M.in. moje rady

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » wt mar 26, 2019 12:20 pm

CAŁA PRAWDA o SKLEPACH Z ELEKTRONIKĄ
https://www.youtube.com/watch?v=_pk1J3RuOhQ | 19 mar 2019

Jak manipulują tobą sklepy
https://www.youtube.com/watch?v=WY895XfnVp8 | 6 kwi 2019

Hubert Czerniak SZOKUJE! Demaskuje rządową manipulację - 5G / Uber / Suplementy / Jerzy Zięba
https://www.youtube.com/watch?v=Fxc0_lDV5v4 | 1 maj 2019

Czym zatruwa cię woda z plastikowych butelek.
https://www.youtube.com/watch?v=73r2SQzMqt4 | 9 lis 2018

www.wp.pl / https://portal.abczdrowie.pl/arsen-w-wo ... ujace-dane
Arsen w wodzie butelkowanej
Aż 11 spośród badanych wód zawierało arsen w ilościach zbliżających się lub wręcz przekraczających dopuszczalne normy.
Na przykład trzy próbki Peñafiel - wody mineralnej wyprodukowanej przez dr Pepper Snapple Group, zawierały średnio 18,1 ppb arsenu. Przy czym norma to 10 ppb.
Wcześniejsze badania amerykańskich naukowców dowodzą, że woda pitna z poziomem arsenu wynoszącym zaledwie 3 ppb może już powodować poważne problemy zdrowotne.

ryż z plastiku
https://www.google.com/search?client=fi ... z+plastiku

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pt maja 03, 2019 5:27 pm

Nie pij żadnych soków zanim nie zobaczysz tego
https://www.youtube.com/watch?v=5Peh6aeOV1Q | 30 maj 2019

Dobra i złe połączenia żywieniowe.
https://www.youtube.com/watch?v=LiSJ-DPYKo8

Spirulina i chlorella: superfoods czy supermit?
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityk ... ermit.read | 26 grudnia 2018

Siemię lniane jest trujące. Jaka ilość jest bezpieczna i jak je przygotowywać?
https://www.youtube.com/watch?v=1lL4TXqyk3o | 28 lip 2019


AKUPUNKTURA, czyli jak wyleczyć zawał w 5 minut wykałaczką?
https://www.youtube.com/watch?v=amJRtu7Otfc | 7 maj 2019

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » czw maja 23, 2019 7:27 pm

Do Właścicieli polskiej firmy Viano (https://viano.pl/)

Sz. P.
Podpowiadam, jak według mnie, teoretycznie, najskuteczniej odstraszać ptaki:
kukły sokoła, jastrzębia, orła w locie zawieszone na żyłce zaczepionej na giętkiej, długiej gałęzi, oraz kukły tych ptaków zamocowane także na długiej, giętkiej gałęzi, ruszające się pod wpływem ruchu gałęzi, wiatru, dzięki umieszczeniu ich na sprężynie ze stali nierdzewnej + sterowany pilotem, solarnie zasilany emiter ultradźwięków oraz dźwięków ptaków drapieżnych i przerażonych ptaków, na które polują. Tryby pracy: ultradźwięki non stop, ultradźwięki tylko w dzień, ultradźwięki i dźwięki ptaków drapieżnych i ich przerażonych ofiar, oraz opcja wyłączenia emisji – wszystko zdalnie.

W razie wdrożenia mojego pomysłu poproszę, jako nagrodę, w tym za stałą reklamę P. Firmy/oferty (viewtopic.php?f=9&t=237&p=4760#p4760) o 1-den taki zestaw dla mnie.

Z poważaniem,
Piotr Kołodyński - autor-redaktor: Wolnyswiat.pl

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » ndz maja 26, 2019 2:10 pm

Używasz kosmetyków? To odliczaj czas do...
https://www.youtube.com/watch?v=c-ceT1lQDqY | 7 sty 2019


Bakterie jelitowe rządzą tobą.
https://www.youtube.com/watch?v=wWDLtN5G9VY | 26 lis 2018

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pn maja 27, 2019 9:14 pm

8 mitów o przetrwaniu, które sprawią, że będzie tylko gorzej
https://www.youtube.com/watch?v=4b47s_-Q390 | 26 mar 2019


Zginasz łokieć po pobraniu krwi? Popełniasz błąd! Nie zaciskaj też pięści podczas pobierania...
https://www.youtube.com/watch?v=MYdJF0EB-B4 | 7 wrz 2019

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » ndz cze 02, 2019 3:47 pm

Ta woda leczy i uzdrawia, sprawdź jak ją zrobić.
https://www.youtube.com/watch?v=E5KWET4_R7Q | 29 maj 2019

woda wodorowa
https://www.google.com/search?client=fi ... a+wodorowa


Sól: morska, himalajska czy warzona?
https://www.youtube.com/watch?v=p4DMI85xPjk | 28 maj 2016


Żelazo i anemia - to powinieneś wiedzieć! Jabłka faszerowane gwoździami dobrym źródłem żelaza?
https://www.youtube.com/watch?v=0uuNte4hzr0 | 17 sie 2019


Kto i czym nas truje? Dr Jerzy Jaśkowski o działaniach wielkiej szóstki.
https://www.youtube.com/watch?v=72-_yjUZq_A | 9 sie 2019

glifosat
https://www.google.com/search?client=fi ... q=glisofad

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pt lip 19, 2019 9:07 pm

Jaki WPŁYW na nasz mózg ma jedzenie, które spożywamy
https://www.youtube.com/watch?v=46lmAtMpraM | 18 lip 2019


Dlaczego chorujemy? ▸ Lek. Jan Pokrywka o akupunkturze.
https://www.youtube.com/watch?v=yDQ_5sf-iPg | 3 wrz 2019


wpływ alkoholu na mózg nastolatków
https://www.google.com/search?client=fi ... atk%C3%B3w

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » sob lip 20, 2019 8:21 am


admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pt wrz 06, 2019 9:06 am

SEKS, ZESTAW INF. (antynudziarski)(przed pierwszymi randkami...)
Dlaczego tak ważne, korzystne jest, by od samego początku wyjaśnić sobie kwestię seksu (czy to jest spotkanie, początek znajomości gawędziarzy, filozofów (równie dobrze można to robić z babcią, dziadkiem na ławeczce…) czy kochanków), by nikt nie tracił czasu, by nikt się nie rozczarował, nie irytował itp., itd.
O „tajemniczości”, „książętach”, „księżniczkach”, ludziach „wyjątkowych”, „tajemniczych” itp. - wszyscy chcą seksu!!!

A czy Wy chciałybyście rozmawiać, czy „tylko” słuchać o motocyklach, samochodach, meczach, piłkarzach, klubach piłkarskich, walkach na ringu, grach komputerowych, która trucizna, narkotykowa, alkoholowa, nikotynowa, jest „lepsza” itp… Ja też absolutnie NIE!!! I czy po takim spotkaniu odczuwałybyście coś przyjemnego do takiego rozmówcy, czy mówcy… Analogicznie wasze tematy/potrzeby nie odpowiadają mężczyznom (a m.in.: A z pod jakiego jesteś znaku? A dlaczego ty nie chcesz powiedzieć?! No chyba możesz powiedzieć!! Ja jestem z pod znaku barana. Ja ci powiedziałam! No to teraz ty mi powiedz!! Dlaczego nic nie mówisz?!”…), z tego skutkami i ich konsekwencjami…

Brak nawet elementarnego zastanowienia…; utopijne dążenie do rozczarowania, frustracji, marnowanie czasu, emocji, zaangażowania…
Przecież to nie jest trudne, tylko arcyłatwe do wydedukowania.
Najpierw miłość, następnie plany życiowe, a na końcu seks…
Przecież jedni ludzie:
- mają duże narządy płciowe, a inni małe…
- potrzebują seks codziennie, a inni kilka razy w roku…
- potrzebują seks przez kilka minut, a inni przez kilka godzin…
- uprawiają seks powoli, delikatnie, a inni szybko, gwałtownie…
- preferują jakieś pozycje, a inni inne…
- preferują seks tylko w ciągu dnia, inni wieczorem, jeszcze inni w nocy, kolejni rano…
I jest jeszcze wiele innych czynników w tej materii, które zadecydują o dopasowaniu albo niedopasowaniu seksualnym...
Więc jak można cokolwiek planować bez tej wiedzy, praktycznego doświadczenia…


Potrzeba zaspokajania seksu jest uwarunkowana naturalnymi predyspozycjami, a nie poglądami.

Miłość jest spontanicznym, a nie zaplanowalnym uczuciem. Po prostu normalnie się żyje, zachowuje, zaspokaja potrzeby seksualne, i ewentualnie się zakochuje, bez tego planowania, egzekwowania, wymuszania, bo tak się nie da (wręcz da to odwrotny skutek).

Ludzie są różni. A m.in. są narkomani, nikotynowcy, alkoholicy, obżartuchy, gadacze, towarzyscy, religijni, debilni, psychopatyczni itp. A są także abstynenci, prawidłowo się odżywiający, małomówni, samotnicy, ateiści, inteligentni, wrażliwi, etyczni itd. Są też ludzie emocjonalni, krótkowzroczni, egoistyczni itp. Oraz ludzie racjonalni, mający umysł analityczny, wyspecjalizowani, proludzcy, prospołeczni itd. Ludzie różnią się także rodzajem, typem, stanem, poziomem świadomości. Różnią się umysłowo, psychicznie, fizycznie. Lecz niestety większość kobiet, to są gadaczki, mało tego, bo uważają, że normalny mężczyzna potrzebuje gadać, w dodatku z nimi (np. o znakach z zodiaku, filmach, aktorach, aktorkach, muzyce, jaka to jest jakaś tam ich koleżanka, i jaki kolega itp. pasjonujących ICH tematach…)(reszta mężczyzn jest głupia, nienormalna, upośledzona, chora psychicznie, zboczona, zła... W tym i ja… Więc z takimi typami seks jest wykluczony!!!)…

Czy rzeczywiście masz coś ciekawego, sensownego, wartościowego do przekazania i to jest właściwy tego odbiorca?
Chcesz tracić czy zyskiwać… - Czy zajmowanie się gadulstwem jest dla kogokolwiek, w jakikolwiek sposób zyskiem (czy gadulstwo stanowi o wartości człowieka)…

Jak relacje zaprogramujesz, takie będziesz je miała. Więc jeśli wywołasz uraz, lęk, wstręt na tle seksualnym, to tak będzie to procentować (a przecież po to jeszcze jesteś ładna, młoda, by wabić, zauroczać, a nie negować seksualność, popęd seksualny)…
Wszystkie potencjalne partnerki uważały i to realizowały, że trzeba na coś (miłość) czekać. Ale ja nie szukałem miłości, tylko seksu. I poza tym żadna z nich nie spełniała żadnego warunku do miłości z mojej strony. Więc b. szybko przestawały mnie podniecać, za to b. szybko zaczynały mi się kojarzyć z nudą, beznadzieją rozczarowaniem, rozgoryczeniem, stresem, urazem itp. Więc gdy, niektóre, b. niewielka część, chciały seksu, to ja już dawno go z nimi nie chciałem, było to wykluczone (nawet łażenie nago, wchodzenie do mojego łóżka było daremne. Kto chciałby zjeść kilkutygodniową, kilkumiesięczną kanapkę. A one uważały, że nim dłużej zwlekają, to tym lepiej)…
Zaproponować, źle, bo będzie przeróbka „zboczeńca” – ratuj się kto może…
Nie proponować, to też źle, bo też nic nie będzie, poza przerabianiem zemsty z ich strony…
Oto moja, i wielu innych, „tajemniczość”…
PS
Stosunek maiłem raz na kilka lat… I proszę mi wierzyć, że w ogóle, wcale nie chce się gadać z potencjalną partnerką (a co dopiero, żeby odstawiała jakiekolwiek cyrki…). Poza tym mam umysł racjonalny, więc wszelkie nudne, zbędne gadki b. mnie irytowały, jestem ateistą, antyklerykałem, i miałem ponadprzeciętne potrzeby seksualne i zawsze ogromne zaległości, więc czekanie nie wywoływało pozytywnych skutków…

Żadne społeczeństwo nie potrzebuje osób z urazami, lękami itp. na tle seksualnym, zboczeńców, więc proszę do tego nie doprowadzać!

Nie ma żadnych „książąt”. „księżniczek”, „supergości”, ludzi „tajemniczych” itp. m.in. do podziwiania, oglądania, śledzenia, obserwowania, gwałcenia wzrokiem, zastępczo do masturbowania się, płacenia za seks, są tylko i wyłącznie, w tym przypadku, ludzie znacznie bardziej atrakcyjni od innych, tak się wyróżniający, i na ogół mający większe wymagania odnośnie partnerów i większe potrzeby seksualne od innych. I nikt nie chce być „nieludzko” traktowany, bo jest tylko i wyłącznie człowiekiem.
Więc jeśli zgłosił się do ciebie „książę”, a nie jesteś na jego poziomie (bo dziewczyny na jego poziomie na jego widok mają wygórowane oczekiwania, odstawiają odchyły, jakie to one są trudne do zdobycia, aseksualne… A jemu tylko jedno w, jednej i w drugiej, głowie… Czyli wręcz przeciwnie – potrzebuje nimfomanki), to wyłącznie po seks, i NIC WIĘCEJ z tego nie będzie!

Jakie normy, takie skutki.
Aseksualne, antyseksualne wzorce, wychowanie niosą aspołeczne, antynormalne konsekwencje!
Walka z seksem, seksualnością przypomina walkę z głodem, z snem...

Żaden normalny chłopak, mężczyzna nie chce przechodzić przez jakąkolwiek gehennę, a m.in. dowiadywać się, że jest nienormalny, chory, zboczony, zły, bo odczuwa i chce zaspokajać swoje potrzeby seksualne z przedstawicielkami płci przeciwnej… Być karany za szczerość, uczciwość… Bo nie jest, nie chce być gadatliwy… Itd. Nabywać urazów, lęków, kompleksów, wstrętów itp…
PS
Chciały, by było tak, jak one chcą, więc było…
Ja mam co robić, nie nudzę się…
Gadulstwo nie jest zgodne z moimi potrzebami, możliwościami, chęciami, zdolnościami, moją osobowością, stanem, poziomem, typem, rodzajem umysłu, psychiki, potencjałem, trybem życia itd.!
Jest b. mało równie nudnych, beznadziejnych gadaczy jak ja, o czym przekonało się, i to b. szybko, wiele dziewczyn. Poza tym ciężko mnie irytuje, doprowadza do wściekłości, depresji pierdolenie bez sensu, wywlekanie, przypominanie mi moich zaszłości itp.; zaśmiecanie, zatruwanie mojego umysłu; marnowanie czasu! Więc po czymś takim seks był wykluczony – rozstawaliśmy się ciężko wkurzeni na siebie nawzajem…
Więc zawsze chciałem pominąć, wyłącznie z korzyścią dla obu stron, ten etap. Więc jedyne co można było ze mną robić, co oczywiste, to wyłącznie zaspokajać potrzeby seksualne. Ale potencjalne parterki chciały zaspokajać ze mną potrzebę gadulstwa (one lepiej ode mnie wiedziały, do czego się nadaję)… A na najdelikatniejsze próby nawiązania do tematu reagowały, jakbym próbował je zgwałcić (przerabiały „zboczeńca”, o czym dowiadywała się okolica…).

Moje zdjęcie (ten z prawej strony)
Obrazek

Arnold Schwarzenegger seks afery
https://www.google.com/search?client=fi ... CAs&uact=5

aktorzy seks afery
https://www.google.com/search?client=fi ... seks+afery

-----------------
Całość w pliku w załączniku


Sucker Punch | Samuraylara Karşı Koy | HD
https://www.youtube.com/watch?v=WvfXtHiUBQk | 28 sie 2018

George Michael - Freedom! ’90 (Official Video)
https://www.youtube.com/watch?v=diYAc7gB-0A | 3 paź 2009

Składanka – Lana Del Rey - Cola
https://www.youtube.com/watch?v=XXmMQvz ... U&index=15

Lana Del Rey - Cola
https://www.youtube.com/watch?v=u00iWRwFfSU | 30 cze 2019

The Animatrix Final Flight Of Osiris HD 720p
https://www.youtube.com/watch?v=ueiBYxI6Eqg | 13 sie 2012
Załączniki
1h5.html SEKS, ZESTWAW INF... 2019 r..doc
11.2019 r.
(2.63 MiB) Pobrany 21 razy

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pt wrz 13, 2019 8:23 pm

epidemia problemów z kręgosłupem
https://www.google.com/search?client=fi ... CAo&uact=5


Obrazek

Dane adresowe nieaktualne
Obrazek

Obrazek

http://www.o2.pl | Sobota [11.04.2009, 06:43] 1 źródło
TWOJE KRZESŁO POWOLI CIĘ ZABIJA
Bo niemal każdy siedzi krzywo i za długo - twierdzą naukowcy.
A niewłaściwa pozycja na krześle kończy się poważnymi schorzeniami - zatorami w żyłach i bólem w plecach. Wedle amerykańskiego Krajowego
Instytutu Zdrowia ten ostatni dotknie 8 na 10 osób.
Siedzenie cały dzień to najgorsza rzecz, jaką można zrobić własnemu kręgosłupowi. Siedzenie kładzie dwukrotnie większy nacisk na kręgosłup niż stanie. A gdy człowiek do tego siedzi krzywo, rezultaty są opłakane - twierdzi dr Joel Press, dyrektor medyczny Spine & Sports Institute w chicagowskim Rehabilitation Institute.
Pochylanie się do przodu podczas siedzenia wygina kręgosłup w kształt litery C. Pozostawanie w tej pozycji przez kilka godzin dziennie bez ruchu to najkrótsza droga do bólu pleców.
Ruch dostarcza nerwom potrzebnych do funkcjonowania składników odżywczych. Tkwiąc w jednej pozycji, głodzimy nasze nerwy - twierdzi dr Press. JS

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/k ... 35296.html
GWAŁT NA KRĘGOSŁUPIE
Dokonują go weekendowi sportowcy, sezonowi ogrodnicy i wszyscy sporadycznie, ale za to od razu bardzo intensywnie podejmujący wysiłki fizyczne. A potem jęczą i stękają.
Bo aktywnym fizycznie trzeba być przez cały rok, a nie tylko od czasu do czasu.

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » pn paź 14, 2019 10:08 pm

Prof. dr hab. inż. Tadeusz Trziszka - Cała naukowa prawda o jajkach.
https://www.youtube.com/watch?v=ebEogsnNrFc | 9 sty 2020


Czy można zatrzymać chorobę autoimmunologiczną w 2 dni?
https://www.youtube.com/watch?v=SUX8bYE_I6U | 28 sty 2019


Zacznij jeść 2 goździki dziennie i zobacz co się stanie
https://www.youtube.com/watch?v=vq9hJcec9T8 | 8 maj 2019

Oszustwo 100-lecia Efekt Ebnera - Jan Taratajcio
https://www.youtube.com/watch?v=y_9Aot4TxZY | 17 lis 2019

leczenie prądem
https://www.google.com/search?client=fi ... r%C4%85dem

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » śr gru 18, 2019 7:21 am

Zawiłości boreliozy
Thomas M. Grier
http://www.borelioza.org/rozne_zgoorek/ ... -grier.pdf
http://ebiocare.pl/zawilosci-boreliozy

Borelioza
https://pl.wikipedia.org/wiki/Borelioza


Borelioza – pomoc w leczeniu
https://www.muscle-zone.pl/blog/boreliozaa/ | 8 września 2019

https://biorife.pl/borelioza-objawy-leczenie
Leczenie z boreliozy
ILADS - wg tego standardu borelioza to choroba, którą stosunkowo łatwo nabyć i bardzo trudno wyleczyć. Terapia antybiotykowa dobierana jest w zależności od stanu zaawansowania choroby. W przypadku wczesnej boreliozy zalecane jest leczenie trzymiesięczne. W przypadku boreliozy późnej (rok i więcej od zakażenia) standardem jest leczenie minimum roczne. Zakończenie leczenia boreliozy późnej, następuje po po dwumiesięcznym bezobjawowym okresie, jednak nie wcześniej niż rok od podjęcia leczenia. Terapia antybiotykowa wg standardu ILADS obejmuje znacznie większe dawki antybiotyków niż przy IDSA. Normą jest stosowanie kilku (3 do 5) antybiotyków jednocześnie. Również jednym z wykorzystywanych antybiotyków jest ceftriakson/biotrakson podawany dożylnie.
Nierzadko można spotkać chorych będących stale na agresywnej terapii antybiotykowej przez kilka lat bez rezultatów, a z drugiej strony bardzo wielu osobom już kilkumiesięczna kuracja usuwa większość objawów choroby. W Polsce jest wielu lekarzy leczących wg tego standardu, niestety jest to leczenie prywatne, nierefundowane przez NFZ. W zależnosci od kosztu usług medycznych w danym regionie, koszt terapii wg standardu ILADS (leki, suplementy, usługi pielęgniarskie, wizyty lekarskie) można szacować na od 1 500 złotych do 3 000 złotych miesięcznie.
Podejście ILADS wymaga olbrzymiej samokontroli w zakresie stosowania leków, suplementów i przede wszystkim restrykcyjnej diety. Nie przestrzeganie diety znacznie zwiększa destrukcyjny wpływ antybiotyków na nasz organizm i może nas wpędzić w równie groźną chorobę - Candidozę. Z naszego doświadczenia najtrudniejsze dla nas przypadki to osoby, które przeszły nieudaną terapię metodą ILADS. Organizm po odstawieniu antybiotyków jest często wycieńczony przewlekłą antybiotykoterapią, własna mikroflora nie istnieje (co bardzo obniża odporność organizmu) i wówczas przetrwała infekcja ma świetne warunki do rozwoju. Jest takie powiedzenie, które często słyszymy wśród osób, którym terapia ILADS nie dała efektów (lub nastąpił szybki nawrót), że prawdziwa borelioza zaczyna się właśnie po nieudanej terapii ILADS.
Z ostatnio opublikowanych w USA badań na grupie 3 900 osób (przez MyLymeData) wynika, że połowa chorych poddanych przewlekłej kuracji antybiotykowej nie zaobserwowała żadnej poprawy swojego stanu zdrowia, a u znacznej części z nich doszło jedynie do pogorszenia ... Jednocześnie tylko 13 % z grupy badanych określiło efekty przewlekłej terapii antybiotykowej jako bardzo dobre.

Czekanie na rumień jest o tyle problematyczne, że wychodzi on w około 30% przypadków. Co jeśli się nie pojawi, a borelioza jest ? My będziemy się cieszyć, że nie ma rumienia, a choroba będzie się rozwijać w najlepsze... Jednak nawet podanie antybiotyku na etapie rumienia, nie jest żadną gwarancją wyleczenia. Mimo kuracji antybiotykowej może rozwinąć się pełnoobjawowa borelioza.

[Więc nie można sobie pozwolić nawet na jeden najmniejszy błąd, a m.in. ani grama cukru nawet raz w życiu! IDEALNE odżywianie do końca życia! Unikanie kurzu, wdychanie morskiego powietrza. Itd. - red.]




PRAWIDŁOWE ODŻYWIANIE [Aktualizacja: 02.2020 r.]

Należy pić wyłącznie czystą, niegazowaną wodę, w tym nad ranem, z godzinę przed śniadaniem.

Należy kupować pełne ziarna zbóż z ekologicznych gospodarstw. Następnie trzeba je zmielić (są odpowiednie młynki z żarnami). Po czym trzeba je ugotować razem z zmielonymi ziarnami lnu/sezamem/makiem/kokosem/ziarnami amarantusa/grzybami itp.

Przepis na smaczną mieszankę, mniej więcej w takich samych proporcjach: ziarna żyta, ziarna owsa/ziarna jęczmienia.

Słodki przepis: Wyozonować słonecznik, orzechy laskowe/włoskie, a następnie je zmielić i zalać wodą na kilka godzin. Dodać do zmielonych zbóż sezam, wanilię i ugotować. Po ugotowaniu zbóż dodać do nich słonecznik, orzechy laskowe, kakao, cynamon lub wywar z mięty, i stewię (wywar lub czysty ekstrat).
-------------------------------

Najlepiej najpierw spożyć surowe warzywa, odczekać, a dopiero potem ugotowane ziarna itp.

Oprócz ziaren należny spożywać także, po kilkugodzinnym moczeniu w wodzie, orzechy, słonecznik itp.
------------------------------

https://ulicaekologiczna.pl/inspiracje/ ... na-talerzu
Dlaczego warto jeść kiełki?
Z nasion można wydobyć naprawdę wiele – w kiełkach zawarta jest cała masa witamin, m.in. A, B, C, E i H. Pędy bogate są też w minerały: wapń, żelazo, siarkę, magnez, potas, cynk czy selen. Są idealnym suplementem diety ubogiej w składniki mineralne. Co ciekawe, kiełki zawierają więcej składników odżywczych niż ich „dorosły” odpowiednik, są też znaczne lepiej przyswajalne niż ziarna, z których wyrastają.

Młode pędy wzmacniają naszą odporność (dzięki witaminie C), poprawiają stan paznokci, włosów i skóry. Dla tych, którzy jeszcze nie czują się przekonani, że od garści witamin lepsza jest garść kiełków przypominam, że wpływają one także na nasze samopoczucie, poprawiają sylwetkę (są niskokaloryczne!) i chronią przed chorobami cywilizacyjnymi. Bo kiełki to samo zdrowie – w wypuszczanym przez roślinę pędzie koncentruje się wszystko, co najlepsze, i to w formie łatwo przyswajalnej dla organizmu człowieka.

Jak hodować kiełki. Tu też mamy olbrzymi wachlarz możliwości – najważniejsze jednak jest to, że kiełki możemy hodować sami. Do nas należy wybór zarówno nasion, jak i metod hodowli. Musimy pamiętać o tym, że kiełki uwielbiają temperaturę 20-22 stopni Celsjusza (niższa temp. rozwój hamuje, wyższa może powodować gnicie nasion). Co jeszcze lubią kiełki? Półcień (słońce nie jest wskazane), tlen i odpowiedni dopływ wody lub częste płukanie.
-------------------------------------------------------------

https://dziecisawazne.pl/7-powodow-dla- ... sc-kielki/
Na świecie do kiełkowania używa się około 20 różnych roślin, głównie zbóż i roślin motylkowych. Najbardziej popularne są kiełki fasoli mung, jeden ze składników kuchni azjatyckiej. W Polsce najbardziej popularna jest wielkanocna rzeżucha. Jednak oprócz niej można kiełkować nasiona rzodkiewki, gorczycy, prosa, kozieradki, lucerny, siemienia lnianego, gryki, pszenicy, jęczmienia, owsa, żyta, ryżu, soczewicy, grochu, brokułu, dyni, słonecznika, a nawet czerwonej kapusty czy buraków ćwikłowych. Te ostatnie nie są może tak smaczne jak inne, ale za to mają niezwykły różowy kolor i pięknie ozdabiają sałatki.
Jak kiełkować?

Nasiona lub zboża przeznaczone do kiełkowania należy kilkakrotnie przepłukać, a następnie zalać wodą w ilości dwa razy większej niż waga nasion i moczyć przez kilkanaście godzin. W tym czasie ziarno napęcznieje i wchłonie wodę. Wtedy należy je przepłukać wodą o temperaturze pokojowej i umieścić w szklanym słoiku lub w specjalnej, dostępnej w sklepach ze zdrową żywnością, kiełkownicy. Hodowlę kiełków należy umieścić w widnym miejscu. Ziarno płucze się czystą wodą dwa razy dziennie, przy tym należy dokładnie odlewać wodę, aby nie zgniły (nasiona muszą być wilgotne, ale nie zamoczone). Po kilku dniach kiełki będą gotowe do spożycia. Nie należy mylić delikatnego puszku pojawiającego się na korzeniach z pleśnią, gdyż są to rozwijające się włośniki.

Tak skiełkowane ziarna można przechowywać w lodówce do 4 dni, ale należy je codziennie przepłukiwać zimną wodą. Oczywiście najsmaczniejsze i najwartościowsze są kiełki świeże, zebrane i spożyte tego samego dnia. Wtedy są najbardziej życiodajnym i naturalnym źródłem potrzebnych do życia składników.
[Kiełki można hodować na sitku położonym na tacce, np. zestali nierdzewnej. - red.]
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Każdy cukier, w tym tzw. brązowy, miód, a także zawarty w owocach (fruktoza), to jest trucizna! Organizm sam potrafi przetworzyć węglowodany (zawarte m.in. w zbożach, kaszy gryczanej, ryżu, (najlepiej z słodkich, czyli niepsiankowatych) ziemniakach, fasoli, grochu, zielonej suchej soczewicy, suchej ciecierzycy) na potrzebne mu cukry i to w odpowiednim czasie i w odpowiedniej ilości.
Za to należy jeść dużo i różne warzywa.
W tym co jakiś czas regularnie czosnek.

Mięso należy kupować wyłącznie surowe (nie kupować wieprzowiny). Mięso należy ugotować. Najlepiej najpierw spożyć surowe warzywa, a dopiero potem ugotowane mięso.

Sałatka wielowarzywna: ziemniaki (najlepiej słodkie, czyli niepsiankowate), rzodkiewka bądź ogórki lub pomidory [Pomidory należy spożywać rzadko i w niedużych ilościach, a osoby mające problemy z tarczycą, autoimmunologiczne wcale.], kiełki, seler naciowy, szczypiorek lub natka, mała łyżka oleju tłoczonego na zimno, pieprz czarny lub biały, pieprz cayenne, kurkuma.
-----------------------------------------------------

https://super-stek.pl/content/
Nie ma nic bardziej paleo od jedzenia szpiku – na długo zanim nasi przodkowie nauczyli się polować, szpik kostny ze znalezionej padliny oraz zwierząt upolowanych przez inne drapieżniki był pierwszym łatwo dostępnym źródłem tłuszczu zwierzęcego – bombą energetyczną i witaminową. To właśnie skoncentrowana energia zawarta w szpiku zwierząt pozwoliła nam rozwinąć mózg, zacząć sprawnie myśleć i w końcu polować samodzielnie.
Szpik jest jedną z najbardziej gęstych energetycznie i witaminowo części zwierząt.
------------------------------------------------------------
Przepisy z kośćmi szpikowymi:
Razem ugotować kości szpikowe z kapustą kiszoną i z mięsem. Na koniec gotowania dodać pieczarki.

Barszcz czerwony. Kości szpikowe, zmielone mięso, buraki, czosnek, 1 łyżka octu (lub soku z cytryny), grzyby, majeranek, pieprz.
-------------------------------------------------

https://dzienniklodzki.pl/dieta-rozdzie ... r/13259339 | 16 czerwca 2018
Kwasy owocowe pomagają układowi pokarmowemu rozbić cząsteczki tłuszczu na mniejsze, co zdecydowanie ułatwia trawienie. Dlatego do dań bogatych w tłuszcze zwierzęce (mięsa, ryby) warto dodawać sok z cytrusów lub ocet (najlepiej winny, jabłkowy), a wtedy staną się lepiej strawne. Ale uwaga! Nie dotyczy to produktów tłustych i jednocześnie bogatych w wapń, np. nabiału.
Nabiał i kwasy
Bogate w wapń są np. sery i twarogi. Niestety, ten pierwiastek w obecności wielu kwasów, np. cytrynowego, jabłkowego, chlorogenowego czy kumarynowego (takich kwasów sporo znajdziemy w pomidorach), łącząc się z wapniem, powodują powstanie nierozpuszczalnych kryształków. Może to zwiększyć ryzyko rozwoju dny moczanowej, choroby, w której takie kryształki odkładają się w stawach, powodując ból. A w przypadku chorych – nasilić jej objawy. Dlatego nabiał i pomidory lepiej jeść osobno.
Warzywa krzyżowe i ryby morskie
Te produkty także lepiej jeść oddzielnie. Ryby są bowiem źródłem cennego dla tarczycy jodu, który zwiększa witalność, poprawia sprawność umysłową, wpływa korzystnie na skórę, włosy i paznokcie. Nie należy jednak łączyć ich z warzywami krzyżowymi, takimi jak kalafior, brukselka czy kapusta, bo zawierają one triglikozydy – substancje, które nie pozwalają tarczycy na wykorzystanie cennego pierwiastka.
---------------------------------------------------------------------------------

Nie należy jeść tego samego codziennie. Co drugi dzień powinien być bez zbóż, ziemniaków, jajek, mleka, mięsa, pomidorów itp. Bo wszelkie produkty zawierają substancje szkodliwe, a cześć jest jeszcze uczulająca.
Co jakiś czas trzeba zrezygnować z przynajmniej jednego posiłku, za to wówczas najlepiej jest wypić więcej wody, by ułatwić oczyszczenie organizmu.

Przy odpowiednim odżywianiu pozbędą się P. grzyba, wyhodowanego na białej mące, cukrze, itp. z jelita. A wtedy to nie on, tylko P. będą rządzić swoim organizmem i decydować o swoim menu.

Po odpowiednim czasie, będzie to smakować niemal tak, jak powszechnie sprzedawana chemia, zwana żywnością.
-------------------------------------------------------

Minerały Schindele's (najlepiej brać z witaminą C) – olbrzymi skład naturalnych minerałów.
Owoce jagody goji (5-12 g dziennie) – zawierają substancje odżywcze i lecznicze (ale należy jednocześnie do roślin psiankowatych, więc osoby mające problemy autoimmunologiczne, z tarczycą powinny ich unikać!).
Pestki owoców (m.in. grejpfruta, jabłek) – zawierają substancje odżywcze i lecznicze.
Goździki (2-3 sztuki dziennie) – zawierają substancje odżywcze i lecznicze.
Seler naciowy – zawiera substancje odżywcze i lecznicze.
Nasiona chia szałwi hiszpańskiej – zawierają substancje odżywcze i lecznicze.
Na podstawie badań toksykologicznych ustalono, że chia może być dodawana do pieczywa, jeśli ilość ziaren w składzie nie przekroczy 5 proc. Najczęściej zaleca się jadanie nie więcej niż 15 gramów dziennie. Dzieciom w wieku 10-18 lat zaleca się dawkę nie większą niż 10 g, a młodszym nie więcej niż 8 g dziennie – to najniższe podane wartości.
Ocet jabłkowy (do spożycia rozcieńczać w dużej ilości wody) – zawiera substancje odżywcze i lecznicze.
Moringa – zawiera substancje odżywcze i lecznicze.
Jadalne są jej owoce, pędy oraz liście. Owoce można jeść po ugotowaniu, a młode liście spożywać podobnie jak szpinak. Sproszkowane liście wykorzystywane są jako przyprawa do zup oraz sosów. Tworzony jest również olej.
Avokado wraz z pestką – zawiera substancje odżywcze i lecznicze.
Orzech kokosowy (dojrzałe owoce osiągają do 4kg) – zawiera substancje odżywcze i lecznicze.
Granat – zawiera substancje odżywcze i lecznicze.
- Lecz są przeciwwskazania do spożywania niektórych z tych powyżej przedstawionych produktów, a m.in. dla kobiet w ciąży.
---------------------------
Nieuczulająca żywność (protokół autoimmunologiczny): mąka Karob (czyli chleb świętojański), mąka kokosowa, mąka z migdałów ziemnych, mąka z plantanów (rodzaj bananów), słodkie ziemniaki

Jeśli ktoś się zdecyduje na spożycie produktu mlecznego, to tylko jako zsiadłe mleko (zwykłe mleko trzeba koniecznie najpierw przegotować)!
---------------------------------------------------------------
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ ... ukozy.html
Fruktoza - prosty cukier, zwany owocowym - powoduje aktywację układu nagrody w mózgu, co zwiększa uczucie łaknienia. Jednym słowem - po jej spożyciu mózg domaga się większej ilości „słodkiego”.
--------------------------------------
https://www.medme.pl/cogninet/artykuly/ ... 67417.html |
Badania naukowe wykazały, że dobowe zużycie glukozy przez mózg oraz krwinki czerwone wynosi ok. 180 g. Okazuje się jednocześnie, że tworzenie glukozy z dostarczonych w pożywieniu aminokwasów może dostarczyć ok. 130 g glukozy. Wynika z tego, że minimalną ilością glukozy jaką musimy spożywać w ciągu dnia jest 50 g.

Przedstawione wyliczenia nie uwzględniają oczywiście zużycia glukozy przez inne narządy, np. mięśnie, co ma ogromne znaczenie u osób prowadzących aktywny tryb życia.
Spożywanie glukozy nie oznacza od razu, że musimy sięgać po produkty bogate w cukier, np. ciastka, muffinki, słodkie naleśniki. Organizm to bardzo skomplikowana fabryka chemiczna. Dowodzi tego fakt, że już w przypadku diety wysokobiałkowej, aż 50% białka zamieniane jest w organizmie na glukozę.

https://www.hellozdrowie.pl/artykul-co- ... m-mozgiem/
Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia jedynie 5 proc. kalorii w dziennym jadłospisie powinno pochodzić z węglowodanów prostych.
---------------------------------------------------------------------
Jeśli ktoś jednak zdecyduje się na spożycie czegoś słodkiego, to zamiast sobie zaszkodzić cukrem, można dostarczyć organizmowi wartościowe substancje jednocześnie spożywając słodki produkt. A mianowicie trzeba zalać wrzątkiem (można to robić wielokrotnie) suszone liście stewi, ewentualnie z suszonymi liśćmi mięty, liśćmi morwy i można dodać kakao, cynamon – to wszystko można wykorzystywać jako napój, bądź jako dodatek do ryżu, zbóż. I zamiast strat odnosić korzyści.
Powszechnie sprzedawany, a niestety rozcieńczony/z dodatkami ekstrakt z stewi już nie jest korzystny, daje małe nasycenie słodkości/jest mało wydajny (w powszechnie sprzedawanym największą część stanowią dodatki) i jeszcze jest b. drogi!

A jak to się ma do oferty sklepów, barów, restauracji, fast foodów, stołówek itp...
---------------------------------------------------------------------

https://kuchnia.wp.pl/co-najdluzej-zale ... 764603009a | 30-05-2012
Czas trawienia
Produkty spożywcze można podzielić na grupy według czasu ich trawienia. I tak warzywa strączkowe - 4-5 godzin; wołowina, cielęcina, pieczywo - 3-4 godziny; drób, ryby, jarzyny - 2-3 godziny; napoje, jajka - 1-2 godziny. Czas zalegania zależy też oczywiście od tego, w jaki sposób dany produkt przygotujemy i przede wszystkim, ile go zjemy. Im więcej - tym dłuższy czas trawienia. Niekoniecznie jednak w żołądku.

- To nieprawda że trawienie odbywa się w całości w żołądku - wyjaśnia Agata Białek, specjalistka ds. żywienia człowieka z Poradni Dietosfera. - Makroskładniki odżywcze są trawione w różnych miejscach przewodu pokarmowego. Na przykład węglowodany są nieznacznie rozkładane przez ślinę już w jamie ustnej, ale ich pełne trawienie odbywa się w dwunastnicy i jelicie cienkim, za sprawą enzymów trzustkowych i jelitowych. Tłuszcze z kolei są trawione w dwunastnicy za sprawą enzymów trzustkowych oraz żółci wątrobowej, która rozkłada je na drobniejsze elementy. Jeśli chodzi o żołądek – trawione jest tam tylko białko, a w zasadzie nadtrawiane przez enzymy, w obecności kwaśnej treści. I to jest właśnie składnik, który najwięcej czasu spędza w żołądku.

Długo zalegające i ciężkostrawne są też pokarmy smażone oraz te, o dużej zawartości tłuszczu zwierzęcego, czyli mięsa, smalec czy tłusta śmietana. Powodują one ociężałość, ospałość, u niektórych osób także wzdęcia, odbijanie i dyskomfort trawienny.

Czas pozostawania pokarmów w żołądku:
- Krótszy niż 2 godziny - woda gazowana i niegazowana, kawa bez cukru, kakao, piwo, wino, rosół bez wkładki, mleko (wszystko po 200 g) , jajka na miękko (100 g).
- 2-3 godziny - 500 g mleka gotowanego, 500 g piwa, 200 g kawy ze śmietanką, 200 g ryby gotowanej, 150 g kalafiora gotowanego, 150 g smażonych ziemniaków, 150 g kompotu wiśniowego, 100 g jajka na twardo lub jajecznicy, 100 g kiełbasy wołowej, 70 g chleba pszennego, 70 g sucharów.
- 3-4 godziny - 250 g kurczaka gotowanego, 200 g ryby wędzonej, 160 g szynki surowej lub gotowanej, 150 g chleba razowego lub pszennego, 150 g sałatki ziemniaczanej, 150 g ryżu gotowanego, 150 g szpinaku gotowanego, 150 g jabłek, 100 g pieczeni cielęcej, 100 g befsztyku tatarskiego, 100 g pieczeni z polędwicy, 70 g kawioru.
- 4-5 godzin - 280 g kaczki pieczonej, 50 g filetu wołowego pieczonego, 50 g befsztyku smażonego, 50 g gęsi pieczonej, 200 g śledzi w occie, 100 g mięsa wędzonego.
- 5-6 godzin - 200 g mięsa wieprzowego (schab, pieczeń).
- 7-8 godzin - 200 g tłuszczu (słonina, boczek).
-------------------------------------------------------------------------------------

Należy zachowywać odpowiednie odstępy między posiłkami. Jeśli zje się kolejny posiłek zbyt szybko, to oba nie zostaną w pełni przyswojone, przedłuży się czas ich trawienia, dojdzie do uszkodzeń narządów przewodu pokarmowego. A organizm potrzebuje wszystkie składniki, mieć zdrowe narządy, czas i energię na inne potrzeby, w tym na regenerację, oraz czas i energię na odpoczynek.
___________________
| Wolnyswiat.pl
Załączniki
28 h1 Prawidlowe odzyw..doc
(63 KiB) Nie pobierany
28 h1 Niepraw. odzyw..doc
(86.5 KiB) Pobrany 3 razy

admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » czw gru 19, 2019 8:24 pm

Największe błędy dietetyczne. VLOG
https://www.youtube.com/watch?v=BquDDjBK94A | 16 kwi 2016


Liściaste warzywa bardziej niebezpieczne niż surowe jaja i mięso?
https://www.youtube.com/watch?v=_l3nzd7paW4 | 30 lis 2019


Czy warto kupować SUPLEMENTY diety?
https://www.youtube.com/watch?v=WDdWyC5BBKY | 14 gru 2019


Konserwy to MINY przeciwpiechotne. RAPORT NIK NIE KŁAMIE
https://www.youtube.com/watch?v=1d_-Nijy0mg | 15 gru 2019


Okłady z błota, torfu i innego g***a. Kąpiele w solankach. Czy leczenie uzdrowiskowe działa?
https://www.youtube.com/watch?v=N572M--L9pE | 11 gru 2019

Smerfy, altmedy i SREBRO KOLOIDALNE - tak wiele je łączy!
https://www.youtube.com/watch?v=g3ItKHIv0cc | 18 sty 2020

Jak pozbyć się kamieni z nerek i pęcherzyka żółciowego? Doświadczenie praktyczne + prezentacja!
https://www.youtube.com/watch?v=IXil6qcG07Q | 2 mar 2019


Eco-Vital naciąga pod inną nazwą - mirror TTV
https://www.youtube.com/watch?v=GLXPRDC82v8 | 14 kwi 2014

Nabici na garnki - mirror ttv.pl
https://www.youtube.com/watch?v=4AKpyOncDjw | 25 lut 2018

Idą na pokaz garnków, wychodzą z kredytami (UWAGA! TVN)
https://www.youtube.com/watch?v=vqkvRKL1pzc | 17 paź 2019


Szkodliwe biostymulatory - mirror ttv.pl
https://www.youtube.com/watch?v=VO97UP7Ud80 | 19 kwi 2014


admin
Site Admin
Posty: 3161
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: M.in. moje rady

Postautor: admin » wt gru 31, 2019 5:06 pm

Samozjadanie - największa tajemnica zdrowia, NIE MÓW nikomu bo wyzdrowieje!
https://www.youtube.com/watch?v=1YsiT2Q6tt0 | 26 mar 2019


Dlaczego nie zauważamy, że żywność nam szkodzi? | Iwona Wierzbicka | Porady dietetyka klinicznego
https://www.youtube.com/watch?v=gwZWSYlgTdk | 18 paź 2017


https://e-joanna.pl/rosliny-psiankowate/ | 4 listopada 2017
Rośliny psiankowate – toksyczny element diety
Do grupy roślin psiankowatych należą: ziemniak, papryka, pomidor, bakłażan, jagody Goji oraz tytoń.

Działanie na człowieka
Alkaloidy wykazują toksyczny wpływ na układ nerwowy człowieka – zmniejszają produkcję acetylocholiny – ważnej substancji przy przenoszeniu impulsów nerwowych. Mogą również zakłócać funkcjonowanie błon komórkowych. Objawy zatrucia to: bóle głowy,

Gee i in. (1996) zaobserwował zmiany w integralności błon komórkowych komórek śluzowych jelita człowieka po ekspozycji na glikokalkaloidy ziemniaka, czego dowodem jest wyciek enzymatycznej dehydrogenazy mleczanowej w całym jelicie. Co oznacza, że jedzenie roślin psiankowatych nie wpływa korzystnie na jelita. Drugim kluczowym działaniem jest wpływ hemolityczny – czyli niszczenie błon w erytrocytach – istotnych krwinek przenoszących tlen do każdej komórki w organizmie.

Badania pokazują, że toksyczny efekt glikoalkaloidów jest zauważalny przy dawce 1-2 mg/kg masy ciała. Dawki śmiertelne wynoszą 3 x więcej. Warto jednak wiedzieć, że tomatyna pochodząca z pomidora jest 20 razy mniej toksyczna niż glikoalkaloidy ziemniaka. Tomatyna wykazuje działanie hamujące transport przez błonę zakłócając jej przepuszczalność – szczególnie w komórkach jelita. Tak jak solanina i chokanina.

Wykazano, że dawki alkaloidów zawarte w standardowej porcji obiadowej ziemniaków zaburzają integralność błony jelitowej. Co skutkuje stanem zapalnym jelit. Większe cząstki pokarmowe przechodzą przez śluzówkę i alergizują. Jest to jedna z przyczyn Zespołu Jelita Drażliwego.

Dodatkowo alkaloidy jedzone równocześnie (a tak jest w diecie) wykazują synergię, czyli silniejsze działanie niż gdyby występowały osobno. Przykładem jest tu soja, która zawiera zarówno lektyny jak i saponiny.
Jak walczyć z alkaloidami?

Okazuje się, że niskie pH kwasów żołądkowych lub kwaśne potrawy zmniejszają toksyczność glikoalkaloidów. Kolejną ważną informacją jest wpływ temperatury przechowywania na koncentrację glikoalkaloidów w roślinie. Gdy są przechowywane w 7 st. C – zawartość ich nie wzrasta. Najlepiej przechowywać warzywa w ciemności, ponieważ promieniowanie UV wzmaga syntezę tych związków. Kwas foliowy ogranicza działanie toksyczne glikoalkaloidów, również kwas askorbinowy znany jako witamina C.

Mechanizm działania glikokalkaloidów na nabłonku jelitowym wydaje się być związany z dużym powinowactwem do cholesterolu, zdolności do “wyrzucania” go z błony i zajmowaniem jego miejsca.
Ziemniaki smażone, mechanicznie krojone mają wyższe stężenie glikoalkaloidów. Naukowcy doszukują się związku między większym występowaniem jelita drażliwego w krajach rozwiniętych, a większym spożyciem przetworzonych ziemniaków np. w formie chipsów czy frytek – ponieważ właśnie te procesy zwiększają koncentrację glikoalkaloidów. Gotowanie ziemniaków w wodzie – obranych powoduje większą hydrolizę glikoalkaloidów.
Podsumowanie
Spożywanie roślin psiankowatych może prowadzić do różnych chorób jelitowych, lecz nie u każdej osoby. Dzienne ilości mają tutaj kluczowe znaczenie. Osoby, które nie mają schorzeń z grupy autoagresji lub problemów jelitowych np. ZJD, SIBO, zapalenie jelit itp. nie powinny się przejmować jedzeniem roślin psiankowatych. Ale oczywiście nie należy opierać swojego jadłospisu na tych głównie warzywach. Równocześnie obserwuje się coraz częstsze występowanie chorób autoagresji i problemów z trawieniem oraz tolerancją roślin psiankowatych. W tych wypadkach stosuje się -protokół autoimmunologiczny – czyli kurację opierającą się o mięso, jajka, ryby i oczywiście warzywa.
Jeśli obserwujesz u siebie problemy z cerą, wzdęcia, przelewanie w żołądku, bóle żołądkowe lub jelitowe to może to oznaczać problem z działaniem glikoalkaloidów – choć nie musi, ponieważ nie są to specyficzne objawy. W tym wypadku najlepszym rozwiązaniem jest słuchanie swojego organizmu i obserwacja, gdy wystąpią niepokojące objawy. Również można na 2 tyg. zastosować u siebie profilaktycznie protokół AIP i zwrócić uwagę jak zmienia się samopoczucie.


https://wylecz.to/diety/warzywa-psianko ... iankowate/ | 28 września 2017
Warzywa psiankowate – czym są rośliny psiankowate?
Warzywa psiankowate dla niektórych grup osób mogą być szkodliwe ze względu na obecność glikoalkaloidów, lektyn i kalcytriolu. Ich ograniczenie poleca się w chorobach o podłożu autoimmunologicznym, przy problemach ze stawami czy przy chorej tarczycy.

Warzywa psiankowate – co to jest?
Psiankowate (Solanaceae) to rodzina, do której zalicza się około 2500 gatunków roślin. Spośród innych wyróżnia je obecność alkaloidów – skomplikowanych związków azotowych, które wykazują aktywność farmakologiczną na organizm człowieka i zwierząt. Wiele gatunków roślin psiankowatych wykorzystuje się w lecznictwie ludowym, część jest silnie trująca, a niektórym według lokalnych wierzeń przypisuje się właściwości magiczne. Do psiankowatych należą też rośliny użytkowe.

Najbardziej popularne rośliny psiankowate w Polsce to:
pomidor, papryka (warzywo i przyprawa), ziemniak,
bakłażan, jagody goji, miechunka,
agrest, czereśnie,
pieprz cayenne, ziele angielskie, tytoń.

Glikoalkaloidy są naturalnymi pestycydami, które rośliny wytwarzają, aby odstraszyć owady i zwierzęta. Te występujące w warzywach to solanina, tomatyna i kapsaicyna. Solanina znajduje się w największej ilości w ziemniakach, tomatyna w pomidorach, a kapsaicyna w papryce. Solanina i tomatyna są obecne w największym stężeniu w zielonych częściach roślin (łodygi, liście), niedojrzałych pomidorach i zieleniejących lub kiełkujących ziemniakach.
Ich spożycie w większej ilości może skończyć się niestrawnością i problemami ze strony układu pokarmowego, gdyż dochodzi do podrażnienia błon śluzowych. Kapsaicyna natomiast oddziałuje na receptory bólu, powodując pieczenie i puchnięcie tkanek, z którymi ma kontakt. Warto pamiętać, że kapsaicyna ma przy tym działanie przeciwzapalne. Glikoalkaloidy jako pestycydy mogą przyczyniać się do rozszczelnienia jelita. Oddziałują też na acetylocholinę czyli neuroprzekaźnik w mózgu.

Lektyny to związki, które mają zdolność przyklejania się do tkanek. Powoduje to odpowiedź układu immunologicznego, który traktuje tkankę połączoną z lektyną jak ciało obce i atakuje ją.

Kalcytriol jest formą witaminy D, która może być szkodliwa ze względu na sposób metabolizowania, czego efektem jest odkładanie wapnia w stawach i wywoływanie chorób stawów. Mechanizm ten nie został potwierdzony na ludziach, a jedynie na zwierzętach. Nie wiadomo, czy w organizmie człowieka dochodzi do tego samego efektu metabolicznego. Z pewnością potrzebne są dokładniejsze badania, jednak zagadnienie jest warte obserwacji.

Aby zmniejszyć toksyczne działanie alkaloidów zawartych w warzywach psiankowatych, należy wybierać tylko dojrzałe okazy. Tomatyny można pozbyć się podczas gotowania. Natomiast solanina nie ulega całkowitemu rozpadowi w temp. 100oC. Można też grubo odkrajać zielone fragmenty warzyw.

Kto nie powinien jeść warzyw psiankowatych?
Warzywa psiankowate są bezpieczne dla zdecydowanej większości zdrowych osób. Mogą być jednak szkodliwe dla osób z osłabionym systemem odpornościowym, problemami jelitowymi, chorujących na choroby autoimmunologiczne oraz z tzw. cieknącym jelitem, u których połączenia między komórkami nabłonka jelit rozszczelniają się i do krwiobiegu przedostają się niestrawione do końca składniki pokarmowe.

Psiankowate a stawy
Najwięcej dowodów na szkodliwość roślin psiankowatych można spotkać w kontekście osób mających problemy ze stawami, a w szczególności chorujących na reumatoidalne zapalenie stawów o podłożu autoimmunologicznym. Na podstawie indywidualnych obserwacji stwierdza się, że jedzenie psiankowatych nasila u nich ból, a wykluczenie tych warzyw z diety poprawia samopoczucie, a nawet zmniejsza zmiany w chrząstce stawowej.

Psiankowate a choroby autoimmunologiczne
Z pewnością z roślin psiankowatych powinny zrezygnować osoby z autoimmunologicznymi chorobami układu pokarmowego, zespołem jelita drażliwego, chorobą Leśniowskiego-Crohna itp. O ile zdrowe jelita poradzą sobie z ilościami alkaloidów i lektyn w warzywach, o tyle u osób chorych mogą one nasilać objawy choroby, gdyż dochodzi dodatkowo do podrażnienia jelit i nasilenia stanu zapalnego.

Rezygnację z roślin psiankowatych poleca się często w przypadku wszelkich chorób o podłożu autoimmunologicznym, gdyż są one powiązane z rozszczelnieniem jelit i stanem zapalnym o niskim nasileniu, które są potęgowane przez alkaloidy i lektyny. Do tych chorób należą: zapalenie tarczycy Hashimoto oraz Gravesa–Basedova, toczeń, zapalenie stawów, nieswoiste zapalenia jelit, choroba Addisona, stwardnienie rozsiane, bielactwo, łuszczyca i inne.
| Aleksandra Żyłowska dietetyk


https://calkiemzdrowo.pl/rosliny-psiankowate/ | 25 lipca 2017
Rośliny psiankowate, czyli dlaczego pomidor, papryka czy ziemniaki mogą nam zaszkodzić?

Rośliny psiankowate czyli jakie?
Istnieje ponad 250 gatunków roślin psiankowatych. Wśród nich znajdziemy zarówno warzywa jak i owoce. Najpopularniejsze z nich to:
pomidory
ziemniaki (ale słodkie ziemniaki już nie)
papryka (wszystkie rodzaje, w tym chilli i jej odmiany)
pieprz Cayenne (ale czarny pieprz już nie)
bakłażan
jagody goji
ziele angielskie
miechunka
tytoń

Rośliny te cechują się tym, że wytwarzają naturalne substancje odstraszające i chroniące je przez zjedzeniem przez zwierzęta. Te substancje to alkaloidy, które wykazują silne (nieraz trujące) działanie fizjologiczne na organizm człowieka. Spożycie takich „naturalnych pestycydów” może przynieść człowiekowi wiele szkody. Problematyczna jest m.in.:

Solanina
Występuje głownie w kiełkujących, jeszcze zielonych bulwach ziemniaka. W dawce ok. 400mg jest toksyczna dla człowieka. Taką dawkę znajdziemy (na szczęście) w 4kg ziemniaków. Niestety związek ten występuję również w dojrzałych ziemniakach. Co ważne, obróbka termiczna (gotowanie czy pieczenie) nie zniweluje w żaden sposób solaniny. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem jest wybieranie tylko dojrzałych roślin.

Dlaczego solanina jest taka szkodliwa? Związek ten poprzez podrażnianie przewodu pokarmowego, służy roślinom do obrony przed zwierzętami. Substancja ta wpływa również na neuroprzekaźnik zwany acetylocholiną, którego niedobór wpływa na rozwój takich schorzeń jak choroba Alzheimera czy problemy z pamięcią i koncentracją. Jej wysokie spożycie może również prowadzić do powstania zespołu nieszczelnego jelita oraz nadmiernej stymulacji układu odpornościowego. Ponadto solanina może wywoływać zaburzenia transportu jonów wapnia i sodu przez błony komórkowe.

Tomatyna
Substancja występująca głównie w pomidorach, która w dużej ilości szczególnie negatywnie wpływa na układ pokarmowy. Może przyczyniać się do powstania tzw. „cieknącego jelita” i nadmiernej stymulacji układu odpornościowego. Zielone pomidory zawierają także pewne ilości solaniny, charakterystycznej dla ziemniaków. W przeciwieństwie do solaniny – tomatyna, pod wpływem obróbki termicznej, traci swoje właściwości toksyczne. Dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie wybór przetworzonych pomidorów np. w postaci przecieru lub zdrowego ketchupu (przepis znajdziesz TUTAJ). Ponadto pomidory w takiej postaci zawierają największe ilości likopenu, jednego z najsilniejszych przeciwutleniaczy.

Kapsaicyna
Jej największe ilości zawiera papryka chili. Pozytywną rolą jest to, że pomaga w walce z nowotworami poprzez wzbudzenie komórki nowotworowej do apoptozy czy samozniszczenia. Kapsaicyna jest przede wszystkim stosowana jako dodatek nadający żywności pikantny smak. W małych stężeniach, stosowanych w przemyśle spożywczym, jest uznawana za nieszkodliwą, ale dużych ilościach może stać się trucizną, co potwierdza fakt, że kapsaicyna jest wykorzystywana w niezabijającej broni chemicznej – rozmaitych aerozolach i proszkach (tzw. gaz pieprzowy) służących do rozganiania tłumów lub samoobrony.

Ponadto rośliny psiankowate zawierają groźne lektyny oraz saponiny, które podobnie jak zboża i strączki, przyczyniają się do rozwoju cieknącego jelita, czyli stanu w którym powstają mikrouszkodzenia w błonie śluzowej jelita, przez które mogą przenikać do krwiobiegu cząstki niestrawionych pokarmów, co z dużym prawdopodobieństwem może skutkować rozwojem choroby autoimmunizacyjnej. Jedną z najsłynniejszych lektyn jest gluten. Uważa się, że eliminacja lub zminimalizowanie ilości lektyn w posiłkach poprawia tolerancję na wiele produktów oraz szczelność bariery jelitowej.

Czy wszyscy powinni unikać roślin psiankowatych?
Oczywiście, że nie. Wykluczenie warzyw i owoców psiankowatych nie jest wymagane u osób zdrowych, ale w pewnych przypadkach jest koniecznością. Powinny to zrobić przede wszystkim osoby cierpiące na choroby autoimmunologiczne (choroba Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów, łuszczyca, choroba Leśniowskiego-Crohna, stwardnienie rozsiane, toczeń rumieniowaty i inne) lub mające przewlekłe stany bólowe czy artretyzm. PamiętaJmy również, że to dawka czyni truciznę, więc od jednego pomidora nie umrzemy. Jednakże w przypadku chorób o charakterze autoimmunizacyjnym wykluczenie tych produktów z diety może pomóc wyciszyć aktywność przeciwciał, a co za tym idzie przytłumić objawy choroby.

Uważam również, że rośliny psiankowate warto okresowo wyłączyć z diety, kiedy zmagamy się z problemem drażliwego jelita, uporczywymi wzdęciami czy dziwnym przelewaniem w brzuchu, ponieważ w ten sposób nie podrażniamy dodatkowo jelita. Ponadto, nasza wrażliwość na rośliny psiankowate jest różna, więc możliwe jest, że tylko jeden rodzaj będzie problematyczny, a inny już nie. Dlatego po okresie eliminacji warto wprowadzać po kolei poszczególne produkty i słuchać ciała. Najlepiej zrobić to pod okiem dietetyka.


https://www.ajwendieta.pl/blog/dieta/ro ... iankowate/ | 20 października 2016
Rośliny psiankowate
Minimalizowanie negatywów
Jest kilka sposobów aby zminimalizować działanie antyodżywczych substancji: fermentacja, kiełkowanie, moczenie (minimum przez 5h) stosowane przed gotowaniem. Gotowanie powinno przebiegać w wysokiej temperaturze – zbyt niska może nawet zwiększyć toksyczność. Takie zabiegi sprawiają, że stają się łatwiej strawne dla organizmu. Dodatkowym plusem jest to, że usuwany jest negatywny wpływ lektyn i kwasu fitynowego. Co również jest bardzo istotne, taki zabieg polepsza profil aminokwasowy i dodatkowo zwiększa zawartość witamin, przy czym zauważono, że namaczanie jest mniej skuteczne niż fermentowanie. Jednakże, długotrwałe badania pokazały, że żadna z metod nie usuwa szkodliwych substancji całkowicie.

Protokół AIP
Eliminację roślin psiankowatych zaleca się w protokole autoimmunologicznym. Natomiast rozszerzanie diety można rozpocząć od grubo obranych ziemniaków (pod skórką znajduje się najwięcej toksycznych substancji) – należy je zjeść jednokrotnie i obserwować reakcję organizmu przez około 5-7 dni. Jeżeli nic się nie wydarzy i nie pojawi się żadna reakcja, w następnym tygodniu możemy wprowadzać kolejną roślinę z grupy psiankowatych. Nie należy naraz wprowadzać wszystkich warzyw z tej grupy do diety, aby móc dokładnie zaobserwować, które warzywo może być problematyczne. Z tego też powodu należy wprowadzać tylko 1 rodzaj warzyw na przestrzeni danego tygodnia.

Bardzo istotnym czynnikiem jest również kwestia sezonowości. Dietę warto rozszerzać w okresie, kiedy jest sezon na dane warzywa. Jedzenie ich w okresie zimowym nie dostarczy nam potrzebnych witamin i minerałów ponieważ nie mają one dostępu do intensywnego nasłonecznienia które wspomaga proces ich dojrzewania. Takie warzywa są ponadto hodowane z dodatkiem pestycydów, które są dla naszego organizmu bardzo toksyczne. Poza sezonowością należy również zwrócić uwagę na fakt iż rośliny bulwiaste np. ziemniaki mają większą zdolność do akumulowania substancji toksycznych zwłaszcza rakotwórczego kadmu. Dlatego należy wybierać rośliny z ekologicznych plantacji.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe aspekty moim zdaniem w chorobach autoimmunizacyjnych i jelit spożywanie roślin psiankowatych jest niewskazane.
| Kamila Lipowicz


Wróć do „RÓŻNE”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości