza.
| Wolnyswiat.pl


MITY i ABSURDY w diagnostyce i leczeniu boreliozy. Nie daj się nabrać!
https://www.youtube.com/watch?v=ksBWX2TOEEA | 20 maj 2018

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pt mar 03, 2017 7:44 pm

No i wreszcie mam upragniony rower elektryczny i to w dodatku o znacznie lepszych parametrach, niż planowałem. A osiągnąłem to dzięki:
- Profesjonalne części, zestawy, rowery elektryczne według zamówienia
Sklep Maxev.pl

- Profesjonalne elektryczne rowery, pakiety litowe według zamówienia
cyklonebike@gmail.com tel. 516 081 337

- Profesjonalne części, zestawy, rowery elektryczne według zamówienia
Sklep Elektrycznenapedy.pl sklep@elektrycznenapedy.pl
tel. 793-968-414, 791-525-969


To idealne połączenie (co prawda jakość kosztuje, ale zdecydowanie opłaca się).

Po konwersji otrzymałem maila (bo parę minut po wyjeździe z firmy miałem mały wypadeczek (w efekcie obręcz przebiła dętkę i się w jednym miejscu lekko wygięła)):
"Witam
Czy dotarł Pan szczęśliwie do domu?? Wszystko ok z rowerem??
Pozdrawiam serdecznie
Bartosz Nowiński
tel.: 500 095 882
Sklep z częściami do rowerów elektrycznych - http://www.maxev.pl".

Moja odpowiedź:
Witam ponownie
B. dziękuję za zainteresowanie.
Nauczka nie zmarnowała się – 0 problemów, mało tego: akumulator umieszczę niżej – poprzecznie za wspornikiem siodełka na poziomych widełkach (czyli b. nisko i bliżej środka ciężkości, rezygnuję z napędu nożnego (demont korb itd.) i opuszczam o kilkanaście cm siodełko (środek ciężkości będzie jeszcze niżej).
Jednak przy mocy silnika 1kW 40 proc. przyspieszenia mocy jest optymalne (już 50 proc. powoduje rwanie roweru*), w tym korzystniejsze dla silnika i pakietu (jak P. za pierwszym razem ustawił (a potem na 70 czy 80 proc. na moją prośbę…)).
W przyszłości zamówię u Pana koło z większymi oponami i także z pełnym bieżnikiem – bezpieczeństwo nade wszystko – przy tych prędkościach (do 45 km/h. A ja myślałem, że 30km/h to będzie b. dużo… A okazuje się, że i 45 to za mało)/obciążeniach to jest b. potrzebne/opłacalne (to kolejna rada na forum).
Myślałem że 500 wat w zupełności mi wystarczy, a tu okazuje się, że 1000 wat ledwo starcza…

Te wnioski zamieszczę na forum oraz b. pozytywną opinię o P. ofercie.
B. dziękuję za maila i pozdrawiam
PS
Poniosło mnie podczas pierwszej jazdy (zacząłem upajać się możliwościami roweru) – poszedłem na maksa (a podczas pierwszych jazd trzeba być wstrzemięźliwym i poćwiczyć manewry, w tym ciasne skręty. W dodatku jeszcze nigdy niczym nie jeździłem z własnym napędem i powyżej 25 km/h)…

*Przy 100 proc. mocy przyspieszenia można zrobić b. duże wrażenie, bo najprawdopodobniej kierowcy samochodów zostaliby w tyle, ty też i bez roweru, bądź ewentualnie z rowerem, ale bez koła z sinikiem - wrażenie gwarantowane...
-----------------
Czyli słuchajcie doświadczonych kolegów, a m.in.:
- akumulator powyżej 20 Ah umieszcza się wyłącznie po środku i jak najniżej!
- pakiet powinien mieć zamontowany automatyczny bezpiecznik jako wyłącznik i może także zadziała, w razie zwarcia, jako bezpiecznik (tak doradził i zamontował specjalista z firmy Maxev.pl).
- lepiej od razu zamontować silnik 1kW (niż się rozczarować, w tym szybko wyeksploatować silnik o zbyt małej mocy i 2 razy wydawać pieniądze)
- jeśli nie masz doświadczenia w jeździe takim pojazdem, to najpierw na spokojnie poćwicz (wiele parametrów jazdy, manewrów ulega zmianie)
- koła i opony powinny być zdecydowanie większe (byle przeszkoda przy dużej prędkości i po kole, a może i silniku, akumulatorze, rowerze)
- jeśli silnik w kole, to tylko w tylnym (bo w przednim w wielu przypadkach kończy się to wyłamaniem widełek, wypięciem silnika, a to może skończyć się tragicznie! I jest pogorszona sterowność).


Obrazek

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » sob mar 04, 2017 8:05 pm

O używaniu biustonoszy
Piersi w formie, czyli jak dbać o biust
Uwolnij piersi

http://www.wp.pl / http://kobieta.wp.pl/piersi-w-formie-cz ... 940747905g | 03.03.2017


Okazało się, że osoby posiadające 1-8 zębów były o 81 proc. bardziej narażone na rozwój choroby Alzheimera w ciągu najbliższych pięciu lat niż seniorzy z kompletnym uzębieniem.
http://www.wp.pl / https://portal.abczdrowie.pl/regularne- ... d-demencja | 09.03.2017

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pt mar 10, 2017 4:36 pm

Do częściowej ochrony uszu przed hałasem, niepożądanymi dźwiękami polecam ochronniki: Nauszniki przeciwhałasowe 3M OPTIME I H510A.
Obrazek
W oryginalnej wersji są mało skuteczne, ale po włożeniu do ich środka pod gąbkę 3-ch wkładek z gumy np. z dętki np. samochodowej jest odczuwalny pozytywny efekt.
Nie są dopracowane pod względem wygody, ale są małe i lekkie i pod tym względem wygodne w użytkowaniu.

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pt mar 10, 2017 6:40 pm

Jak przerobić koszyk dwustronny (można w niego dowolnie wkładać/łączyć ak., bo mają takie sam blaszki po obu stronach) na akumulatorki 18650, by mieścił długie akumulatorki: trzeba wyjąć podwójną blaszkę stalową od strony plusa, wydłubać zrobione dla niej osadzenie i w to miejsce włożyć pojedynczą miedzianą blaszkę owijając ją na drugą stronę koszyka.
Można także łatwo połączyć tylnymi częściami 2 koszyki (po dokładnym wyrównaniu ich powierzchni), a wówczas blaszkę zawinąć z obu stron do koszyków. Blaszka musi mieć szerokość zbliżoną do szerokości elektrody dodatniej ak. i wchodzić do koszyka na wysokości tej elektrody (trzeba dla niej wypilnikować rowek) i wchodzić tylko na głębokość krańca elektrody dodatniej.

Obrazek
Obrazek

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » sob kwie 22, 2017 9:58 am

Obrazek

Obrazek

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pt maja 05, 2017 4:08 pm

Jazda z nawigacją GPS jest groźna dla mózgu
Od kilku lat wiadomo, że korzystanie z nawigacji zwalnia z obowiązków te obszary mózgu, które są odpowiedzialne za tworzenie map. Jeśli GPS wykorzystujemy często, w konsekwencji zaczynamy mieć problemy z orientacją w terenie. Nowe badania przeprowadzone przez grupę naukowców z UCL dowiodły, że używanie nawigacji przyczynia się także do utraty części neuronów.
http://moto.wp.pl/jazda-z-nawigacja-gps ... 045909633a | 05.05.2017

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » sob maja 13, 2017 2:42 pm

www.wp.pl / https://portal.abczdrowie.pl/co-szkodzi-naszym-stawom/2 | 12.05.2017
Co szkodzi naszym stawom
2. Nieprawidłowa dieta
Lubisz pomidory i dodajesz je do wszystkiego? Owszem, dostarczasz w ten sposób organizmowi niezbędnego potasu oraz mającego właściwości antynowotworowe likopenu, ale nie tylko.

Pomidory należą do rodziny roślin psiankowatych. Ich nadmiar w diecie może być przyczyną zmniejszonej elastyczności stawów oraz powodem występowania dolegliwości bólowych. Zbyt duża ilość ziemniaków, papryki czy bakłażanów w diecie także może skutkować bólem.

Stawom szkodzimy także jedząc tłusty żółty ser, sery pleśniowe, topione, również twarogi i śmietanę. Nabiał zawiera sporo kwasu aracjidonowego, który wpływa pozytywnie na wytwarzanie prostaglandyn. To hormony współodpowiedzialne za tworzenie się stanu zapalnego w stawach.

4. Źle wykonywane ćwiczenia fizyczne
Ruch to zdrowie - w tym przysłowiu jest wiele prawdy. Ruszać jednak trzeba się umieć. A z tym - jak podkreśla Tomasz Chomiuk - mamy problem.

Ekspert wyjaśnia, że bardzo mało osób korzysta z porad trenera przed rozpoczęciem aktywności fizycznej. Nie ustalamy dostosowanego do naszych możliwości i potrzeb planu aktywności fizycznej, a rozpoczynanie treningów na własną rękę może być szkodliwe. Zazwyczaj ćwiczymy też w nieprawidłowy sposób.

- Chodzi o to, by uniknąć przeciążeń. Źle wykonywane ćwiczenia jak np. przysiady czy podnoszenie ciężarów mogą do nich prowadzić. To nadwyręża stawy i sprzyja urazom. Może się zdarzyć, że w efekcie takich przeciążeń dojdzie do starcia chrząstki stawowej, a to już bardzo poważna dolegliwość - wyjaśnia Chomiuk.

Wrogiem łokci są z kolei ruchy obrotowe charakterystyczne dla gry w tenisa. Kręgosłup nie toleruje dźwigania.

Przeczytaj także: Powszechny test może dać fałszywe wyniki. Chorych w rzeczywistości jest mniej?

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » śr maja 17, 2017 6:19 am

Uwaga! Odkryto roślinę, która zabija komórki rakowe w ciągu 48 godzin
http://www.fronda.pl/a/uwaga-odkryto-ro ... 61532.html

Herbata z Mniszka oddziałuje na zakażone rakiem komórki w sposób, który je dezintegruje w 48 godzin, podczas których żadne zdrowe komórki nie są zarażane. Ta często pomijana roślina jest uznawana za chwast, ale ma wiele leczniczych właściwości i powinna być zbierana z dala od dróg i innych zanieczyszczeń. Naukowcy odkryli, że korzeń tej rośliny okazuje się lepszy od chemioterapii, która zabija wszystkie komórki, a korzeń mniszka tylko te z rakiem.
Dodatkowo ma właściwości moczopędne, stymuluje wydzielanie żółci, oczyszcza wątrobę, pomaga w alergiach i redukuje cholesterol. Zawiera bardzo ważne witaminy i minerały takie jak: witamina B6, tiamina(wit. B1), ryboflawina(wit. B2), witaminę C, żelazo, wapń, potas, kwas foliowy i magnez.

Napar z korzenia i ziela mniszka lekarskiego
Do litra wody wrzucić 50 gram rozdrobnionego ziela z korzeniami i zagotować pod przykryciem. Po 2 minutach od zagotowania napar z mlecza odstawić i zostawić do nasiąknięcia wodą na 10 minut. Napój pić 3 razy dziennie przed posiłkami w wypadku problemów z przewodem pokarmowym, drogami moczowymi półpaścu lub wysypkach. Rozcieńczonym w przegotowanej wodzie napar można używać do przemywania twarzy przy trądziku, wysypkach lub plamkach.

Odwar z korzenia mniszka
Odwar z korzeni mniszka pospolitego sporządza się dodając do 0,5 litra gotującej się wody dwie łyżki rozdrobnionych korzeni. Wodę gotujemy dalej na małym ogniu pod przykryciem przez 10minut. Po ostygnięciu odwar należy przecedzić.

Odwar z korzenia mlecza pije się 2-3 razy dziennie przed jedzeniem jako środek ułatwiający trawienie, żółciopędny, odtruwający i moczopędny.

Napar z kwiatów mniszka
Łyżkę kwiatów parzy się w 0,5 litra wrzącej wody pod przykryciem. Czas parzenia to około 10 minut. Następnie napar należy odcedzić.

Napój pije się po ½ szklanki 2-3 razy dziennie podczas przewlekłych nieżytów jamy ustnej, gardła i oskrzeli. Stosuje się go również w przypadku zaburzeń miesiączkowania, niedomagań jajników i zapaleniu przydatków.

Sok ze świeżych liści i korzeni
Wiosną, kiedy jest pod dostatkiem świeżych liści możemy sobie pozwolić na picie świeżego soku. Zebrany surowiec należy dokładnie umyć pod bieżącą wodą i osuszyć. Należy przy tym odrzucić brzydkie liście i odciąć korzenie boczne.
Po osuszeniu korzenie i liście przepuścić przez sokowirówkę(może być ciężko ją domyć) lub rozetrzeć mikserem, a następnie wycisnąć.
Świeży sok służy do leczenia brodawek i kurzajek (zewnętrznie). Można również go pić po łyżce 2-3 razy dziennie przy niestrawności lub niewydolności wątroby, nerek i pęcherzyka żółciowego. Ma również działanie oczyszczające.
Sok można utrwalić spirytusem w proporcjach 5:1 (na 5 części soku 1 część spirytusu) i przechowywać w lodówce.
Na zakończenie dodam ciekawostkę: ze świeżych liści Romowie przygotowują sałatki.


https://portal.abczdrowie.pl/roslina-kt ... -48-godzin
Naukowcy zauważyli, że ekstrakt z mniszka niszczy komórki nowotworowe w ludzkim organizmie.
W toku eksperymentu okazało się, że najskuteczniejsze jest leczenie małymi dawkami mniszka lekarskiego przez dłuższy czas. Naukowcy z Uniwersytetu Windsor otrzymali dodatkowe fundusze na kontynuowanie badań.


Korzeń mniszka lekarskiego na raka
www.wp.pl / https://portal.abczdrowie.pl/korzen-mni ... mioterapia |


http://sekrety-zdrowia.org/kurkuma-jak- ... a-od-zlej/
Kurkuma
Problem jest w tym, że kupujemy kurkumę najczęściej nie od producentów a od dystrybutorów, którzy często, aby zyskać na objętości dodają obce substancje na przykład mąkę. Można to sprawdzić ale już po zakupie. Rozpuszczamy kurkumę w szklance wody, jeśli na dnie widzimy osad, to znaczy kupiliśmy oszukany produkt.
Jak już zdobędziemy odpowiednia kurkumę, trzeba wiedzieć jak używać aby przyniosła pożądane rezultaty:

University of Maryland Medical Center podaje zalecane dawki dla dorosłych w przypadku m.in. raka, chorób kardiologicznych, chorób układu pokarmowego, stanów zapalnych

Korzeń: 1,5 – 3 g na dobę
Suszony, sproszkowany korzeń: 1 – 3 g na dobę
Kapsułki zawierające proszek (kurkumina): 400 – 600 mg, 3 razy dziennie
Płynny ekstrakt (1: 1) 30 – 90 kropli dziennie
Nalewka (1: 2): 15 – 30 kropli, 4 razy dziennie

Z kolei Centrum Medyczne Uniwersytetu Kalifornijskiego (badania nad chorobą Alzhaimera) dla lepszej absorpcji przez organizm zaleca stosować na pusty żołądek rozpuszczoną w płynie o podwyższonym PH np. soku z wiśni.

Natomiast na stronach National Cancer Institute, można przeczytać, że kurkuma jest lepiej absorbowana z tłuszczem, np. z oliwą z oliwek i czarnym pieprzem (bioperyna). Ale nie ma co do tego jednoznacznych odpowiedzi wśród naukowców

http://alkalicznystylzycia.com/2014/11/ ... rkumy.html
Kurkuma
Różne źródła podają, że przyswajanie kurkumy zwiększa się w obecności pieprzu i papryki (i to aż kilka tysięcy razy). Tam więc, gdzie stosujemy kurkumę, stosujmy też przynajmniej jedną z tych przypraw albo szczyptę chili.


http://motywatordietetyczny.pl/2016/02/ ... -dziennie/
Kurkuma
Komentarze:
Należy brać kurkumę z piperyną dla synergicznego działania.
Sama kurkuma obciążą wątrobę, przyswajalna jest dopiero po zmieszane z piperyną czyli zmielonym pieprzem. Oczywiście można dodawać do potraw, ale ja najczęściej dodaję łyżeczkę tej swojej mieszanki do soku pomidorowego, dolewam trochę oleju lnianego, z odrobiną tłuszczu lepiej organizm przyswaja witaminy. Moja mieszanka to zmielona: kurkuma, imbir, pieprz, papryka czili, cynamon.


https://onalubi.pl/rak/imbir-jest-10000 ... ioterapia/
Imbir jest 10,000 razy skuteczniejszy, niż chemioterapia
Badania na ten temat opublikowano w czasopiśmie PLoS.
6-shogaol zabija raka
Związek chemiczny, znany jako 6-shogaol, powstaje podczas suszenia lub gotowania korzenia imbiru.
Naukowcy stwierdzili, że 6-shogaol jest aktywny wobec komórek nowotworowych macierzystych przy stężeniach, które są nieszkodliwe dla zdrowych komórek. Jest to znacznie lepsze rozwiązanie od konwencjonalnej chemioterapii, która wywołuje poważne skutki uboczne. Zabija zdrowe, jak i nowotworowe komórki.

Nowotwory mogą replikować się nawet po pozornie udanej likwidacji nowotworów poprzez chemioterapie, radioterapie lub zabieg chirurgiczny.

„Komórki macierzyste raka, stanowią poważną przeszkodę w leczeniu nowotworów. Mogą być odpowiedzialne za złe rokowania i nawrót nowotworu. Niewiele związków chemioterapeutycznych potrafi je zabić.” – napisali naukowcy w omawianym badaniu.

Jak 6-shogaol niszczy komórki rakowe?
Naukowcy stwierdzili, że 6-shogaol namierza komórki macierzyste raka piersi na kilka różnych sposobów:
zmniejsza ekspresje markerów powierzchniowych,
zmienia cykl komórkowy zwiększając umiejętność komórek do samo uśmiercania,
hamuje powstawanie nowotworu przez wywołanie zaprogramowanej śmierci komórki,
zatruwa komórki macierzyste raka (cytotoksyczność).


http://zdrowiepowraca.pl/artykul,ekstra ... wotworowe-
Komórki nowotworowe traktowano gemcytabiną (stosowaną w chemioterapii) lub ekstraktem z aronii w różnych stężeniach. Naukowcy testowali również efektywność połączenia ekstraktu i leku.

Ekstraktowi wystarczyło 48 godzin, aby spowodować śmierć komórek nowotworowych (i to w stężeniu zaledwie 1 mikrograma na 1 ml). Jednocześnie w najwyższym stężeniu (50 mikrogramów/ml) ekstrakt nie szkodził zdrowym komórkom. Przy tym już niskie dawki ekstraktu, w połączeniu z lekiem, wywierały znaczące działanie rakobójcze. A podawanie mniejszych dawek leków zmniejsza ryzyko wystąpienia skutków ubocznych.

Mieszankę przetestowano również na komórkach raka mózgu, co skutkowało obumieraniem komórek nowotworowych i ograniczeniem stopnia ich inwazyjności. Naukowcy twierdzą, że za ten efekt odpowiadają zawarte w owocach aronii polifenole roślinne. Substancje te można znaleźć także w zielonej herbacie, soi, orzeszkach ziemnych, winogronach, morwie i kurkumie.


http://www.medonet.pl/zdrowie/wiadomosc ... 92043.html
Warzywny koktajl zabija komórki rakowe
Pierwszym istotnym związkiem jest kurkumina zawarta między innymi w popularnej przyprawie curry.
Istotne są również flawonoidy, które są naturalnymi przeciwutleniaczami. Można je znaleźć w pietruszce czy brokułach. Z kolei indolo-3-karbinol znajdziemy w warzywach kapustowatych. O wiele trudniej o fikocyjaniny, bowiem te antyoksydanty występują przede wszystkim w sinicach. Resweratrol, który świetnie wpływa na układ krążenia, w dużych ilościach znajduje się w ciemnych winogronach

Oczywiście w rzeczywistości nie polecamy sporządzenia koktajlu ze wszystkich wymienionych wyżej produktów - groziłoby to silną niestrawnością - warto jednak umieścić je w swojej codziennej diecie. Jak wykazały badania, wprowadzenie sześciu substancji aktywnych w leczeniu powoduje zahamowanie rozrostu komórek raka piersi aż o 80 procent! Co więcej, grupa kontrolna, w której stosowano nową terapię, nie wykazywała praktycznie żadnych skutków ubocznych, które są zwykle obserwowane w leczeniu przeciwnowotworowym.
źródło: http://www.deccanchronicle.com/


Spirulina w tabletkach
https://www.google.pl/search?client=ope ... 8&oe=UTF-8


Special Two Multi Vitamin
https://www.google.pl/search?client=ope ... ivitamin&*


http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/ ... 39042.html
WARZYWA fioletowe niszczą KOMÓRKI NOWOTWOROWE
Co łączy czerwoną kapustę, bakłażany, maliny, jeżyny, czerwone winogrona, aronię, czarne porzeczki, czarny bez i żurawiny? Antocyjany, które wyłapują wolne rodniki, leczą siatkówkę, nadciśnienie, układ moczowy.


OREGANO OIL – działanie ogólnoustrojowe
(doustnie 3-4 krople na łyżkę wody lub pod język)
Optymalny sposób dawkowania to 3 (razy dziennie) x 4 krople na 1 łyżkę wody.


https://www.google.pl/search?client=ope ... 8&oe=UTF-8
Ekstrakt z orzecha włoskiego i czarnego
Sposób użycia: jako uzupełnienie diety dla osób dorosłych, 1 łyżeczkę (5 ml = 90 kropli) produktu rozpuścić w 100 ml wody. Przyjmować 2 razy dziennie na 15 min przed posiłkiem. Nie należy przekraczać zalecanej porcji dziennego spożycia. Suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety.

Zewnętrznie: do płukania ust i przemywania cery używać rozcieńczony wodą w proporcji 1 łyżka stołowa ekstraktu na 100 ml wody.


http://faktydlazdrowia.pl/ekstrakt-z-ja ... ioterapia/
Ekstrakt z jabłek zabija komórki nowotworowe lepiej niż chemioterapia
Naukowcy wyizolowali polisacharydy (pektynę oraz błonnik) z wytłoków z jabłek i dodając naturalną pektynazę rozbili ich cząsteczki na mniejsze oligosacharydy (które mają tylko 3-10 jednostek cukru na cząsteczkę). Następnie oligosacharydy zostały dodane do ludzkich komórek nowotworowych HT29 (raka okrężnicy) w różnym stężeniu, oraz zostały porównane z najczęściej używanym lekiem w chemioterapii.

Przy każdym zastosowanym stężeniu, które było testowane, oligosacharydy pozyskane z jabłek pokonały wyniki chemioterapii.
Oligosacharydy doprowadzały do apoptozy, czyli do zaprogramowanej śmierci komórek.
Dla przykładu, na 0,9 mikrogramów na ml (około 0,9 PPM) oligosacharydy zabijały 17,6% komórek raka okrężnicy po 36 godzinach, w czasie gdy leki stosowane w ramach chemioterapii zabijały tylko 10,9% (przy wyższym stężeniu – 1,3 mikrogramy na ml).
Oligosacharydy nie są toksyczne dla zdrowych komórek, dlatego też mogą być stosowane w wyższym stężeniu niż jest to możliwe w przypadku chemioterapii. Przy dawce 9.0 PPM, oligosacharydy zabiły 46% komórek raka okrężnicy.

Do pewnego stopnia powyższa reakcja może również nastąpić podczas jedzenia surowego jabłka, ponieważ zawiera on w naturalnej formie ok. 1,5% pektyny oraz enzym zwany pektynaza.


http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ ... fenem.html
Grafen zabija komórki nowotworowe
"Już teraz wiemy, że grafen przylega do komórek nowotworowych czy fragmentu tkanki i w ten sposób działa na receptory komórki, transport składników odżywczych i tlenu do jej wnętrza. To prawdopodobnie inicjuje proces apoptozy, czyli śmierci komórki" - powiedziała PAP prof. Ewa Sawosz Chwalibóg.

Węgiel - tłumaczyła - jest dość przyjaznym i niezbyt toksycznym pierwiastkiem dla tkanki ludzkiej. "Utworzony z atomów węgla grafen tworzy wokół komórki nowotworowej cienką, prawie nieprzepuszczalną, dość stabilną w ludzkim organizmie warstwę grubości jednego atomu. W efekcie pozwala odizolować ją od środowiska zewnętrznego" - wyjaśniła.
Zlokalizowany jest przede wszystkim w tym miejscu, do którego został podany, nie działa więc szkodliwie na inne tkanki.


http://www.tvp.info/18534537/wiazki-pro ... owotworowe
Wiązki protonów z niezwykłą precyzją niszczą komórki nowotworowe
Jedyne w Polsce, supernowoczesne urządzenie do radioterapii protonowej znajdują się w Centrum Cyklotronowym w podkrakowskich Bronowicach. Ten rodzaj radioterapii jest bardziej precyzyjny i skuteczniejszy niż zwykła radioterapia. Dlaczego? Wiązki protonów z niezwykłą precyzją trafiają do komórek nowotworowych, rozrywają je od środka i oszczędzają zdrowe tkanki.

NFZ wycenił koszt leczenie jednego pacjenta radioterapią protonową na 55 tysięcy złotych. Krajowy konsultant zapewnia, że będzie refundacja. W Bronowicach rocznie będzie leczonych około 700 chorych na raka.

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pt maja 19, 2017 7:35 pm

Profesjonalne młynki do zboża. 12 lat gwarancji.
http://www.mlynkidozboza.pl/pl/sklep-in ... i-do-zboza
https://cookandlove.pl/mlynki-do-zboza.html
http://visvitalis.com.pl/mlynki-do-zboza
http://www.niro-bio.pl/oferta-agd/mlynki/elektryczne/

[W przypadku zatkania się młynka, najlepiej jest go opróżnić, w tym obracając go do góry spodem, po czym należy go włączyć, by przemielił ewentualne resztki materiału, i powinien być gotowy do ponownego użycia. Druga opcja, to przy włączonym silniku, trzeba powoli przestawiać element młynka, który reguluje rozmiar mielenia ziaren, aż młynek wypchnie to, co go zatkało, a następnie można powoli ustawić młynek na pożądany rozmiar mielenia. - red.]

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » ndz lip 16, 2017 7:59 am

http://www.wp.pl / https://portal.abczdrowie.pl/odkryto-no ... sci-stewii
Czy stewia rzeczywiście zabija boreliozę?
Co udało się ustalić.

Naukowcy stosowali cztery typy stewii: trzy w postaci płynnej, pochodzące ze standardowej ekstrakcji alkoholowej i jedną w formie sproszkowanej. Sproszkowana, rozpuszczona w cieczy stewia, nie okazała się skuteczna w eliminowaniu boreliozy, ale próbki ciekłej stewii, uzyskanej w wyniku ekstrakcji z użyciem alkoholu, już tak.

Wyciąg z liści stewii wykazywał lepsze wyniki niż poszczególne leki stosowane w leczeniu boreliozy (takie jak doksycyklina, cefoperazon, daptomycyna i ich kombinacje).

Co ciekawe, tydzień po zastosowaniu leczenia, żywotne B. burgdorferi zaczęły ponownie pojawiać się w grupach antybiotykowych. Nie miało to miejsca w grupie, w której użyto stewii, w której infekcja całkowicie znikała po siedmiu dniach.

Biofilm związany z boreliozą, w rzeczywistości wzrastał wraz z indywidualnym leczeniem antybiotykami.


https://lymeherbs.pl/rozbicie-biofilmu/ ... tract.html
Stevia to wyciąg z Stevia rebaudiana. Stevia stosowana jest jako zamiennik cukru. Stewia nie podnosi poziomu cukru we krwi, ani nie uczestniczy w procesie odkładania się tkanki tłuszczowej. Ekstrakt ze Stevii wykazuje również działanie przeciwbakteryjne wobec bakterii Borelia oraz wobec biofilmu, szerokie spektrum działania przeciwgrzybiczego i antyoksydacyjne.


http://nieznanyswiatzdrowia.pl/zdrowie/ ... ?showall=1 |
Borelioza: podstępna, cicha epidemia
Dotychczas zidentyfikowano ogółem ponad 600 gatunków kleszczy. Większość –po wykluciu się z jaja – przechodzi trzy stadia rozwojowe: larwy, nimfy i dorosłego osobnika.
Larwy żywią się krwią drobnych ssaków: myszy, szczurów, jeży, popielic, czasami także jaszczurek i ptaków, przy czym jaja kleszczy nie zawierają krętków boreliozy. Zarażają się one przede wszystkim od drobnych gryzoni stanowiących pewnego rodzaju naturalny rezerwuar tych bakterii. Krętki żyjące w ich ciałach orientują się, że do żywiciela przyssała się larwa kleszcza. Kleszcze wstrzykują wówczas zawarte w ślinie substancje o działaniu immunosupresyjnym, co stanowi sygnał dla bakterii, by podążyć do miejsca wkłucia. Tam zarażają larwę lub nimfę kleszcza.
Zarażonych zostaje około 1% larw. Wśród nimf, które także wysysają krew, zakażonych jest prawdopodobnie około 10% populacji, a w przypadku dorosłych kleszczy wskaźnik ten wynosi już około 20%.
Niezależnie od boreliozy kleszcze przenoszą także inne choroby, takie jak: gorączka powrotna (Febris recurrens), piroplazmoza (malariopodobna infekcja wywoływana przez pierwotniaki), tyfus plamisty, gorączka Q, okopowa i kleszczowe zapalenie mózgu (FSME). Tą ostatnią chorobą kleszcze zarażają około 1,5% swoich żywicieli. Cykl rozwojowy od larwy do osobnika dorosłego trwa od 2-3 lat.
Borelie są wśród bakterii gatunkami unikalnymi. Mają cechy, które łączą je także z innymi formami życia, jak np. pierwotniaki. Przypominają także pasożyty, bo wszystkie składniki odżywcze muszą być pobierane z żywicieli. Po za nimi nie są zdolne do samodzielnego życia.

Objawy chorobowe w ostrej formie związane są z obecnością żywych krętków w zakażonych narządach. W ścianie komórkowej borelii znajduje się 21 plazmidów – niewielkich owalnych tworów wyposażonych we własne geny, potrafiące przekazać bakterii informacje o układzie opornościowym żywiciela oraz w coraz większym stopniu odporność na antybiotyki. Są to więc bakterie bardzo wysoko wyspecjalizowane, których nie da się wyhodować w warunkach laboratoryjnych. Dlatego tak trudno jest je badać.

Borelie dysponują umiejętnością oszukiwania układu odpornościowego.
Sterują i manipulują swoim żywicielem, wydzielając peptydy i produkty przemiany materii, dzięki czemu tworzą korzystne dla siebie środowisko. Są bardzo ruchliwe. Wwiercają się w tkankę ciała i zasiedlają płyny ustrojowe. W ciągu kilku dni mogą wniknąć do głębiej położonych tkanek, gdzie antybiotyki nie mogą do nich dotrzeć.
Kiedy krew z ukąszonego zwierzęcia lub człowieka wpływa do ciała kleszcza, rośnie temperatura i obniża się pH. Krętki rozpoznają, czy jest to krew człowieka, psa, myszy czy sarny i dostosowują swoją przemianę materii oraz błony komórkowe do danego organizmu, by zabezpieczyć się przed działaniem jego układu obronnego. Następnie wędrują z jelita do ślinianek kleszcza.

Dostępne metody diagnostyczne można podzielić na dwie grupy badań: Test Elisa – szukanie przeciwciał w surowicy krwi lub płynie mózgowo-rdzeniowym oraz Test Western Blot, w którym próbuje się wykorzystać białe ciałka krwi do rozpoznania, czy w analizowanej próbce obecna jest bakteria boreliozy. Ilość błędnych wyników dochodzi jednak w takich przypadkach do 55% (zdarzało się, że osoby niezarażone uznano za zarażone, i odwrotnie), a na takich odczytach nie można się opierać. [Z danych potwierdzonych w międzynarodowych źródłach, jakimi dysponuje redakcja, wynika, że wiarygodność testu Elisa nie przekracza 30 proc. (!!) i dlatego w Niemczech zrezygnowano z jego wykonywania - przyp. NŚ]

W leczeniu choroby lekarze zalecają antybiotyki, takie jak tetracyklina, penicylina, czy erytromycyna – w zależności od wieku i postaci choroby. Jednocześnie pacjenci zazwyczaj są straszeni, że jeśli natychmiast nie zostaną one zastosowane, w dalszym stadium choroby może dojść do paraliżu, zwyrodnienia stawów, uszkodzenia mięśnia sercowego, a w końcu do zapalenia opon mózgowych. Im dłużej trwa choroba, tym większe dawki antybiotyków są ordynowane.

Borelie w przeciwieństwie do wielu innych bakterii, jak bakterie gronkowca czy paciorkowca, nie dzielą się co 20 minut, ale czynią to bardzo wolno, raz na 12-14 godzin. Dzięki temu są mniej podatne na antybiotyki, ponieważ większość tych ostatnich atakuje ściany komórkowe w trakcie ich tworzenia, dzielenia i namnażania. W niesprzyjającym środowisku borelie potrafią przetrwać w stanie spoczynku przez dłuższy czas, nie dzieląc się.

Bakterie, które dzielą się co 20 minut, można zlikwidować antybiotykami w ciągu tygodnia lub dwóch. Natomiast, aby uzyskać ten sam efekt w przypadku borelii, antybiotyki trzeba stosować codziennie nawet przez półtora roku.

Na marginesie tych uwag warto zauważyć, że przegraliśmy wojnę z mikroorganizmami. Okazało się, że drobnoustroje szybko mogą przystosować się do warunków środowiska. Antybiotyki wywierają na nie silną presję selekcyjną. Dziś na przykład do szpitali w USA trafia 3 miliony chorych ludzi, w przypadku których antybiotyki już nie działają. Pomimo zarejestrowanych 14 000 substancji bakteriobójczych 2 miliony Amerykanów zapada na trudne do wyleczenia infekcje szpitalne, a w ich efekcie umiera do 150 tysięcy osób. Wylęgarnie zarazków są wszędzie tam, gdzie znajdują się nienaturalnie zagęszczone skupiska ludzi i zwierząt: kurniki, tuczarnie, fermy rybne, domy starców, więzienia, slumsy i schroniska dla zwierząt. Odpady i ścieki z takich wylęgarni przedostają się do gleb i wód, a ponieważ antybiotyki rozkładają się powoli, zabijają wiele pożytecznych organizmów lub powodują ich mutacje.

W przypadku antybiotyków trzeba rozważać zarówno ewentualne korzyści, jak i straty, które ponosimy wskutek ich stosowania. Wykorzystanie antybiotyków przeciw bakteriom Borelli jest raczej nadzieją niż udowodnioną korzyścią. Natomiast straty okazują się bardzo konkretne.

Antybiotyki likwidują pożyteczne bakterie, które odgrywają istotną rolę w przewodzie pokarmowym, osłabiają układ immunologiczny, ułatwiają opanowanie organizmu przez wirusy, inne bakterie i grzyby. Ponadto wprowadzają one do organizmu grzyby pleśniowe, z których większość z nich została sporządzona. Stwarza to możliwości rozwoju chorób nowotworowych – tym większe, im słabszy będzie system opornościowy. Wobec tych faktów, zwłaszcza w przypadku zagrożenia boreliozą, zdecydowanie przeważają skutki negatywne.

Jak więc bronić się przed boreliozą? W sytuacji, gdy kończy się era antybiotyków, warto przypomnieć, że wielką szansa ich zastąpienia może być srebro koloidalne. Antybiotyki działają zaledwie na kilka szkodliwych bakterii. Natomiast srebro koloidalne niszczy setki szkodliwych bakterii, wirusów i pleśni.

Cząsteczki srebra nie atakują mikroorganizmów bezpośrednio. Ich rola przypomina katalizator, a działanie polega na dezaktywacji enzymu, którego bakterie, wirusy i grzyby używają w metabolizmie tlenowym. Wskutek tego szkodliwe mikroorganizmy chorobotwórcze obumierają w bardzo krótkim czasie.
Prof. Stanisław K. Wiąckowski
Z Archiwum Nieznanego Świata - 06/2015


Borelioza leczenie ILADS, lekarz
http://www.kleszcz-choroby.pl/lista-art ... -boreliozy
Diagnostyka i leczenie Boreliozy wg. zaleceń międzynarodowego towarzystwa ILADS

Zasady leczenia boreliozy
Na świecie naukowcy toczą spór o to, jak należy leczyć boreliozę. Wg międzynarodowej grupy lekarzy stowarzyszonej w stowarzyszeniu ILADS boreliozę należy leczyć przewlekle, zazwyczaj kilka miesięcy, podobnie jak np. gruźlicę czy trąd (leczenie gruźlicy trwa co najmniej 6 miesięcy i stosuje się kilka antybiotyków naraz). Bakteria wywołująca boreliozę zwana krętkiem boreliozy ma tzw. postać L czyli bez ściany komórkowej, która szybko wokół siebie wytwarza otoczkę-pęcherzyk. Krętki w formie L w pęcherzykach łączą się ze sobą i powstaje ochronny worek zwany cystą. To co istotne - do takiego worka zwanego cystą nie wnikają antybiotyki i jeśli cysta rozpadnie się samoistnie,co może nastąpić w dowolnym momencie, nawet po miesiącach czy latach od momentu ukąszenia kleszcza, może dojść do tzw. endogennego rozsiewu krętków. Cystę rozbijają metronidazol czy tinidazol. Cystę może też rozbić citrosept (nie tyle sam wyciąg z pestek grejpfruta, co środki konserwujące grejpfruty). W Polsce jest niedostępny plaquenil, który również sprzyja rozpadowi cyst. Być może cysty rozbija też rifampicyna, która dodatkowo ma zdaniem niektórych naukowców niszczenie krętka w formie L czyli prowirusa.

Ale są i tacy naukowcy, którzy twierdzą, że krętek boreliozy nie ma formy L w pęcherzyku i nie wytwarza typowej cysty (cysta to w medycynie zbiornik wypełniony treścią zazwyczaj surowiczą - takich typowych zbiorników nie stwierdza się u osób z boreliozą, ale są bardzo podobne).

UWAGA! Nie da się wyleczyć boreliozy, jeśli równocześnie nie będzie stosowany antybiotyk rozbijający cysty, czyli - w warunkach polskich - metronidazol lub tinidazol (także być może rifampicyna).

Inną ważną kwestią w terapii boreliozy jest fakt, który podnosi coraz więcej lekarzy z grupy ILADS, że krętki boreliozy mogą być "uśpione" w formie L w komórkach zawiadujących pracą układu immunologicznego tzw. makrofagach. Wiadomo że tylko nieliczne antybiotyki przenikają do makrofagów, w tym stosowane w boreliozie tetracykliny (np. doxycyklina, tetracyklina) lub makrolity (np. azitromycyna). Do makrofagów penetruje też rifampicyna. Coraz więcej lekarzy jest zdania, że każda terapia boreliozy winna zawierać:
- makrolid lub tetracyklinę
- antybiotyk powodujący rozpad cyst

Szczegółowo o antybiotykach piszę w punkcie pt. Wybór antybiotyku

Jak długo powinno trwać leczenie boreliozy?
Wg dra Burrascano i grupy ILADS leczenie to powinno trwać aż do ustąpienia objawów klinicznych i jeszcze - co bardzo ważne - przedłużone o dalsze 2- 3 miesiące.

Leczenie boreliozy jest niekiedy bardzo długie,trwać może nawet ponad rok. Z tak długim leczeniem mamy do czynienia najczęściej w następujących sytuacjach:

1. kiedy ktoś brał uprzednio sterydy np. z powodu mylnie rozpoznanego rzs, sla czy stwardnienia rozsianego

2. w przypadku neuroboreliozy

3. jeśli jest jednocześnie koinfekcja - leczenie jest wtedy droższe, trudniejsze i znacznie dłuższe, może trwać nawet 2 lata

4. jeśli wywiad wskazuje, że ktoś od dłuższego czasu - wielu miesięcy czy lat choruje na niezdiagnozowaną boreliozę


Jak zazwyczaj przebiega leczenie boreliozy?
Jeśli ktoś ma jakąś infekcję np. anginę i odpowiednie leczenie, to objawy stopniowo, niejako liniowo, ustępują. Inaczej jest w boreliozie. Jest to spowodowane tym, że tak do końca nie wiadomo, kiedy - po włączeniu metronidazolu czy tinidazolu - zaczną się rozpadać cysty. Rozpad cyst nie następuje od razu i przebiega skokowo. Jak rozpada się cysta, to krętki wydostają się z niej i zaczynają być niszczone przez antybiotyki - dochodzi do Herxa (reakcji Jarisha-Hexheimera) co objawia się, niekiedy nagłym, pogorszeniem samopoczucia i nasileniem się dolegliwości. Potem następuje poprawa, ale jak rozpadnie się kolejna cysta, znowu dochodzi do pogorszenia. I jak cysty się nie rozpadają, to PCR często wychodzi ujemnie, a jak cysta zacznie się rozpadać, kolejne PCR może wyjść pozytywnie (wykrywa martwe krętki!). Czyli przebieg kliniczny boreliozy ma niejako sinusoidalny charakter, z okresami polepszenia i pogorszenia samopoczucia.

admin
Site Admin
Posty: 3047
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » wt lis 21, 2017 7:06 pm

-------------


Wróć do „RÓŻNE”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości