TO TYLKO... REALIZACJA UTOPII (plik uniwers.)(cz. 3 i 4)

admin
Site Admin
Posty: 2697
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » śr lip 08, 2009 7:32 pm

ITP., ITD...

admin
Site Admin
Posty: 2697
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » śr lip 08, 2009 7:33 pm

20. NA ZAKOŃCZENIE


PROSZĘ DOGŁĘBNIE, NIE EMOCJONALNIE, PRZEMYŚLEĆ PONIŻEJ OPISANE SYTUACJE (jakie byłyby tego skutki w dalszej perspektywie)

Przykład pierwszy.

Najpierw trochę danych:
„METROPOL” 09.09.2004 r.
WIDMO HIV/AIDS NAD UNIĄ
W CAŁEJ EUROPIE ZACHODNIEJ ŻYJE OK. 580 TYS. OSÓB ZAKAŻONYCH HIV.
Krajom Unii i jej sąsiadom grozi epidemia AIDS, jeśli nie zostaną podjęte skoordynowane działania na rzecz jej przeciwdziałania. (...) Na początku lat 90. pojawiły się opinie, że epidemię AIDS w Europie Zachodniej udało się ustabilizować.
– Ta opinia okazała się przedwczesna. Liczba nowych zarejestrowanych zakażeń w Europie Zachodniej podwoiła się od 1995 r. – powiedział Teliczka. Należy też wziąć pod uwagę fakt, że wiele nowych zakażeń jest niezarejestrowanych i faktyczna liczba nosicieli HIV może być nawet kilkakrotnie wyższa. PAP

„FAKTY I MITY” nr 51/52, 05.01.2005 r.: Według opublikowanego przez ONZ raportu, liczba osób zakażonych wirusem HIV przekracza już 40 mln. Prawie 5 mln spośród nich zaraziło się w roku 2005. Epidemia szczególnie szybko narasta we wschodniej Europie oraz środkowej i wschodniej Azji. W roku 2005 ponad 3 mln ludzi zmarło z powodu chorób związanych z AIDS, w tym ponad 500 tys. dzieci.
Dominika Nagel, Marek Szenborn
[Czyli wkrótce zarażonych będzie 1% mieszkańców Ziemi! Najlepszym środkiem zaradczym jest racjonalne myślenie i w wyniku tego odpowiednie postępowanie zamiast emocjonalnego (np.: Co komu pisane... Będzie, co ma być... Jak ktoś ma umrzeć to i tak umrze... Będę uważać, a i tak cegłówka mi na głowę spadnie itp...) – red.]
www.aids.gov.pl

Jest początek lat 80-tych, stwierdzono 1000 przypadków zakażeń wirusem HIV (większość to młodzi ludzie, w tym matki i ich dzieci). Wszystkich zarażonych umieszczono na obserwację w szpitalu. Na drugi dzień do szpitala wdarła się grupa zamaskowanych ludzi, i z broni palnej zabiła wszystkich zarażonych. Jak P. oceniacie ich czyn (postąpili dobrze czy źle)?


Przykład drugi.
Najpierw trochę danych:
– Według szacunków UNICEF, 1 mld młodocianych na świecie żyje w skrajnej nędzy!
– Codziennie umiera z głodu 110.000 osób, w ciągu roku zaś 40 milionów ludzi, w tym 7 milionów dzieci!
– Każdego roku przeszło 12 milionów dzieci umiera na choroby związane z niewłaściwym odżywianiem!
www.o2.pl | Sobota [21.03.2009, 22:34] | Na świecie 2,5 miliarda ludzi nie ma dostępu do czystej wody.
– W najbiedniejszych krajach do szkoły podstawowej uczęszcza mniej niż połowa dzieci i mniej niż 20 procent uczy się w szkołach ponadpodstawowych. Na całym świecie 114 milionów dzieci nie uzyskuje nawet podstawowego wykształcenia i 584 miliony kobiet jest analfabetkami!

www.o2.pl | Sobota [20.06.2009, 07:11] 5 źródeł
JUŻ PONAD MILIARD LUDZI GŁODUJE
To przez kryzys oraz rosnące ceny żywności.
Jedna szósta ludzkości cierpi z powodu głodu - poinformowała Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa.
Liczba głodujących w ciągu roku wzrosła o około 100 mln.
Kryzys głodowy to poważne zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa na świecie - powiedział Jacques Diouf z FAO.
Prawie wszyscy niedożywieni są mieszkańcami krajów rozwijających się. Około 642 mln ludzi cierpi głód w Azji i regionie Pacyfiku, a 265 milionów na obszarze Afryki subsaharyjskiej. | TM

www.o2.pl | Poniedziałek [20.04.2009, 10:07] 2 źródła
TO OTYLI SĄ ODPOWIEDZIALNI ZA EFEKT CIEPLARNIANY
Brytyjscy naukowcy stawiają kontrowersyjną tezę.
Według Brytyjczyków, otyli i ludzie nawet z niewielką nadwagą nie tylko jedzą więcej niż ci o normalnej wadze. Mają oni także zwyczaj częstego poruszania się samochodem nawet przy pokonywaniu małych odległości.
A to zwiększa ilość spalin oraz znajdującego dwutlenku węgla w atmosferze. Tym samym otyli pogłębiają efekt cieplarniany na naszej planecie - twierdzi dr Phil Edwards i Ian Roberts z londyńskiej Szkoły Higieny i Medycyny Tropikalnej.

Naukowcy nie ograniczą się tylko do oskarżeń. Proponują także radykalne środki
zaradcze. Ich zdaniem trzeba szybko odchudzić społeczeństwo. Tylko tak uratujemy atmosferę przed całkowitym skażeniem.

Według naszych obliczeń, każda otyła osoba generuje do atmosfery o jedną tonę dwutlenku węgla więcej niż osoba szczupła. Pomnożywszy ten wynik przez miliony przypadków otyłych ludzi otrzymamy liczbę zatrważającą. Dlatego w walce ze zmianami klimatycznymi, redukcja otyłości w społeczeństwie powinna być podstawowym orężem - piszą brytyjscy badacze w "International Journal of Epidemiology". | AB

www.o2.pl | Czwartek [04.06.2009, 16:10] 1 źródło
RZĄD MUSI SIĘ POZBYĆ GRUBASÓW
Bo są przyczyną... globalnego ocieplenia.
Kto głosi taką kontrowersyjną tezę? Szef Komisji ds. Zrównoważonego Rozwoju sir Jonathan Porritt. Główny doradca ekologiczny rządu brytyjskiego uważa, że grubi są na wysokoproteinowych dietach (wołowina i jagnięcina w menu). Odpowiadają więc za nadprodukcję gazów cieplarnianych (metan) pochodzących z ich przyszłych posiłków. Co więcej - mniej chodzą, a więcej jeżdżą samochodami, co z kolei przekłada się na większą produkcję dwutlenku węgla.

Były polityk partii Zielonych, który wzbudzał już wcześniej kontrowersje sugestiami o konieczności zakazu posiadania więcej niż dwójki dzieci, zachęca rząd do prowadzenia kampanii uświadamiającej otyłych. Zachęcając tych ze zbyt wysokim wskaźnikiem masy ciała (BMI) do utraty wagi, pomagać będziemy nie tylko ich zdrowiu, ale i środowisku naturalnemu - donosi "The Daily Telegraph".

W przypadku Wielkiej Brytanii koszt leczenia chorób związanych z otyłością pochłania niemal dziesiątą część budżetu ministerstwa zdrowia. Do tego dochodzi właśnie tzw. ślad ekologiczny, jaki otyli zostawiają.

Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała raport twierdzący, że każda osoba z nadwagą powoduje emisję dodatkowej tony dwutlenku węgla rocznie. Licząc, że na świecie jest miliard osób z nadwagą, z czego 300 mln poważnie, to produkują oni ponad miliard ton dwutlenku węgla rocznie - tłumaczy ekolog. | JS

www.o2.pl | Wtorek [24.03.2009, 17:49] 2 źródła
NIEZDROWY TRYB ŻYCIA KOSZTUJE POLAKÓW 20 MLD ROCZNIE
Tyle trzeba wydać na leczenie chorób związanych z otyłością i nadwagą.
Jeśli chcemy żyć długo i w dobrej formie, musimy prowadzić zdrowy tryb życia. To on odpowiada za 56 proc. naszego zdrowia, podczas gdy medycyna naprawcza - jedynie za 10-15 proc. Zdrowy tryb życia gwarantuje lepszą jakość życia - uważa Andrzej Wojtyła, główny inspektor sanitarny i przewodniczący Rady ds. Diety, Aktywności Fizycznej i Zdrowia.

W Polsce problemy z nadwagą i otyłością ma 13 proc. dzieci i młodzieży. Niestety, jedynie 30 proc. uczestniczy w zajęciach sportowych w czasie wolnym od zajęć. Wśród dorosłych sytuacja jest jeszcze gorsza. Sport uprawia zaledwie 5 proc. z nich.

Odżywiamy się bardzo źle. Jemy nie to, co trzeba, i w nieodpowiednich ilościach. Na domiar złego ciągle, zwłaszcza w kolorowych czasopismach, pojawiają się rozbieżne informacje o tym, co jest zdrowe, a co nie - powiedział wiceprezes Polskiego Towarzystwa Technologów Żywności prof. Krzysztof Krygier. | G

"FAKTY I MITY" nr 45, 15.11.2007 r. ZE ŚWIATA
USA PRZED EUROPĄ
Ameryka przerosła Europę. Dwukrotnie. W pasie. Ma dwa razy więcej tłuściochów.
Obfitość ciała nie wychodzi im – ani ich państwu – na zdrowie. Znacznie częściej cierpią na raka, cukrzycę, choroby wieńcowe oraz inne przewlekłe schorzenia. Leczenie tych dolegliwości pochłania dodatkowo 100–150 miliardów dolarów rocznie (dla porównania: na okupację Iraku na rok 2008 Bush zażądał od parlamentu 190 mld).
W sumie wydatki Stanów na potrzeby zdrowotne wynoszą 2 biliony dol. rocznie, czyli 16 proc. produktu narodowego brutto; to o wiele więcej niż u Europejczyków. Przy czym opieka, jaką zapewnia obywatelom USA, jest nieporównanie gorsza od europejskiej. Sytuację zdrowotną pogarsza, a wydatki na służbę zdrowia podwyższa otyłość i palenie papierosów. 33 proc. Amerykanów cierpi na otyłość (w Europie 17 proc.). Ponad połowa Amerykanów paliła lub pali (w Europie 43 proc.).
„Spodziewaliśmy się, że będą pewne różnice między USA i Europą, ale rozmiary nas zaskoczyły” – konstatuje prof. Ken Thorpe z Emory University, który prowadził badania opublikowane właśnie na łamach „Health Affairs”. | PZ

www.o2.pl | Poniedziałek, 27.07.2009 19:37
ZDROWIE: NA LECZENIE OTYŁOŚCI WYDAJĄ DWULETNI BUDŻET POLSKI
Amerykanie mają poważny problem z otyłością. Na walkę z tą przypadłością wydają rocznie 147 mld USD, czyli równowartość prawie dwuletniego budżetu Polski.
To kwota dwukrotnie większa niż dziesięć lat temu – podaje AFP.
Leczenie otyłego człowieka jest o 42% droższe (1400 USD), niż osoby o normalnej wadze – wynika z raportu magazynu Health Affairs. Powód? Większa podatność otyłych na choroby, w tym cukrzycę, której leczenie kosztuje budżet USA 191 mld USD rocznie.
Wydatki na leczenie otyłych Amerykanów to już 9,1% wszystkich kosztów medycznych w USA. W 1998 roku stanowiły one 6,5%.
Szacuje, że co czwarty Amerykanin jest otyły. Odsetek takich osób wzrósł o 37% w latach 1998-2006.
Bartosz Dyląg
bartosz.dylag@hotmoney.pl

www.o2.pl | Sobota [21.03.2009, 22:34] | Na świecie 2,5 miliarda ludzi nie ma dostępu do czystej wody.

www.o2.pl / www.sfora.pl | Niedziela [04.10.2009, 11:41] 1 źródło
INDIE WYSYSAJĄ Z ZIEMI CAŁĄ WODĘ
Wypompowują 21 milionów basenów olimpijskich rocznie.
Rabunkowa gospodarka wodna to jeden z najważniejszych problemów z jakimi uporać się powinny Indie. Nie tylko dla własnego dobra, ale dla dobra całej planety - zauważa "The New Scientist".
Problem jest podwójny. Po pierwsze ubywa wód gruntowych - o 10 cm rocznie opada jej poziom w tym regionie. Po drugie słodka woda, którą w Indiach wypompują i zużyją, trafia do atmosfery i do oceanów.
Wody gruntowe wypompowywane przez Indie odpowiadają za podnoszenie się poziomu światowych mórz i oceanów o 0,16 mm rocznie - tłumaczy pismo.
To 5 proc. całego przyrostu. | JS

„METROPOL” 16.09.2004 r.
3,4 MLD LUDZI BĘDZIE BEZ WODY
ONZ W 2025 roku może zacząć brakować wody kilku miliardom ludzi – ostrzegła wczoraj Organizacja Narodów Zjednoczonych. Za dwadzieścia lat od 2,4 do 3,4 miliarda mieszkańców Ziemi może nie mieć dostatecznego dostępu do wody. Dzisiaj takich ludzi jest pół miliarda. Zagrożenie, jakim jest niedobór wody, potęguje gwałtowny przyrost demograficzny. | PAP

www.o2.pl | Niedziela [24.05.2009, 18:07] 1 źródło
MILIARDY LUDZI ŻYJĄ BEZ PRĄDU
Nie mają dostępu do elektryczności - wynika z raportu MAE.
Bez prądu musi się obejść blisko 1,6 mld ludzi na świecie. Najgorzej jest w Afryce Subsaharyjskiej i środkowej Azji - takie dane Międzynarodowa Agencja Energetyczna przestawiła w swym raporcie ministrom energetyki państw G8.
Według ekspertów liczba ludzi bez dostępu do prądu będzie cały czas rosnąć. A to dlatego, że z powodu kryzysu wstrzymano wiele inwestycji w najbiedniejszych regionach świata.
W tym roku, po raz pierwszy od drugiej wojny światowej, o 3,5 procent spadnie produkcja energii elektrycznej - ostrzega MAE. | JK
– W najbiedniejszych krajach do szkoły podstawowej uczęszcza mniej niż połowa dzieci i mniej niż 20 procent uczy się w szkołach ponadpodstawowych. Na całym świecie 114 milionów dzieci nie uzyskuje nawet podstawowego wykształcenia i 584 miliony kobiet jest analfabetkami!

„NEWSWEEK” 09.02.2003 r.
NIEBEZPIECZNE ŻNIWA
(...) Ekologów bardziej niepokoi trzebienie lasów tropikalnych południowo-wschodniej Azji, nazywanych – ze względu na zróżnicowanie tamtejszej flory i fauny – płucami ziemi. Nizinne obszary leśne Indonezji ulegają systematycznej degradacji na skutek niszczycielskiej działalności „gangów”, złożonych ze skorumpowanych oficerów wojska, potentatów przemysłu drzewnego i przedstawicieli międzynarodowych korporacji. Przy obecnym tempie wyrębu lasy na Sumatrze znikną z powierzchni ziemi do 2005 r., a w Kalimantanie (prowincji Borneo) do 2010 r. (...)
Około 40 proc. drewna sprowadzanego do Chin pochodzi z nielegalnego wyrębu.
Brook Larmer, Alexandra A. Seno

„PRZEGLĄD” 20.12.2005 r.
AGONIA AMAZONII
(...) Zdaniem ekspertów, jeśli wylesieniu ulegnie 40% zielonych płuc Ziemi, nic już nie powstrzyma procesu stepowienia. Wtedy dżungli amazońskiej nie uda się uratować. Konsekwencje dla klimatu planety okażą się katastrofalne. (...)
Marek Karolkiewicz

http://www.klimatdlaziemi.pl/
WYRĄB LASÓW TROPIKALNYCH
W wielu ubogich krajach Afryki, Azji i Ameryki Południowej lasy tropikalne są wycinane w zastraszającym tempie. Co 3 lata na świecie znikają lasy tropikalne o powierzchni Polski. Przewiduje się, że w Nigerii niekontrolowany wyrąb lasów tropikalnych doprowadzi do tego, że w 2010 roku, czyli już za 3 lata, w całym kraju nie będzie już ani jednego lasu. Na co dzień wyrębem lasów zajmuje się tam aż 70% mieszkańców, dla których często karczowanie lasów jest głównym źródłem dochodów. 60% wyciętych drzew przeznacza się na opał, karczuje się też pola pod nowe uprawy i pastwiska.

Uboga gleba lasów tropikalnych nie nadaje się do celów rolniczych i hodowlanych. W Amazonii, aby wyżywić jedną krowę, trzeba wykarczować na pastwiska prawie 7 hektarów lasu. Pola założone na takich terenach po 2-3 latach przestają dawać plony, po czym trzeba karczować las na nowe pole. Na wylesionych gruntach woda spływa bez przeszkód, unosząc ze sobą bryły ziemi i powodując osuwanie się terenu. W Azji Bangladesz jest regularnie pustoszony przez powodzie, gdyż ogołocono z lasów ściany Himalajów.

Konsekwencje mogą być dramatyczne. Wycinając lasy lokalne społeczności podcinają w ten sposób gałąź, na której siedzą. Jezioro Czad, będące rezerwuarem wody dla ponad 20 milionów ludzi, w wyniku nieracjonalnej gospodarki wodą, pustynnienia i burz piaskowych w połączeniu w ocieplaniem się klimatu, skurczyło się z 22 tysięcy kilometrów kwadratowych w 1960 roku do zaledwie 1,5 tysiąca km2 w 2000 roku. Jeśli nic nie uda się zrobić to przestanie ono istnieć już w ciągu kilkunastu lat, a wówczas z braku wody mogą zginąć miliony ludzi.
Lokalne społeczności niestety zazwyczaj koncentrują się na bieżących potrzebach, często nawet nie uświadamiając sobie konsekwencji swojego postępowania.

„NEWSWEEK” nr 31, 07.08.2005 r.
EUROPEJSKA SAHARA
(...) Z badań prowadzonych w ramach programu "Desert Watch" Europejskiej Agencji Kosmicznej, którego celem jest obserwacja procesu pustynnienia, wynika, że ulega mu europejska część wybrzeża Morza Śródziemnego o powierzchni 300 tysięcy kilometrów kwadratowych (obszar większy niż terytorium Wielkiej Brytanii) zamieszkana przez 16,5 mln ludzi. (...)
Eric Pape; Współpraca: Mike Elkin, Santander; Jacopo Barigazzi, Mediolan

http://www.klimatdlaziemi.pl
* „Do końca wieku połowa Hiszpanii będzie leżeć na Saharze”
* „Wg rządu hiszpańskiego 1/3 kraju może zamienić się w pustynię”
* „ONZ szacuje, że ryzyko zamienienia się w pustynię dotyczy 30-60% terytorium Hiszpanii i 12% terenu Europy” „Straty spowodowane zmianami klimatycznymi we Włoszech szacuje się na 50 mld euro rocznie - oświadczył minister ds. ochrony środowiska Alfonso Pecoraro Skanio”

Opublikowany przez "Independent" raport Centrum Prognoz i Badań Klimatycznych Hadley, działającego przy Biurze Meteorologicznym Wielkiej Brytanii, przewiduje, że pustynie, stanowiące obecnie 3 proc. powierzchni naszej planety, do 2100 zajmą aż 1/3 jej powierzchni.

ITP., ITD...

Organizacja pomocy mieszkańcom zacofanych państw przyjechała do biednego państwa i przekazała lokalnej władzy 100 mln dolarów oraz żywność wystarczającą na pół roku dla wszystkich.
Na drugi dzień zamaskowani ludzie zabili z broni palnej wszystkich zarażonych HIV-em, trądem, i innych zarażonych nieuleczalnymi zarazkami, nieuleczalnie, psychicznie chorych, oraz narkomanów, ludzi starych, zniedołężniałych, łącznie połowę obywateli. Następnie odebrali pieniądze rządowi, i opłacili nimi budowę elektrowni wiatrowo-wodnych, kupili sprzęt do nawadniania pól, rolniczy, nasiona, instalacje do uzdatniania wody, opłacili wybudowanie kanalizacji, szkół, montaż sprzętu umożliwiającego korzystanie z internetu, itp. Jak P. oceniacie ich czyn (postąpili dobrze czy źle)?



Przykład trzeci.
Grupa racjonalistów przejęła siłą na parę godzin światowe środki przekazu i przedstawiła następujące zarządzenia:
Racjonalne - konstruktywne - Zarządzenia dla Świata
http://www.wolnyswiat.pl/forum/viewtopi ... d4e6a2cfa9
Jak by się żyło w takim systemie, jakie byłyby rokowania na przyszłość dla istnień na Ziemi, czy poparlibyście ich Państwo (postąpili dobrze czy źle)?
Ostatnio zmieniony czw sty 20, 2011 12:38 am przez admin, łącznie zmieniany 4 razy.

admin
Site Admin
Posty: 2697
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » śr lip 08, 2009 7:34 pm

Mam następujące pytania z podtekstem:
JAKI JEST LEW, KTÓRY ZJADA INNE ZWIERZĘTA, A JAKI JEST LEW, KTÓRY ICH NIE ZJADA?

W jakim stanie jest stado zwierząt trzebionych przez lwa, a w jakim jest stanie nie trzebione?
ODP.: Pierwszy lew jest w dobrym stanie, a drugi martwy (to są analogie do praw natury)...
Pierwsze stado, z trzebionymi osobnikami, składa się z osobników inteligentnych, zdrowych, najedzonych, w dobrej formie.
Drugie stado składa się z osobników: umierających z głodu (z powodu niedostatku pokarmu w wyniku przerostu populacji, w tym starymi osobnikami), walczących między sobą o resztki pożywienia, zdegenerowanych, w tym niedorozwiniętych, tępych, chorych, w tym w wyniku łatwego rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych, oraz z powodu głodu, niedorozwoju, otrzymania genów o niskim potencjale.
Jak rysuje się przyszłość pierwszego stada, a jak drugiego...
Więc który („”) lew jest dobry...
PS1
Wy nie bronicie wyższego, ogólnego (też należycie do ogółu), dalekowzrocznego (też należycie do przyszłości), nadrzędnego interesu, nie kierujecie się wyższą, dogłębną etyką, logiką, dobrem, tylko instynktem stadnym, podporządkowaniem, bezmyślnością, krótkowzrocznym egoizmem objawiającym się konformizmem, koniunkturalizmem, wykorzystywaniem zastanej sytuacji (w tym nim dla innych gorszej tym lepiej...). Wspieracie, w tym biernością, tylko zastaną sytuację, ustrój, ideologię, moralne, obyczajowe normy, zasady, które są dobre, bo to wam wpojono (nie jesteście w stanie tego racjonalnie uzasadnić (np. w czym, jak objawia się dobro religijności (katolicyzmu), demokracji, rozmnażania się bez umiaru i jakości, rabunkowej eksploatacji surowców, konsumpcjonizmu, dbania o pasożytów kosztem potencjalnie pożytecznych, jeszcze... zdrowych, młodych ludzi, przyrody, przyszłych pokoleń, itp., itd...)). Stąd unikacie treści mogących zmienić wpojony wam system wartości, stosujecie wyparcie odebranych informacji, wynikających z nich wniosków, posługujecie się argumentacją emocjonalną, pomówieniami, insynuacjami, intrygami, paszkwilami, obelgami, krytykanctwem (najaktywniejsi mają objawy histerii, obłędu w zacietrzewieniu)). Więc próby wprowadzenia konstruktywnych zmian oznaczają, że ktoś chce źle...
Przeogromna większość ludzi nie ma wystarczających możliwości swojego mózgu, potencjału umysłu, by to przyjąć do wiadomości, zrozumieć, a co dopiero wyciągnąć trafne wnioski, zaakceptować, a gdzie tu jeszcze oczekiwać poparcia, a działania – to już fantastyka... Z powodu selekcji negatywnej (przez wiele tysięcy pokoleń (...)), nieodpowiednich warunków życia, w tym zatrutego środowiska, nieodpowiedniego odżywiania (głodowanie, współczesne wynalazki zwane żywością m.in. degenerują mózg (...)).
By to zakończyć to trzeba, na początek, przejść z irracjonalnych, utopijnych, na racjonalne, naturalne (zgodne z naturą), normalne, przynoszące korzyści systemy wartości. Niech postępowanie powodujące niekorzystne skutki będzie nazywane złym, a przynoszące korzyści nazywane dobrym, a nie odwrotnie! Jeśli np. pozbycie się kogoś, przeludnienia przyniesie korzyści, to to jest dobre, a nie złe. Trzeba ludzi, to co czynią nazywać zgodnie z prawdą, że np. przeogromna większość, łącznie, to: psychopaci, debile; kanalie; utopiści; zabójcy, barbarzyńcy, pasożyty, degeneraci, bezmyślni naśladowcy, trwacze; że są szkodliwi, destrukcyjni, plagą naszego gatunku, śmiertelną chorobą ekosystemu itp. M.in. dotychczasowe milczenie czy też, świadome bądź nie, okłamywanie, oszukiwanie w tej materii współprzyczyniło się do katastrofalnych skutków dla ludzkości i innych Istnień na Naszej Planecie już teraz, a co dopiero w przyszłości!!!
PS2
Moje dni są policzone, a drugiej okazji, przed zagładą, może nie być...
Ostatnio zmieniony pn paź 26, 2009 9:25 pm przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

admin
Site Admin
Posty: 2697
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » śr lip 08, 2009 7:34 pm

CZY DOCIERAJĄ DO P. FAKTY, ŻE:
- na Ziemi ma mse totalna zagłada życia (ginie przyroda, chorują i umierają ludzie; wszystko: powietrze, ziemia, woda; tzw. żywność - jest skażone, trujące, chorobotwórcze; ma mse rabunkowa eksploatacja zasobów, i ich utopijne marnotrawstwo)?!!
- ma mse totalna degeneracja naszego gatunku (intelektualna, zdrowotna, estetyczna)?!!
- wkrótce zaczną się kończyć surowce mineralne i inne zasoby?!!
- długi osiągnęły niebotyczne wartości (są nie do spłacenia za naszego życia)?!!
- ludzie nie tylko nie bronią się przed tym, ale wręcz przeciwnie – kontynuują, a nawet przyspieszają te procesy!!!
- jestem (w przeciwieństwie do AUTORÓW tych osiągnięć... (a oni są dobrzy, bo nazywają to ratunkiem, czynieniem dobra, okazywaniem wrażliwości, a ja jestem zły – bo twierdzę, że jest to realizacja utopii)) przez wszystkich zmilczany (czyli mają w tych osiągnięciach udział również media (które o mnie wiedzą od lat) wspierające utopistów; egoistycznych psychopatów, debili; obecną sytuację)?!
- najsilniejszym instynktem ludzi jest trwactwo (silniejsze nawet od instynktu ochrony zdrowia, życia; ludzie wolą być zadłużani, chorować, umierać; destrukcyjnie niż konstruktywnie działać)!
- większość ludzi niemal kompletnie nic, bądź niewiele rozumie, myśli absurdalnie, alogicznie, irracjonalnie – odwrotnie; to utopiści (w tym zajmujący się tzw. rządzeniem)?!! Naprawdę rozumne na świecie są tylko jednostki, w skali globu!
- Pan/Pani przeczyta to (większość tylko zerknie), a następnie dalej będzie czekać na bieg wydarzeń (media będą opisywać Lepperów, Giertychów, Olejniczaków, Millerów, Kwaśniewskich, Rydzyków, Lisów, Dody itp.)...; nic się nie zmieni... (a ja wskazuję rozwiązania, wystarczy mnie wesprzeć, poprzeć)!

Lub jeszcze inaczej:
NASUWAJĄ SIĘ TUTAJ NASTĘPUJĄCE PYTANIA:
Czy człowiek, ludzkość, jest, generalnie, przeogromna większość, mądry, dobry, przewidujący, dalekowzroczny, etyczny; pożyteczny dla istnień na ziemi, a nawet dla własnego gatunku, dokonuje mądrych wyborów...; czy do władzy dochodzą ludzie wybitni, prawi, etyczni, mądrzy; pożyteczni...; czy stosowane dotychczas rozwiązania, systemy rządzenia, w tym demokracja, przyniosły korzyści istnieniom na Ziemi, ludzkości...; czy te rozwiązania, systemy promują ludzi dobrych, mądrych, dalekowzrocznych, etycznych...; czy ludzie są coraz zdrowsi, mądrzejsi, ładniejsi...; bezpieczniejsi...; szczęśliwsi...; czy przyroda jest w coraz lepszym stanie...; czy te rozwiązania zapobiegają katastrofom, plagom, nieszczęściom; zagładzie...; czy media pośrednio, bezpośrednio eksponujące, promujące obecne rozwiązania, systemy, dotychczas rządzących dobrze spełniają swoją misję, możemy być im wdzięczni (oni sami są zadowoleni z skutków sowich działań)...; czy patrzymy na swoją historię, czasy współczesne z dumą, czy przyszłość jawi się nam optymistycznie...; moglibyśmy stanowić wzorzec dla innych cywilizacji w kosmosie; czy gdybyście mogli zacząć wszystko jeszcze raz, od początku, to postąpilibyście tak samo..; czy zwycięża dobro, czy zło...; CZY ODPOWIEDZIALNI ZA TO WSZYSTKO LUDZIE POWINNI DALEJ DZIAŁAĆ...; CZY SPRZYJAJĄCE IM ROZWIĄZANIA, SYSTEMY POWINNY BYĆ DALEJ STOSOWANE (CZY DALEJ NALEŻY SŁUCHAĆ, WIERZYC MEDIOM)...

Jeszcze inaczej:
Mimo dobitnego wykazania, iż obecne postępowanie jest alogiczne, absurdalne, nonsensowne, bardzo szkodliwe, złe, bo przyczynia się do wszelkich możliwych plag, klęsk, katastrof, zagłady, tego zrozumienie jest minimalne (a w całości bliskie 0)... A sytuacja ze rozumieniem, zaakceptowaniem koniecznych, dalekowzrocznych przeciwdziałań przedstawia się jeszcze gorzej...
PS
Proszę się zastanowić, z jakim zrozumieniem spotkałbym się np. 100 lat temu...
Kim więc są zwolennicy demokracji, co to jest demokracja...


Czy
PRAWO KATZA: LUDZIE I NARODY BĘDĄ DZIAŁAĆ RACJONALNIE WTEDY I TYLKO WTEDY, GDY WYCZERPIĄ JUŻ WSZYSTKIE INNE MOŻLIWOŚCI...
było, jest i będzie aktualne do końca...!!!

admin
Site Admin
Posty: 2697
Rejestracja: czw sie 30, 2007 11:44 am

Postautor: admin » śr cze 23, 2010 8:59 pm

Proszę przekazać to innym (w tym w wersji drukowanej), zamieścić linki na forach (z około 8 na 10 for moje wpisy są usuwane, i często mam blokowany do nich dostęp (np. do: www.ateista.pl (nawet otrzymałem inf., iż zarządzający zablokował swoją skrzynkę pocztową przed mailami ode mnie...), www.racjonalista.pl ...). A treść komentarzy moich tekstów dowodzi kompletny brak ich rozumienia, zainteresowania działaniem. Za to niektórzy zajmują się bezmyślną, bo też i na swoją szkodę, krytyką). Czyli ludzie nie chcą nawet niczego wiedzieć, rozumieć, i chcą, by inni też nie (masy ludzkie chcą emocjonalnie porywającej ideologii, demagogi, a nie wiedzy, rozumienia. A zamiast konstruktywnego programu działań wolą interesujący program telewizyjny. Czy ktoś rozsądny, w takiej sytuacji, będzie bazował na demokracji...). Wolą destrukcję, zagładę, niż konstruktywną zmianę.


1. ZAGŁADA ŻYCIA. CZY WYGINIEMY
http://www.wolnyswiat.pl/1h2.html

6. ZMIANY KLIMATYCZNE - ZAGŁADA ŻYCIA!!!
http://www.wolnyswiat.pl/6h2.html


OŚ. CYWILIZACJI (CZ. 3)
OSTATNIE OFIARY WŁASNYCH ZMIAN
I rzekł tedy On: W pozytywnych zmianach ratunku szukajmy!
A pora na zmiany była już ostatnia.
I odezwali się siewcy strachu przed zmianami, a imię ich Trwacze, by w trwactwie pozostać bo wszelkie Trwactwo jest święte, a do zmian tylko zwodnicy zawołują!
I nadejdzie dzień, gdy mędrcy głupcami, a głupcy mędrcami się okażą; a zwodnikami ci, którzy przed nimi ostrzegali.
I plaga plagę wydawać zacznie. I plagom wszelakim końca nie będzie. I nie będzie wolnej od niej ni jednej ziemi, wody, powietrza, i z czego pobudować.
I brat bratu będzie powietrza, wody, ziemi i strawy żałował.
I umierać zaczną oszukani, zwodzeni i wiedzieni przez głupich, ślepych i zaprzedanych. A głupcy i w godzinie śmierci dziękować będą zwodnikom za ustrzeżenie ich od zmian wszelakich.
I przebudzą się ludzie i przeklną siebie, zwodnikuw, a zwodnicy siebie. I zamilczanych będą słuchać chcieli; i ratunku w zmianach szukać zaczną. Lecz będzie to późna pora, bo zmiany już zajdą, nieodwracalne!
I nadejdzie dzień końca tych, którzy chcieli się zmian ustrzec, a nie widzieli że sami zmiany powodują. Bo zmiany są zawsze, i kto nie umie nimi pokierować; kto za nimi nie podąża – ten znika.


Racjonalne - konstruktywne - Zarządzenia dla Świata
http://www.wolnyswiat.pl/forum/viewtopi ... d4e6a2cfa9

Ja zrobiłem co mogłem. Teraz Wasz ruch (...)...




www.wolnyswiat.pl WBREW ZŁU!!!
PISMO NIEZALEŻNE – WOLNE OD WPŁYWÓW JAKICHKOLWIEK ORGANIZACJI RELIGIJNYCH, PARTII, UGRUPOWAŃ I STOWARZYSZEŃ ORAZ WYPŁOCIN REKLAMOWYCH. WSKAZUJE PROBLEMY GOSPODARCZE, POLITYCZNE, PRAWNE, SPOŁECZNE I PROPOZYCJE SPOSOBÓW ICH ROZWIĄZANIA (RACJONALNE MYŚLI, ANALIZY, WNIOSKI, POMYSŁY, POSTULATY, I ICH ARGUMENTACJA, CAŁE I FRAGMENTY ROZSĄDNYCH, INTERESUJĄCYCH MATERIAŁÓW Z PRASY I INTERNETU)

OSOBY CHCĄCE WESPRZEĆ MOJE PISMO, DZIAŁANIA PROSZĘ O WPŁATY NA KONTO:
Piotr Kołodyński
Skr. 904, 00-950 W-wa 1
BANK PEKAO SA II O. WARSZAWA
Nr rachunku: 74 1240 1024 1111 0010 0521 0478
Przy wpłatach do 800 PLN należy podać: imię i nazwisko, adres, nr PESEL oraz tytuł wpłaty (darowizna na pismo „Wolny Świat”). Wpłat powyżej 800 PLN można dokonać tylko z konta bankowego lub kartą płatniczą.
ILE ZOSTAŁO WPŁACONE BĘDĘ PRZEDSTAWIAŁ CO 3 MIESIĄCE NA PODSTAWIE WYDRUKU BANKOWEGO (na życzenie, przy wpłacie od 100 zł, będę podawał jej wielkość oraz wskazane dane wpłacających).
Stan wpłat od 2000 r. do dnia 14.09.2010 r.: 100 zł.


16. KANDYDAT NA PREZYDENTA
http://www.wolnyswiat.pl/16h3.html

17. ELEKTRONICZNE ZBIERANIE PODPISÓW (pod
inicjatywami ustawodawczymi, moją kandydaturą na prezydenta)
http://www.wolnyswiat.pl/17.php

21. WPŁATY I WYDATKI
http://www.wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?t=113

22. MOJA KSIĄŻKA
http://www.wolnyswiat.pl/forum/viewtopi ... d4e6a2cfa9
http://www.wolnyswiat.pl/22.html


Wróć do „POLITYKA/PRAWO/GOSPODARKA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość