Inne

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Inne

Postautor: admin » wt maja 08, 2012 9:51 pm

Tajemnicze pochodzenie człowieka [Lektor PL] (1996)
http://www.youtube.com/watch?v=A1NawJTA ... ure=g-vrec

zakazana archeologia
https://www.google.pl/search?q=zakazana ... =firefox-a
Ostatnio zmieniony ndz sty 10, 2016 11:13 am przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.
Piotr Kołodyński (Redaktor1966) - autor-red.:
Wolnyswiat.pl
- racjonalny system/rząd/zarządzenia
- PROEKO-energia, transport-BIZNES
- ludzie coraz bardziej wartościowi
- antyludzcy
- jawny status

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » ndz maja 20, 2012 7:50 pm

www.onet.pl | 20.05.2012
BUŁGARIA: TAJEMNICZE TUNELE W SKAŁACH W OKOLICACH BEŁOGRADCZIKU
Unikatowe skały z okolic Bełogradcziku, miasteczka na północnym zachodzie Bułgarii, znanego z ciągnących się w jego rejonie formacji skalnych o dziwnych kształtach, wciąż kryją zagadki. Niedawno odkryto tam wąskie tunele, wyłożone twardym czarnym materiałem.

Znaleziono je w skałach w miejscowości Płaninica, oddalonej około 2 km na wschód od miasta. Tuneli jest kilkaset, ciągną się na powierzchni około 2 km. Znajdują się wyłącznie w skałach z białego piaskowca. Nie ma ich w różowym wapieniu, z którego składa się większość skał.

Mają średnicę od 30 do 60 cm i wyjątkowo prawidłowy kształt o przekroju koła. Niektóre tworzą dziwne labirynty. Jest ich kilkaset. Materiał, którym są wyłożone wyjątkowo równomiernie, jest twardszy i zimniejszy od skały.

W regionie oddalonym zaledwie o kilka kilometrów od jaskini Magura z jej prehistorycznymi malowidłami naskalnymi, datowanymi na ok. 12 tys. lat p.n.e., od razu nasuwa się pytanie, czy tajemnicze tunele są dziełem ludzkich rąk.

Wyglądają zadziwiająco prawidłowo i według Kiriła Kiriłowa, mieszkańca Bełogradcziku, który opisuje tunele w miesięczniku „Osem”, są dziełem człowieka. Analizy wskazują jednak, że tunele są na to zbyt stare, mniej więcej w wieku skał, a te pochodzą sprzed 230 milionów lat.

Docent Michaił Maleew z sofijskiego muzeum przyrodniczego mówi, że materiał na ścianach tuneli to kryształ kwarcu przetopiony przed milionami lat i twardszy od żelaza.

Cały masyw kilkusetmetrowych skał koło Bełogradcziku, o absolutnie fantastycznych kształtach, a także jaskinia Magura, w której dojrzewa doskonałe miejscowe czerwone wino gamza, przyciągają turystów, chociaż dojazd nie jest łatwy z uwagi na złe drogi.
(TSz)

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » wt lis 06, 2012 10:06 pm


admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » czw lis 08, 2012 8:45 pm

- http://www.pasozyty.com.pl/pasozyty-pasozytnictwo.html
Najgorsze, że pasożyty mogą żyć w nas latami, dziesiątki lat, nie dając objawów. Obecność ich w organizmie poczujemy tylko wtedy, gdy będzie ich bardzo dużo.
Najczęściej obecność pasożytów w organizmie stwierdza się badaniem kału. Ale w kale można stwierdzić tylko wtedy, gdy laborant zauważy jaja pod mikroskopem i kał będzie pobrany w czasie składania jaj. Nawet jeśli badamy kilka próbek kału w różnym czasie, jak to zlecają niektórzy lekarze, to też możemy nie mieć rezultatów badania. Rezultaty badania kału określa się na ok. 12-20% .

Bardziej czuła wydaje się metoda serologiczna, gdy w badaniu krwi stwierdza się poziom przeciwciał przeciw robakom. Ale to daje efekty tylko w późnych stadiach choroby. Jej wiarygodność określa się na 55-60%.

Najlepsze obecnie wyniki otrzymuje się testując za pomocą urządzeń elektronicznych. Oczywiście należy brać pod uwagę objawy zewnętrzne, obserwować kał, co przecież jest możliwe na co dzień.

Według danych WHO:
• W ciągu ostatnich 10 lat różnymi pasożytami zaraziło się ponad 4,5miliarda ludzi.
• W Europie - co 3 osoba.
• W USA 85-95 % społeczeństwa.
• Uczeni twierdzą, że na początku 21. wieku 95% na świecie jest zarażonych pasożytami.
• 99,9% ludzi, którzy mają w domu zwierzęta (nawet gryzonie czy ptaki) są nosicielami pasożytów.
• Pasożyty są przyczyną 14mln śmiertelnych przypadków / rok.

To daje 25% ogólnego wskaźnika śmiertelności = każda czwarta śmierć!

Wg ostatnich doniesień - infekcja pasożytnicza zaburza psychikę w 3 pokoleniu!
Pokolenie zmieniające zainfekowanych rodziców umiera o 10 -15 lat wcześniej!
Również leczenie z pomocą medykamentów nie przynosi 100% efektu. Nawet jeśli usuniecie z siebie pasożyty, nikt nie zagwarantuje wam, że w ciągu kilku kolejnych dni nie ulegniecie kolejnemu zarażeniu.
Przeprowadzanie 3-4 cykli w ciągu roku to gwarancja zdrowia naszego i naszych dzieci!

Glista ludzka
Samica składa 100-200 tys. jaj dziennie...
Jaja zachowują zdolność do zakażenia w środowisku, np. w ziemi, wodzie od 2 do 5 lat...

ITP., ITD...

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » śr lis 21, 2012 9:11 pm

21.11.2012 r.
3 DNI Z MOJEJ PRACY...
19.11.2012 r.
DW. ZACHODNI WARSZAWIE
Przed wejściem, jak zawsze, stoją truciciele nikotyną (tym razem o wyglądzie lumpów i złodziei)(za nimi na ścianie są przyklejone moje ulotki antynikotynowe i naklejki inf. o zakazie palenia). Inf. o tym tych 2-ch trucicieli, oraz pokazuję, że obok jest mnóstwo msa, by truć się nikotyną, a nie truć przechodzących i osób w środku, gdyż jest to wlot powietrza do budynku. W efekcie krótkiej dyskusji (zapewne wielokrotnie zostali nauczeni, że „mają rację”*) jeden osobnik zagroził mi wywróceniem wózka, a drugi pobiciem... Więc inf. ich, że złożę w takim wypadku zawiadomienie na policję. Na co jeden z nich pokazał mi, że właśnie przejeżdża policyjny samochód, więc skorzystałem z jego uprzejmości, i wezwałem policję. Spisano i zabrano ich na dyżurkę pracowników ochrony dworca.
A gdy sprzedawałem warzywa mojej klientce, to poinformowała mnie, że na wprost jej lokalu (w podziemnym holu) jakiś facet sikał na ścianę, na co zainterweniowała. Potem musiała gdzieś wyjść. Gdy wróciła, to miała osikane całe drzwi od swojego lokalu..

20.11.2012 r.
DW. ZACHODNI WARSZAWIE
Przyjechałem na dworzec z wózkiem załadowanym warzywami i owocami parę godzi później niż zwykle, ale te menele i tak zaczekały na mnie przy schodach, i jeden z nich poinformował mnie, że jak mnie dorwą w ciemnej ulicy, to dostanę wpierdol!

21.11.2012 r. (dzisiaj)
Autobus linii 713. Jakaś nastolatka używa dokanałowych słuchawek tak, że słychać je na pół autobusu (została tego nauczona bezkarnością innych, tak postępujących). Raz interweniuję i inf., że nie jest tutaj sama, a dźwięki z jej słuchawek muszą słuchać inni. Ponieważ nie ma pozytywnego efektu, to interweniuję drugi raz. Również bez pozytywnego efektu. Reakcji innych pasażerów brak. Za to ona się na mnie patrzy i szyderczo cieszy z mojego zdenerwowania, swojej bezczelności, bezkarności! Więc podczas wychodzenie szarpnąłem za przewód od jej słuchawek tak, że jej wypadły z uszu i głośno powiedziałem: „Nie jesteś tutaj gówniaro sama! I jak jeszcze raz będziesz się tak zachowywać, to ci te słuchawki oberwę!” Na co jakaś kobieta z dzieckiem z wózka stanęła w jej obronie, a mężczyzna o wadze ok. 120 kg podszedł do mnie, i zapytał: Czy chcę dostać w pysk! I żebym odczepił się od tej dziewczyny!...
Do obrony przed jej szkodliwym postępowaniem chętnych brak, za to w razie dawania jej nauczki obrońcy „jej prawa do szkodzenia” zaraz się znajdują...
Czego nauczyła się ta broniona dziewczyna... Czego nauczyli się inni.../Jakie będą tego skutki – ile teraz osób zacznie głośno korzystać z słuchawek, i będą robić inne rzeczy – nauczeni nie tylko bezkarności, ale jeszcze i tego, że będą mogli liczyć na wsparcie, gdyby ktoś chciał im w tym przeszkodzić...

Obrazek

§ 13 1. W pojazdach lokalnego transportu zbiorowego, na stacjach metra oraz na przystankach pasażerom zabrania się: (…) 7) spożywania napojów i artykułów żywnościowych, jeżeli może to spowodować zabrudzenie pozostałych pasażerów, zanieczyszczenie pojazdu, stacji metra lub przystanku, (…) 10) gry na instrumentach muzycznych, korzystania z urządzeń nagłaśniających lub zakłócania w inny sposób spokoju, (…) 14) wykonywania czynności niedozwolonych w miejscach publicznych lub mogących narazić inne osoby lub mienie na szkody lub obrażenia.

Zabrania się używania instalacji lub urządzeń nagłaśniających na publicznie dostępnych terenach miast, terenach zabudowanych oraz na terenach przeznaczonych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. (Ustawa „Prawo ochrony środowiska” z 27 kwietnia 2001 r.


A podobnych sytuacji miałem setki...


My, normalni ludzie, w tym o wysokim pozytywnym potencjale, wkładzie, nie chcemy być narażani na negatywne zachowania, szkodliwe działania, takie postępowanie, interakcje, by nam, komukolwiek, w jakikolwiek sposób szkodzono, tylko normalnie, bez problemów, szkód, strat korzystać z wspólnej publicznej przestrzeni! Więc domagamy się uszanowania dobra wspólnego, a gdy ktoś łamie społeczne normy, prawa, to domagamy się solidarności!

PRZYCZYNY-EFEKTY/SKUTKI
Osoby normalne, pozytywne, konstruktywne = odpowiednio: neutralne, pozytywnie wpływające na innych ludzi, wnoszące konstruktywny wkład, w tym dające taki przykład = efekt, bezpośrednio, pośrednio, pozytywnej lawiny.
Osoby nienormalne, negatywne, destrukcyjne = szkodliwy wpływ, takie interakcje, działania, skutki tysiące, dziesiątki, setki tys., miliony razy na, zależnie od przypadku, sytuacji, okoliczności, warunków, tysiące, dziesiątki, setki tys., miliony ludzi, środowisko, przyrodę = efekt, bezpośrednio, pośrednio, negatywnej lawiny.


Nieświadomie szkodzą debile/ki, a świadomie psychopaci/tki, a więc kim są ich broniący...!
To szkodzący mają wszelkie racje, prawa, za to i ich ofiary żadnych...
Szkodliwe zachowanie, postępowanie, działanie jest normalne, prawidłowe słuszne, a przed tym obrona jest objawem agresji, dowodem nienormalności...
Wygląda więc na to, że to ci, którzy nie szkodzą innym, nie prowokują obronnej interwencji, zachowują się, postępują, działają nienormalnie, źle...
Dzisiaj nie zareagowałeś/aś na jedną szkodliwie postępującą osobą, no to jutro będą tak postępować dwie, a pojutrze cztery, a po pojutrze, to oni będą uważać się i uważani za osoby normalne, za to ty będziesz uważany/a za osobę nienormalną...
Szkodzenie innym, tego eksponowanie-uczenie-rozpowszechnianie nie może dawać uczucia przyjemności, poczucia słuszności, posiadania racji, być bezkarne!
P. nigdy nie mieli i nigdy mieć nie będą prawa do szkodzenia ludziom! To my zawsze mieliśmy i mieć będziemy prawo do tego, by inni nie robili nam krzywdy!

Jeśli ktoś kogoś świadomie i nie w sposób nieunikniony denerwuje, to musi się liczyć z tego konsekwencjami, w tym skutkami wyprowadzenie z równowagi (a nie z demoralizującą, wypaczającą, zaraźliwą/szkodliwą bezkarnością)! I to osoba prowokująca reakcję jest winna wynikłych konsekwencji, a nie jej sprowokowana ofiara, która ma nie tylko prawo, ale i obowiązek się, innych - skutecznie - bronić!


Trzeba być debilem/ką, by wystawiać się/zezwalać/nie bronić się, innych przed szkodliwymi zachowaniami, postępowaniami, działaniami, a arcydebilem/ką, by tak postępujące osoby popierać, gdy ktoś się, innych przed nimi broni (w efekcie tego negatywny wpływ na otocznie jest podwójny i ich ofiary są podwójnie terroryzowane, osaczone...)!

Ludzki umysł, w tym intelekt, psychika, to nie szambo, gdzie kto chce, jak chce, czym chce, ile razy i jak długo chce może się wypróżniać (...)...!

Jak dowodzą badania, osoby z nieprawidłowo funkcjonującym mózgiem, jego defektem, chodzi o określoną dysfunkcję (według naukowców są oni także predysponowani do agresji, w tym mordowania ludzi, z uwagi na brak zdolności do odczuwania wyższych uczuć), nie odczuwają oni stresu, negatywnych emocji m.in. w wyniku wystawiania się na irytujące (dla osób z prawidłowo pracującym mózgiem) dźwięki. Pewnie podobnie jest z powtarzactwem. Stąd dla takich ludzi wiele sytuacji jest niezrozumiałych, i to siebie uważają za normalnych, a osoby, którym robią m.in. takimi tekstami, dźwiękami krzywdę i się przed nimi bronią, uważają za ludzi nienormalnych, chorych, winnych, złych (Będą robić co chcą! Nikt im nie będzie niczego zabraniał! Ale im to nie przeszkadza! Ale ich to nie obchodzi! To jest innych problem! To niech się leczą! Wolność, wg nich, nie polega na tym, że jest się wolnym m.in. od szkodliwych działań innych osób, tego skutków, w tym stresów, urazów, nerwic, lęków, chorób, tylko na prawie do robienia co się chce, bez względu na tego skutki dla innych...)...


Każdy bodziec, oddziaływanie, działanie, wydarzenie, przejście wpłynie, zaważy, przesądzi o naszym, a za naszą sprawą i na innych, życiu. A mogą one być pozytywne/inwestycją albo negatywne/wyrokiem, te ostatnie za sprawą psychopatów, debili, bo ich nienormalne psychiki, umysły predysponują ich do szkodzenia, niszczenia ludzi, tego, co jest dla nich wartościowe, im potrzebne, niezbędne, umożliwia samodzielność, niezależność, izolację od negatywnego wpływu, oddziaływania, działań, zapobiega problemom, co sprzyja zdrowiu, rozwojowi, powodzeniu, co jest korzystne, pozytywne.

To odczuwanie i realizowanie potrzeby szkodzenia jest objawem nienormalności, a nie tego unikanie, przed tym, takimi osobnikami obrona, która jest obowiązkiem wobec siebie, agresora, innych!


WSZYSCY PONOSIMY WSZYSTKIEGO SKUTKI!
Z tym, że jedni bezpośrednio i pośrednio, a drudzy tylko pośrednio, bo za wszystko m.in. płacimy, a m.in. za wandalizm w bezpośrednich opłatach za użytkowanie publicznego dobra, oraz za pośrednictwem podatków płaconych osobiście bądź/i przez innych, którym płacimy odpowiednio więcej za produkty, usługi, z których korzystamy. Kolejnym aspektem szkodzenia, niszczenia są skutki ekologiczno-zdrowotne wynikłe z dodatkowej produkcji. A dotyczy to wszystkich aspektów zachowań, postępowania, działań, w tym także usług, produkcji – W tym łańcuchu powiązań biorą udział wszyscy mieszkańcy Ziemi!

Dbajmy o siebie m.in. dbając o innych (...).
Wyjaśniające, uświadamiające teksty, zakazy, itp. przygotowuje się dla psychopatów, debili i ich zdemoralizowanych, wypaczonych ofiar, by pozostali ludzie mieli na co się powołać, gdy wszystko inne zawiedzie (normalni, inteligentni ludzie nie potrzebują się z nimi zapoznawać, by postępować rozumnie, a więc normalnie, etycznie, czyli i prospołecznie, a zatem jednocześnie odpowiedzialnie)!
Pozytywne zachowanie, postępowanie, działania przyniosą, dzięki tego naśladowaniu, uczeniu, rozpowszechnianiu, osiągnięciu efektu pozytywnej lawiny, pozytywne efekty, a negatywne przyniosą negatywne skutki, konsekwencje, więc nie wolno ani sobie, ani innym w jakikolwiek sposób szkodzić, bo wówczas osiąga się efekt negatywnej lawiny!
Dbajmy o siebie m.in. dbając o innych (...).
Inteligentni, normalni, mądrzy, rozsądni, wrażliwi, etyczni, ludzie są wstanie przewidzieć skutki postępowania; wyciągają rozsądne, konstruktywne, całościowo przemyślane, wnioski, i jeśli coś czynią, to po to, by osiągnąć tego pozytywne, a nie negatywne efekty.
„To moja sprawa, czy i jak się truję!” Czy dla ciebie nie będzie miało, m.in. zdrowotno-psychiczno-ekonomicznego, znaczenia, że tacy jak ty, trujący się, demoralizujący, wypaczający, uczący, pośrednio, bezpośrednio, tego następnych (przecież ciebie do twojego stanu też ktoś właśnie tak doprowadził...), »inni«; społeczeństwo będzie chore, głupie, nienormalne, pośrednio, bezpośrednio złe...
ZASTANÓW SIĘ, JAKI JEST TWÓJ WPŁYW, WKŁAD W OTOCZENIE, ŚWIAT; GENY; POTENCJAŁ; RZECZYWISTOŚĆ. PAMIĘTAJ O SPRZĘŻENIU ZWROTNYM.
Dzisiaj Ty nie przejmujesz się że czynisz komuś krzywdę (lekceważysz, okazujesz obojętność, nieczułość, pogardę, kierujesz, krótkowzrocznie, swoim egoizmem, jesteś destrukcyjnie uparty/a, bezwzględny/a; uszkadzasz, w tym tego nieświadomych osób, psychikę, wypaczasz umysł, demoralizujesz swoim aspołecznym postępowaniem; degradujesz, degenerujesz; uszkadzasz geny; obniżasz potencjał, uczysz takiego postępowania, rozprzestrzeniasz takie traktowanie samopoczucia, zdrowia, intelektu, wspólnego interesu, dobra; nieświadomie, świadomie, w sposób nieuświadomiony, uświadomiony programujesz swój, innych umysł na destrukcję), szkodzisz (przyczyniasz do problemów, szkód, strat); pogrążasz » jutro Ktoś nie przejmuje się że tobie szkodzi »» pojutrze Nikt nie przejmuje się nikim ani niczym »»» po pojutrze nie ma kto; nie ma kim, ani czym się przejmować...
Dzięki temu co robisz, czynisz, świat może być gorszy bądź lepszy (to inwestycja). Możesz więc tracić bądź zyskiwać.

„Taki już los. Tacy są ludzie”.
Totalnym błędem w ocenianiu ludzi jest nierozróżnialnie, uogólnianie, rozpraszanie odpowiedzialności na wszystkich, czyli na „nikogo”.

Jednym z problemów ludzkości - w dotychczasowym, anormalnym świecie, co skutkuje także uszkadzaniem psychiki, wypaczaniem, upośledzanie umysłów, demoralizowaniem - jest brak trafnego, właściwego, oceniania motywów, efektów działań, identyfikowania osobników...

Kolejnym problemem jest brak zdolności do obiektywnej samooceny (np. większość psychopatów, debili uważa że są normalni, mądrzy, dobrzy, postępują właściwie, a to inni są nienormalni, głupi, źli...).

--------------------------------------------------------------
M.IN. ZACHOWANIA, POSTĘPOWANIE, ZDROWIE
http://www.wolnyswiat.pl/15p1.html

ULOTKI DO DRUKU (skrócone, uproszczone)
http://www.wolnyswiat.pl/16.html

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » pn gru 03, 2012 11:03 pm

www.o2.pl / www.sfora.pl | 04.05.2011
OŚLEPIAJĄCE BILLBOARDY? POZNAŃ MA NA NIE SPOSÓB
W końcu się uda?

Poznań chce walczyć z oślepiającymi reklamami LED-owymi, które wpisały się w krajobraz centrów dużych miast. W nocy jest tak jasno, że ludzie nie mogą spać a kierowcy są oślepiani.
Inspektorzy budowlani dostaną luksomierze, które pokażą jak mocno świecą ekrany - zauważa tok.fm.
Mieszkańcy Poznania coraz częściej skarżą się w nadzorze budowlanym na oślepiające reklamy diodowe.
Polskie przepisy stanowią, że jeżeli reklama świeci białym światłem, to nie może ono przekraczać pięć luksów. Gdy chodzi o ekran kolorowy, maksymalna dawka wynosi trzy luksy.
Gdy inspektorzy budowlani wykryją takie oślepiające reklamy, nakażą ich właścicielom zmniejszenie natężenia światła. Brak reakcji zakończy się mandatem - dodaje serwis.
Do teraz jedyną bronią inspektorów było wykazanie, że reklamy umieszczono nielegalnie.
Autor: JS

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,9538 ... ce_walcz...

[Trzeba także zabronić, irytującego, uwrażliwiającego, migania przekazem świetlnym, jakiegokolwiek zmieniania przekazu, częściej jak 1 raz dziennie! – red.]

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » sob gru 08, 2012 12:38 pm

www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek [26.04.2010, 20:23]
SĄSIAD STUKA I KRZYCZY? ZNOSIMY TO W MILCZENIU
Wielu nie decyduje się na interwencję.
Co najmniej 3 miliony Brytyjczyków cierpią z powodu hałasu dobiegającego zza ściany, ale prawie 40 proc. nie podejmuje żadnych działań, żeby uciszyć uciążliwego sąsiada - donosi „The Independent”. Najbardziej przeszkadza im głośna rozmowa i krzyki - wskazało tak 58 proc. pytanych w sondażu kancelarii prawnej Which?. 40 proc. badanych denerwuje najbardziej zbyt głośna muzyka lub telewizor.
Jedna czwarta dostaje „białej gorączki” kiedy sąsiad trzaska drzwiami, a 15 proc. przeszkadzają regularne imprezy. 3 proc. wskazało, że budzą ich krzyki sąsiadów pochłoniętych ognistym seksem.
Ankietowali wskazywali także, że uciążliwe jest dla nich wiercenie w ścianach przez sąsiadów, szczekanie psa, gra na instrumentach oraz odbijanie piłki przez dzieci - dodaje dziennik.
Ponad połowa badanych narzeka na brak snu, inni mówią o rozdrażnieniu i stresie. 10 proc. twierdzi, że uciążliwy sąsiad doprowadził ich do poważnych kłopotów zdrowotnych. 7 proc. zdecydowało się na przeprowadzkę, żeby uniknąć hałasu.
Jednak tylko co czwarty Brytyjczyk wzywa policję lub administrację, co trzeci stara się spokojnie rozmawiać z sąsiadami. Aż 36 proc. nie robi nic - zauważa „The Daily Telegrach”. | AJ

[Proszę też zwrócić uwagę na to, kto kogo, i do czego przymusza: czy np. naukowcy, wynalazcy, inżynierowie, pisarze, redaktorzy, zapoznający się z wartościowymi materiałami, itp.; intelektualiści, twórcy, uczący się, ludzie normalni przymuszają do czytania, oglądania (słuchania...) swoich prac, dzieł; plonów działalności, czy to psychopaci, debile; kanalie przymuszają, m.in. ich, do słuchania m.in.: „hau!!!, hau!!!, hau!!!... Raaadiooo Zeeet!... Pierwsze źródło wiadomości... Kup ten rewelacyjny proszek!... W TVN!... hau!!!, hau!!!, hau!!!... Raaadiooo Zeeet!... Pierwsze źródło wiadomości... W TVN!... Ciesz się... hau!!!, hau!!!, hau!!!... ćwir!!, ćwir!!, ćwir!!... Ciesz się!... Bądź sobą!... Raaadiooo Zeeet!... Pierwsze źródło wiadomości... hau!!!, hau!!!..., hau!!!... uuuchuuuchuchu, uuuchuuuchuchu, uuuchuuuchuchu... fiju!, fiju!, fiju!...” Itp., itd... Sami są psychopatami, debilami; kanaliami no to inni też mają się tacy stać... Oto kolejne plony (w tym w postaci takich produkcji w środkach przekazu...) braku selekcji pozytywnej, selekcji negatywnej; rodzenia, tworzenia takich osobników... – red.]

www.o2.pl / www.sfora.pl | Czwartek [07.01.2010, 15:47] 3 źródła
TU ZA PUNKTY KARNE EKSMITUJĄ Z MIESZKAŃ
Lokatorzy karani są za plucie i hazard.
Eksmisje za plucie w miejscach publicznych, hałasowanie i uprawianie hazardu grożą Chińczykom, którzy zajmującym mieszkania finansowane przez rząd.
Na czarnej liście Guangzhou Land and House Management Bureau znalazło się 20 występków, za które lokatorzy otrzymują punkty karne. Po przekroczeniu 20 punktów muszą opuścić mieszkanie.
Za plucie przyznawane są 3 punkty karne, za zaśmiecanie 5, za wyrzucanie rzeczy przez okno i nie płacenie czynszu przez trzy miesiące 7 punktów.
Plucie w miejscach publicznych jest w tym kraju bardzo powszechne. Chińczycy nie chcą zrezygnować z tego zwyczaju pomimo kampanii przekonywujących ich, że jest to niezdrowe - pisze Reuters.
Chińscy internauci uznali nowy pomysł władz za „dyskryminację ubogich”. | TM

http://nathanel.nowyekran.pl/post/81928 ... zie-gorzej | 05.12.2012
ORWELLOWSKI ŚWIAT TO MAŁE „PIWKO”. BĘDZIE GORZEJ
Amsterdam będzie tworzył „wioski dla szumowin”. Jeśli zostaniesz uznany za społecznego intruza , wylądujesz poza miastem, w baraku mając minimum warunków do życia i pod policyjnym nadzorem.
Stany Zjednoczone Socjalistycznej Europy prześcigają się w pomysłach jak umilić życie swoim obywatelom.
Amsterdam zamierza tworzyć „Wioski Szumowin” dla nieznośnych sąsiadów i lokatorów, którzy nie lubią podporządkowywać się socjalnym wymogom środowiska. Będą oni eksmitowani z miasta i przesiedleni do baraków czy barakowozów ulokowanych na przedmieściach wyposażonych w minimalnym stopniu, za to pod stałym nadzorem policji.
Holenderska stolica juz ma specjalne „grupy uderzeniowe” miejskich urzędników, które wyszukują osobniki „nieprzystosowane społecznie” i wysyłają ich na półroczne kursy dobrego zachowania.
Myśmy już mieli w PRL-u podobne wynalazki: trójki klasowe, potem grupy milicyjno-robotnicze, a w stanie wojennym wychowywaniem obywateli zajmowali się komisarze. A propos czy w Unii nie ma Komisarzy?
Osobniki (rodziny, lokatorzy), które mimo wszystko nie wykazują postępów wychowawczych lub odmówią udziału w „szkoleniu” zostaną przymusowo wyeksmitowane i pozostaną bezdomni.
Mayor Amsterdamu Eberhard van der Laan, przygotował plan za £810,000 by zaradzić na 13,000 skarg jakie napływają na nieznośnych sąsiadów . Dotychczasowa praktyka dowodzi, że to prawomyślni, porządni mieszkańcy dostosowywali się do rozwydrzonych sąsiadów.
„Taki świat jest postawiony do góry nogami” - stwierdził Mayor i postanowił to zmienić.
Projekt przewiduje uruchomienie specjalnej „gorącej linii” umożliwiającej poszkodowanym przez sąsiadów składanie doniesień do władzy.
Dla „winnych” zbudowane zostaną karne osiedla, gdzie będzie się osadzać sprawiających kłopoty.
Recydywiści będą siłą usuwani z miejsc zamieszkania (zakłócania) i skoncentrowani w jednym miejscu. Pomysł ten nosi roboczą nazwę „śmieci trzeba trzymać razem”.
Władza unika nazywanie tego „karnymi obozami”, raczej podkreślając, że to specjalne osadnictwo ma wymusić dobre zachowanie.
Amsterdam znany jest ze swej tolerancji, ale dotyczy to prostytucji i narkomanii. Natomiast trudno zdefiniować jakim kryteriom podlegać będzie penalizowane „niedostosowanie społeczne”. Czy głośno podkreślająca przeżywanie orgazmu naćpana prostytutka będzie tolerowana czy nie.
Już jest ten program eksperymentalnie realizowany, Przystosowano do zamieszkania 10 transportowych kontenerów, do których zasiedla się winowajców i żyją tam pod całodobowym nadzorem policji i pracowników socjalnych.
Zgodnie z nowymi przepisami poszkodowani mieszkańcy nie muszą się przeprowadzać w spokojniejsze rejony. To awanturnicy mają być eksmitowani do kontenerów lub baraków.
Holenderska gazeta Parool ( nie macie czasem jakiegoś skojarzenia?) zauważa, że nie jest to nic nowego pod słońcem. Już w 19-tym wieku dokuczliwi mieszkańcy byli wysiedlani do miejscowości Drenthe i Overijssel położonych na obrzeżach Amsterdamu.
Program jest bądź co bądź nieco kontrowersyjny. Jakie są Wasze opinie?
PS.
Mamy w naszym polskim domu takie hałaśliwe, upierdliwe hałastry. Jedna nawet rządzi. POparłbym ten pomysł, gdyby się tego badziewia udało nam pozbyć...

[Biedaczyska! – to łone nie mogom już sobie pobawić się do 2-4-tej w nocy?! – Po co dzieci, młodzież, lekarze, aptekarze, kierowcy, policjanci, sędziowie, itp. mają spać?! Nie można być takim egoistą, kiedy niepracujące lumpy chcom sobie wydawać pieniądze z zasiłków na alkohol, pośpiewać, posłuchać muzyki, i nauczyć tego swoje, oczywiście nieśpiące w tym czasie, dzieci! A może i pieseczki nie mogą sobie wyć i szczekać do woli, bo jacyś egoistyczni ludzie nie chcą mieć uszkadzanej psychiki, wariować, za to chcą po nocnej zmianie spać, czy uczyć się, chorują, chcieliby odpocząć po pracy?! A przy okazji. Po to są trawniki, piaskownice, chodniki, by psy miały gdzie srać, a ludzie, w tym dzieci, po czym chodzić i w czym się babrać!
Tag samo ptaszeczki w klatkach po to majom gardła, co by po ptasiemu wrzeszczeć, co by wszystkie sonsiedzi słyszeli, i się nie nudzili!
Takoj samo, po to siem zamieszcza telepiąnce siem od wiatru rury, dzwoneczki, co by wszystkie sąsiedzi słuchali tego, co my uważamy za stosowne!
I po to som łokna, co by pod niemi gwizdać i drzeć mordem, a łusy, co by niemi tego słuchać, a własnom mordem trzymać na kłódkę, bo można dostać w ryj, jak coś się nie podoba!
A piwnice som po to, co by w niech stukać (np. zrobić tam stolarnię, czy zakład naprawczy).
Podobnie z palaczami na klatkach schodowych – jakim prawem ktoś nie chce wdychać wydmuchiwanej przez nich trucizny i nie mieć smrodu w swoim domu?!
Itp. itd... – red.]

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » ndz gru 09, 2012 1:53 pm

ZAGADKI ŻYCIA
W grudniu 2000 roku prof. Peter T. Doran z Uniwersytetu Illinois odkrył w próbkach lodu pobranych w 1996 r. z jeziora Vida żywe bakterie. Kolejny wstrząs – bakterie żyjące i rozmnażające się w temperaturze minus 13 st. C, przy całkowitym braku tlenu, światła, w środowisku silnie redukcyjnym, przy zasoleniu 200 promili (woda morska ma 34 promile). A więc granice życia znowu trzeba przesunąć! Środowisko redukcyjne, rozpuszczony siarkowodór, metan – to prawie warunki jak w ziemskim Praoceanie sprzed trzech i pól miliarda lat, gdzie to wedle Aleksandra Iwanowicza Oparina miało samoistnie powstać życie.
http://coronaborealis.nowyekran.pl/post ... adki-zycia | 08.12.2012

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » sob sty 02, 2016 3:31 pm

10 potraw które postarzają cię o 10 lat
http://o2.pl/galeria/-potraw-ktore-post ... 787995265g

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » ndz sty 10, 2016 11:03 am

http://nt.interia.pl/raporty/raport-kos ... Id,1950876 | 10.01.2015 r.
Inteligentne cywilizacje pozaziemskie ukryte w gromadach kulistych

Stare, szczelnie upakowane gwiazdami gromady kuliste występujące na obrzeżach Drogi Mlecznej to dobre miejsce do poszukiwania pozaziemskich cywilizacji. Czy wkrótce nastąpi przełom w badaniach życia pozaziemskiego?


Ze względu na niezwykłe bogactwo gwiazd, gromady kuliste były już wcześniej faworytem w poszukiwaniu sygnałów pochodzących od przedstawicieli inteligentnych cywilizacji pozaziemskich. Ale w ostatnich latach odkryto niewiele planet krążących wokół gwiazd zlokalizowanych w gromadach. Najnowsze obserwacje astronomów wskazują, że powinniśmy wznowić swoje zainteresowanie gromadami kulistymi.

Przy średnim wieku 10 mld lat (znacznie więcej niż liczące 4 mld lat Słońce), gromady kuliste nie zawierają zbyt wielu młodych gwiazd, bogatych w pierwiastki metaliczne niezbędne do budowy planet. Ale Rosanne Di Stefano z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics zwróciła uwagę, że ostatnio odkryte egzoplanety - małe, skaliste, podobne do Ziemi - krążą wokół gwiazd znacznie uboższych w metale od Słońca.

- Kiedy program SETI startował w latach 50. lub 60. ubiegłego wieku, nawet nie wiedzieliśmy o istnieniu egzoplanet. Teraz możemy korzystać z informacji uzyskanych na podstawie innych odkrytych planet - a jest ich dzisiaj ponad 2000. Jest prawdopodobne, że egzoplanety występują w gromadach kulistych - powiedziała Di Stefano.

Jako przykład dr Di Stefano podała PSR B1620-26 b, egzoplanetę nieoficjalnie nazywaną jako Matuzalem. Jest to jedyna znana nam planeta, która znajduje się w układzie podwójnym (pulsar i biały karzeł), w gromadzie kulistej. Jest to także najstarsza znana astronomii planeta, której wiek datuje się na 12,7 mld lat (93,1 proc. wieku wszechświata).

- Myślę, że większość z nas powie, że odkrycie tej jednej, dziwnej planety wskazuje, że muszą występować podobne mu obiekty w tej gromadzie - dodała Di Stefano.

Ponieważ większość gwiazd znajdujących się w gromadach kulistych to stare, czerwone karły, wszelkie nadające się do zamieszkania planety, musiałyby znajdować się na bardzo bliskich orbitach. W takich warunkach możliwe byłoby utrzymanie wody w stanie ciekłym. Problemem jest natomiast obecność milionów gwiazd w gromadzie oddalonych od hipotetycznej planety w odległości 100 lat świetlnych. Siły grawitacyjne pochodzące z tych gwiazd najprawdopodobniej rozerwałyby każdy układ planetarny na strzępy.

Ale nawet w gromadach kulistych znajdują się regiony, w których gwiazdy nie są tak bardzo skupione, a jednocześnie są na tyle blisko, by możliwy były przeskok między nimi. Gwiazda najbliżej położona Układu Słonecznego jest oddalona od nas o 4 lata świetlne. W gromadach kulistych odległości mogą być nawet 20 razy mniejsze. W takich regionach komunikacja i podróże międzygwiezdne byłyby znacznie łatwiejsze niż u nas.

- Nazwaliśmy to \"przewagą gromady kulistej\". Przesłanie sygnału między gwiazdami nie zajęłoby dłużej niż wysłanie listu z USA do Europy w XVIII wieku. Podróże międzygwiezdne byłyby także znacznie łatwiejsze. Sondy Voyager pokonały od 1977 r. odległość 170 mld km, co stanowi 10 proc. odległości do najbliższej gwiazdy, gdybyśmy żyli w gromadzie kulistej. To oznacza, że wysłanie sondy lub innego statku badawczego do innego układu gwiezdnego byłoby w zasięgu cywilizacji, która osiągnęła nasz stopień zaawansowania - podsumowała Di Stefano.

W Drodze Mlecznej znajduje się ok. 150 gromad kulistych, z czego większość okrąża ją już za granicami dysku galaktycznego. Najbliższa nam gromada kulista znajduje się kilka tysięcy lat świetlnych od Ziemi, przez co niemożliwa jest komunikacja z nią. Co więcej, nie jesteśmy nawet w stanie stwierdzić czy znajdują się w niej planety, przez duże skupienie gwiazd.

Ale to właśnie gromady kuliste powinniśmy wziąć na cel jako miejsce, w którym mogły rozwinąć się zaawansowane cywilizacje. Proste, jednokomórkowe życie może rozwijać się szybko, ale skomplikowane formy - nie mówiąc już o inteligentnych - potrzebują znacznie więcej czasu. Tego miałyby pod dostatkiem na planetach znajdujących się w gromadach kulistych.

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » ndz sty 10, 2016 11:13 am

Życie pozaziemskie - szukamy go w złym miejscu
Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raporty/raport-kos ... gn=firefox
http://nt.interia.pl/raporty/raport-kos ... t_zdj_lead | 22.09.2015 r.

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » ndz sty 10, 2016 11:48 pm

WSTYDŹMY SIĘ WIĘZIEŃ, GDYŻ SĄ ONE MIEJSCEM ODCZŁOWIECZENIA
http://czerwony.korsarz.neon24.pl/post/ ... owieczenia | 10.01.2016

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: Inne

Postautor: admin » czw lut 11, 2016 7:26 pm

Przełomowe odkrycie: zaobserwowano na Ziemi zmarszczki czasoprzestrzeni
http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Prz ... &_ticrsn=5 | 11.02.2016 r.

admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: Inne

Postautor: admin » śr lut 24, 2016 10:24 pm


admin
Site Admin
Posty: 3267
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Re: Inne

Postautor: admin » czw lut 25, 2016 9:18 pm

Alternatywny względem programu AutoCad, dużo od niego tańszy i m.in. polskojęzyczny program rysunkowy GstarCAD, w tym bezpłatna wersja testowa
http://gstarcad.pl/download

Informacje o tym programie (a m.in.: Program ten jest zamiennikiem znanych, ale jednocześnie bardzo drogich programów, tj. AutoCAD® i AutoCAD Lt, BricsCAD, ZWCAD lub Progecad. Jest on w pełni zgodny z formatami DWF oraz DXF plików Auto CAD, posiada dobrze znany wszystkim użytkownikom interfejs oraz szerokie rozwiązania branżowe.)
http://gstarcad.pl/


Wróć do „RÓŻNE”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość